czwartek, 23 marca 2017 r.

Lublin

Skruszony okulista

Dodano: 28 grudnia 2007, 19:42

Marek G., były kierownik Kliniki Okulistyki Akademii Medycznej w Lublinie, przyznał się do brania łapówek.

- Wyraził skruchę i żal - mówi Beata Syk-Jankowska, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie. - Prokuratura zgodziła się,
aby dobrowolnie poddał się karze.
Wniosek o ukaranie profesora G. został wysłany wraz z aktem oskarżenia do Sądu Rejonowego w Lublinie. Okulista wynegocjował dla siebie w prokuraturze karę dwóch lat więzienia w zawieszeniu na pięć, 36 tys. zł grzywny oraz pięcioletni zakaz zajmowania stanowisk kierowniczych.
Ma też wpłacić na rzecz Skarbu Państwa 10,6 tys. zł - równowartość łapówek, które według prokuratury trafiły do jego kieszeni. Jeśli taką karę zaakceptuje sąd, profesor zostanie skazany bez procesu.
Do zatrzymania lekarza doszło we wrześniu 2006 roku. Do lubelskiej policji zgłosił się wówczas mężczyzna, który leczył się u Roberta K. - okulisty ze szpitala wojskowego. Lekarz zaproponował pacjentowi pośrednictwo w załatwieniu operacji u Marka G. Powiedział, że będzie to kosztowało 2,5 tys. zł. Pieniądze miały trafić do profesora. Robert K. za pośrednictwo dostał 300 zł.
Policja zorganizowała kontrolowane wręczenie łapówki. Pacjent dał Markowi G. 2,5 tys. zł. Chwilę później do gabinetu profesora wkroczyła policja. Zaczęły się też przesłuchania jego kolejnych pacjentów. Szesnastu przyznało, że Marek G. wziął
od nich łapówki.
Prokuratura oskarżyła również okulistę ze szpitala wojskowego Roberta K. o to, że pośredniczył w przekazaniu łapówki. Przyznał się do winy. Na ławie oskarżonych ma też zasiąść Renata G., okulistka z lubelskiej kliniki Akademii Medycznej. Prokuratura zarzuciła jej wzięcie dwóch łapówek. (er)
Czytaj więcej o:
Gość
Gość
Gość
(8) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (30 maja 2014 o 14:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Widzę, że wiele osób nie boi się odległości, jak dla mnie jeżeli chodzi o wzrok to naprawdę zrobie wszystko by był w jak najlepszej kondycji. Jeżdżę systematycznie do Katowic do doktora Jaworskiego, który uratował mój wzrok.

Rozwiń
Gość
Gość (29 listopada 2013 o 16:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Miałem tam robione soczewki ortokorekcyjne polecam tą nową metodę zakładasz soczewki na noc a w dzień bez soczewek widzisz normalnie.

Rozwiń
Gość
Gość (16 października 2013 o 11:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Jeżeli coś poważnego ze wzrokiem to proponuje udać się do doktora Piotra Jaworskiego, ten okulista przyjmuje w Katowicach ale warto się do niego wybrać bo wzrok to cenny dar ja miałem poważną operację, której mój okulista nie chciał się podjąć. Tu są namiary na niego okulista katowice.

Rozwiń
lonia
lonia (15 stycznia 2009 o 13:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
to fakt, że dopóki ludzie będą dawać łapówki , ten głupi zwyczaj zoastanie i będzie się ciągnął, to po częsci jest wina ludzi, To jest ich praca i ich obowiazki , także nie powinni tak robić, ale skoro ktoś im pod nos posuwa, to zapominają o przyzwoitości .
Rozwiń
aga
aga (14 lutego 2008 o 16:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Medycy zawsze brali, biora i beda brali lapowki. ludzie sami ich tego nauczyli. Dopoki naiwniacy beda dawali to lapowkarstwo sie nigdy nie skonczy.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (8)

Pozostałe informacje

24-26 marca
komentarze (0)0
polubienia (1)1
23-03-2017

24-26 marca

Alarm 24