poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Lublin

Skarbiec mieni się złotem

Dodano: 28 listopada 2005, 21:38

Proboszcz ks. Adam Lewandowski miał rację. Trzeba mieć krzesełko,
bo kto wchodzi do skarbca w lubelskiej archikatedrze, ten siada z wrażenia. W nocy z niedzieli na poniedziałek znikły rusztowania z odnawianego od lipca pomieszczenia. Po raz pierwszy od lat wspaniałe freski Józefa Meyera, nadwornego malarza Augusta III Sasa, można oglądać prawie w całej okazałości.
- Trudno dziś stwierdzić, czy dokładnie taka kolorystyka polichromii była w dniu, gdy Meyer skończył swoje dzieło. Ale z pewnością właśnie w skarbcu zachowały się najżywsze kolory i najlepiej widać rękę mistrza - mówi Bożena Żbikowska-Sobieraj z krakowskiej pracowni AC Konserwacja Zabytków, która kieruje pracami w katedrze.
Zwykli śmiertelnicy na oglądanie barokowych polichromii muszą poczekać co najmniej do wiosny. Tyle może potrwać urządzanie ekspozycji zabytków sztuki sakralnej. - Może w połowie marca zaprosimy zwiedzających - zastanawia się proboszcz Lewandowski.
Katedralny skarbiec to niewielkie pomieszczenie za główną nawą. Dostać się tam można od strony zakrystii akustycznej i od strony głównego ołtarza. Atrakcją skarbca jest podwójny sufit i iluzjonistyczne, późnobarkowe freski. Dekoracja freskowa w skarbcu i całej świątyni to dzieło Józefa Meyera. Mistrz i jego uczniowie zostali zatrudnieni
do ozdobienia katedry odbudowywanej po pożarze, który zniszczył
ją w 1752 roku.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!