sobota, 21 października 2017 r.

Lublin

Skaterzy: Budujcie, co chcecie

  Edytuj ten wpis
Dodano: 7 grudnia 2005, 19:03
Autor: Dominik Smaga

To miał być przełom w wielomiesięcznym sporze o rozmieszczenie przeszkód w skateparku budowanym na os. Błonie. Skaterzy uznali, że urządzenia do jazdy, które znalazły się w projekcie są złe, źle rozmieszczone, a korzystanie z nich będzie niebezpieczne.

Protestujący oczekiwali od miasta zmian w projekcie. Ratusz początkowo nie chciał z nimi rozmawiać. Dopiero niedawno zaprosił skaterów do składania swych propozycji. Ale kiedy młodzi ludzie przynieśli swoje rysunki, miasto stwierdziło, że nie są one wystarczające do zmian w projekcie. – Możemy zaoferować skaterom pomoc fachowego projektanta – deklarował ostatnio Tomasz Rakowski, rzecznik prezydenta Lublina. Zapowiedział też,
że ściągnie do Lublina producenta urządzeń, firmę Beton-Bytom, aby ustalić, czy może wykonać przeszkody według poprawionego projektu. Spotkanie odbyło się wczoraj.
Przełom był, ale nie taki, jakiego oczekiwali uczestnicy spotkania. – Jestem tu już tylko obserwatorem. Byłem na placu budowy i zobaczyłem wielki mur. Nie widzę szansy na poprawę projektu – zastrzegł na wstępie Boniek Falicki, dowodzący protestem skaterów.
Czy mur można rozebrać? – To żaden problem – twierdzi Henryk Korczewski, dyrektor Wydziału Strategii i Rozwoju w Urzędzie Miasta. – Ale taką zmianę musi zaakceptować architekt, który jest autorem tego projektu – dodaje Wojciech Lutek, prezes firmy Kom-Eko. To jego spółka wygrała przetarg na budowę skateparku. I zamówiła przeszkody w firmie Beton-Bytom, wpłacając większą część należności, by uciec przed podwyżkami cen.
Teraz to od miasta zależy, czy poprosi architekta o wykreślenie muru z projektu. Jednak skaterzy nie będą już naciskać na Ratusz. – Budujcie co chcecie – skwitował spotkanie Falicki.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!