niedziela, 17 grudnia 2017 r.

Lublin

Skandaliczny błąd prokuratury

  Edytuj ten wpis
Dodano: 12 kwietnia 2007, 18:18

Marek Bawolski, pseudonim "Bizon”, nożownik poszukiwany listem gończym, nie odpowie za śmierć swojej ofiary.

Bo prokuratura zapomniała zlecić przeprowadzenia ważnych ekspertyz.

W nocy z 16 na17 czerwca ub. roku w restauracji przy ul. Północnej w Lublinie kilku osiemnastolatków obchodziło urodziny. Zaprosili znajomych, w sumie około stu osób. Po północy na zamkniętą imprezę weszło pięciu nieproszonych gości. Zaczepiali bawiących się w lokalu. Ochroniarz kazał im wyjść na zewnątrz. Przed restauracją intruzi zaatakowali trójkę uczestników imprezy. Dwóch chłopaków otrzymało powierzchowne rany. Ale Hubert Sz. dostał cios w klatkę piersiową, nóż trafił w płuco. Chłopak zmarł w szpitalu po dziewięciu dniach.
Policja szybko ustaliła, że ciosy nożem zadawał Marek Bawolski ps. "Bizon”. Nie udało się go schwytać, bo się ukrył. Prokuratura postawiła mu zarzut zabójstwa i zranienia dwóch pozostałych osiemnastolatków. Rodzina zabitego 20-latka wyznaczyła nagrodę - 30 tysięcy zł - za schwytanie mordercy. "Bizon” jest do dziś poszukiwany.

Sekcję zwłok ofiary przeprowadził Zakład Medycyny Sądowej Akademii Medycznej w Lublinie. Lekarze doszli do wniosku, że przyczyną zgonu było zatrzymanie krążenia. Nie potrafili jednak doszukać się związku pomiędzy odniesionymi przez chłopaka ranami a jego śmiercią. Pobrali więc wycinki tkanki zmarłego do odpowiednich badań. Tyle że nikt już ich nie przeprowadził. Dlaczego? Prokuratura zapomniała przesłać zlecenie na badanie do Akademii Medycznej. Po dwóch miesiącach, zgodnie z procedurami, wycinki zostały zniszczone. Prokuratura dowiedziała się o tym, kiedy było już za późno. - Dla mnie Bawolski jest mordercą mojego syna - mówi matka ofiary.
- Doszło do ewidentnego zaniedbania ze strony Prokuratury Rejonowej Lublin-Północ - przyznaje Andrzej Lepieszko, zastępca prokuratora okręgowego w Lublinie. - Wbrew zasadom sztuki nie wykorzystano jeszcze jednej szansy na wykazanie związku pomiędzy odniesionymi obrażeniami a śmiercią młodego mężczyzny.
Prokuratura już myśli nad zmianą zarzutu wobec Bawolskiego: z zabójstwa na usiłowanie zabójstwa i spowodowanie ciężkich obrażeń zagrażających życiu. Według kodeksu karnego w obu przypadkach grozi taka sama kara. Ale w praktyce sądy orzekają znacznie surowsze wyroki, jeśli uda się udowodnić, że skazany przyczynił się do śmierci ofiary.
Kilka dni temu szef Prokuratury Okręgowej w Lublinie wystąpił o wszczęcie postępowania dyscyplinarnego wobec pracowników, którzy dopuścili się zaniedbań.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
polak
mieszkaniec Kraśnika
polak
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

polak
polak (24 października 2008 o 10:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Czyprokuratua jest ponad prawem.Bledy lekarzy leza 2 m pod ziemia. Bledy prokuratury sa ukrywane by nie popsuc wizerunku .Co robi sie z prokuratorami,ktorzy sa spolegliwi.Awansuje sie do okregowej lub krajowej.Patrz sprawa Szczeklika.Jak skonczylo sie postepowanie dyscyplinarne w stosunku do prokuratora .ktory zaniedbal w sprawie ;bizona;
Rozwiń
mieszkaniec Kraśnika
mieszkaniec Kraśnika (17 października 2008 o 21:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
polak napisał:
Sa w Polsce ludzie chronieni przez uklady towarzyskie ,finansowe itp.Czy przypadkiem prawnik z wyksztalcenia zostal dyr. ekonomicznym w PSK-4,a nastepnie Kanclerzem w b.AM?Jak ludzie postawieni dla zabezpieczenia bezpieczenstwa pacjentow narazili ich na nieprofesjonalny transport gdy Ustawa w sposob wyrokowy nakazuje spelnienie wszystkich wymogow.T.j rejestracji w Centrum Zdrowia Publicznego Pogotowia ,fachowcow ,pielegnirek i ratownikow oraz lekarzy ,a takze samochodow z homologacja sanitarna.Towymaga sie od WSPR w Lublinie ktore rowniez startowalo w konkursie ofert.Niestety nie wygralo bo dyr.Kulesza nie mial mozliwosci siegac do kasy bez kontroli.Panowie w PSK -4 majac za nic zdrowie smiertelnie chorych ludzi/dializowanych/ zatrudnili firme bez samochodow.bez fachowcow.Za darmo? Szpital ma certyfikat unijny.Czy to cos znaczy.?Prokuratura Rejonowa Lublin- Polnoc w sposob skandaliczny i nieodpowiedzialny prowadzila ta sprawe.Posunela sie do matactwa laczac sprawe 2Ds -421/o7 ze sprawa 2Ds 407 by umorzyc.Na pisma prokuratura nie odpowiadala.W sprawie 2Ds 421 zmienilo sie 5 prokuratorow .a zca prokuratora B. po licznych pismach odpowiada ,ze w sprwie 2Ds -421 nic nie zrobiono.Ludzie maja prawo wierzyc ze prokuratura bedzie strzegla prawa i praworzadnosci.Maja tez prawo wierzyc ,ze ich rodziny beda bezpieczni w polskich szpitalach.Pewien prawnik powiedzzial mi,ze musze miec za duzo pieniedzy lub byc glupim by wygrac z systemem.Nie mam pieniedzy wychowalem sie na Sienkiewiczu i moze jestem blupi bo ciagle wierze w sprawiedliwosc.

No to masz ten sam problem, co mieszkańcy Kraśnika, którzy też ze zdziwieniem przecierają oczy, gdy dowiadują się, że ich burmistrz za każdym razem wychodzi obronną ręką z każdej "dziwacznej prawnie" sprawy. I nic nie zmienia się w kwestii nieprzestrzegania prawa, bezkarności jego łamania, natomiast zmieniaja się czasami prokuratorzy. Tak się dziwnie składa, że te zmiany dotyczą tych, którzy mają "oko" na burmistrza Kraśnika.
Rozwiń
polak
polak (17 października 2008 o 21:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Sa w Polsce ludzie chronieni przez uklady towarzyskie ,finansowe itp.Czy przypadkiem prawnik z wyksztalcenia zostal dyr. ekonomicznym w PSK-4,a nastepnie Kanclerzem w b.AM?Jak ludzie postawieni dla zabezpieczenia bezpieczenstwa pacjentow narazili ich na nieprofesjonalny transport gdy Ustawa w sposob wyrokowy nakazuje spelnienie wszystkich wymogow.T.j rejestracji w Centrum Zdrowia Publicznego Pogotowia ,fachowcow ,pielegnirek i ratownikow oraz lekarzy ,a takze samochodow z homologacja sanitarna.Towymaga sie od WSPR w Lublinie ktore rowniez startowalo w konkursie ofert.Niestety nie wygralo bo dyr.Kulesza nie mial mozliwosci siegac do kasy bez kontroli.Panowie w PSK -4 majac za nic zdrowie smiertelnie chorych ludzi/dializowanych/ zatrudnili firme bez samochodow.bez fachowcow.Za darmo? Szpital ma certyfikat unijny.Czy to cos znaczy.?Prokuratura Rejonowa Lublin- Polnoc w sposob skandaliczny i nieodpowiedzialny prowadzila ta sprawe.Posunela sie do matactwa laczac sprawe 2Ds -421/o7 ze sprawa 2Ds 407 by umorzyc.Na pisma prokuratura nie odpowiadala.W sprawie 2Ds 421 zmienilo sie 5 prokuratorow .a zca prokuratora B. po licznych pismach odpowiada ,ze w sprwie 2Ds -421 nic nie zrobiono.Ludzie maja prawo wierzyc ze prokuratura bedzie strzegla prawa i praworzadnosci.Maja tez prawo wierzyc ,ze ich rodziny beda bezpieczni w polskich szpitalach.Pewien prawnik powiedzzial mi,ze musze miec za duzo pieniedzy lub byc glupim by wygrac z systemem.Nie mam pieniedzy wychowalem sie na Sienkiewiczu i moze jestem blupi bo ciagle wierze w sprawiedliwosc.
Rozwiń
Rączy bawół
Rączy bawół (17 października 2008 o 19:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To jest skandal! Czy to tylko karygodne zaniedbanie, a może bizon zapłacił komu trzeba, aby doszło do takiego zaniedbania? A może prokuratura osłania przestępców?
Rozwiń
polak
polak (17 października 2008 o 17:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Prokuratura Lublin -Polnoc ma wiecej wpadek nie tylko z zaniedbania lecz i celowego dzialania. na szkode Obywateli.Instytucla odwolawcza w prokuraturze jest fikcja,Zaniedbania ikretactwa w sprawie dopuszczenia do transportow sanitarnych i dializowych spolki nie spelniajacej wymogoe Ustawy o Zakladach Opieki zdrowotnii Byla czusta korupcja lub zbrodnicza glupota.Odpowiedzialny b.dyr ekonomiczny PSK -4 i b. Kanclerz b. AM pan K. zostal zatrzymany przez prpkurature w Radomiu za branie pieniedzy od firm farmaceutycznych..Prkkuratura polaczyla dwie sprawy wjednej nic nie robiac iumorzyla. NFZ wydal bez kontroli miliony zlotych na transport wykonywany niezgodnie z prawem ibez wymogo bezpieczenstwa. Takim dzialaniem prokuratura postawila sie ponad prawem ktorego ma strzec. Kto rozliczy prokurature?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!