czwartek, 14 grudnia 2017 r.

Lublin

Skruszony recydywista sam przyszedł na policję

  Edytuj ten wpis
Dodano: 23 sierpnia 2010, 12:12
Autor: er

35-letni Roman S. tak się przejął tym co usłyszał od kobiety, na którą napadł, że sam zgłosił się na policję.

Mężczyzna w więzieniu spędził aż 13 lat. W sobotę przy ul. Piłsudskiego podszedł do kobiety. Zażądał od niej 5 złotych. Mieszkanka Lublina powiedziała, że nie ma pieniędzy.

- Napastnik zagroził, że jeśli ich nie dostanie, to ją zabije. Na dowód, że nie żartuje, pokazał młotek – mówi Andrzej Fijołek, z KWP w Lublinie. – Stwierdził, że siedział w więzieniu za zabójstwo, a teraz potrzebuje pieniędzy na jedzenie. Kobieta zaproponowała, że kupi je w sklepie.

Roman S. poszedł z kobietą do sklepu przy ul. Narutowicza. Na jego żądanie kobieta kupiła mu piwo. Zaczęła rozmawiać z nim o jego zachowaniu. Mężczyzna przez godzinę opowiadał jej pod sklepem o swoim życiu. Wyznał, że 13 lat odsiedział za zabójstwo. Usłyszał, że może jeszcze zmienić swoje życie.

Napadnięta po rozstaniu z mężczyzną poszła na policję. Po kilku godzinach Roman S. przyszedł na I komisariat. Przyznał się do napadu na kobietę na ul. Piłsudskiego. Został zatrzymany. Odpowie za rozbój.

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
obiektywny
waldek
kinol
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

obiektywny
obiektywny (23 sierpnia 2010 o 16:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ma dwie raczki i dwie nozki to do pracy, niech zarobi darmozjad jeden, przy noszeniu cegiel nikt nie pyta o doswiadczenie i pochodzenie, ale trzeba chciec, jak 13 lat sie żarło za darmo to co sie dziwic, smiec jeden
Rozwiń
waldek
waldek (23 sierpnia 2010 o 15:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tę panią, szacun dla niej, powinni jak najszybciej zatrudnić w Policji, w wydziale prewencji
Rozwiń
kinol
kinol (23 sierpnia 2010 o 14:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Oto dowód na to, że jak ma się swój rozum, to można wyjść nawet z największego dołka. Gdyby ów "rozbójnik" nie miał głowy, to nic by nie dało kazanie tej Pani, a zamiast jego skruchy, pod swoim adresem usłyszałaby stos obelg.
Rozwiń
Adam Baranowski
Adam Baranowski (23 sierpnia 2010 o 13:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Niech ktoś mu pomoże, może jeszcze można uratować tego człowieka. Wielki szacunek dla tej Pani która w opryszku potrafi zobaczyć człowieka. Serdecznie pozdrawiam.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!