środa, 29 marca 2017 r.

Lublin

Sławinek: Budowlańcy brudzą, a mieszkańcy toną w błocie ‎

Dodano: 21 grudnia 2011, 19:58

Mieszkańcy osiedla wielokrotnie interweniowali w sprawie zabłoconej drogi w Straży Miejskiej (JACEK
Mieszkańcy osiedla wielokrotnie interweniowali w sprawie zabłoconej drogi w Straży Miejskiej (JACEK

W niektórych blokach przy ul. Relaksowej już mieszkają lokatorzy. Obok powstają kolejne budynki. Ciężki sprzęt, który tam pracuje, nawozi na drogę błoto.

– Mieszka tu ok. 200 rodzin. Blok został oddany do użytku, a droga jest cały czas oblepiona błotem – alarmuje nasz Czytelnik, mieszkający przy ul. Relaksowej 14. – Cały czas jeździ tędy ciężki sprzęt, potężne TIR-y. Nawożą tyle błota, że nie sposób tędy przejść.

Jeszcze kilka tygodni temu można było przejść na skróty po prowizorycznym chodniku. Teraz dróżki z płyt już nie ma. – Podobno ktoś uszkodził sobie felgę przez te płyty i dlatego je zdjęli – wyjaśnia inny mieszkaniec "czternastki”.

Straż Miejska informuje, że ostatnio regularnie interweniuje na ul. Relaksowej na prośbę mieszkańców. Funkcjonariusze rozmawiali w tej sprawie z kierownikami firm, które prowadzą tam swoje inwestycje.

Spółka Wikana zapewnia, że dba o porządek, a w sprawie sprzątania porozumiała się z inną firmą. – To Interbud jest od-powiedzialny za utrzymywanie porządku na drodze. Kopię porozumienia w tej sprawie otrzymali do wglądu w połowie grud-nia przedstawiciele Straży Miejskiej w Lublinie – informuje Sylwia Szymańska, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu w spółce Wikana. I dodaje, że zarówno ich pracownicy, jak i firmy współpracujące uczulone są na utrzymywanie porządku.

Interbud podkreśla jednak, że czym innym jest sprzątanie, a czym innym dbanie o czystość. – Kierownicy budów są zobowiązani do tego, aby na kołach samochodów nie wywozić błota na drogę – przypomina Jacek Miranowski z firmy Interbud. – Spotkałem się ze Strażą Miejską i wytłumaczyłem, że my wypełniamy swoje obowiązki: mamy podpisaną umową z firmą sprzątającą i za to płacimy. Poza tym uświadomiliśmy kierowników budów z firm, które prowadzą tam inwestycje, że muszą dbać o to, aby koła nie na-woziły błota.

Jeśli problem nie zniknie, mogą pojawić się kary finansowe. – W ostatnim czasie nałożyliśmy kilka mandatów karnych na kierowników budów w innych rejonach miasta – mówi Robert Gogola, rzecznik Straży Miejskiej w Lublinie. I apeluje do mieszkańców, by wszelkie nieprawidłowości zgłaszali pod bezpłatnym całodobowym numerem telefonu 986. Za zanieczyszczenie drogi grozi mandat w wysokości do 500 zł.
Czytaj więcej o:
Mieszkaniec osiedla Wikana
Egon
NiszczycielGłupoty
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Mieszkaniec osiedla Wikana
Mieszkaniec osiedla Wikana (22 grudnia 2011 o 15:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zabrudzone drogi to jedno a drugie to syf pozostawiony po budowie. Wikana zatrudnia podwykonawców, którzy śmiecie przerzucają tylko na inne posesje a sami tłumacza się, że to nie oni. Usterki naprawiają w żółwim tempie i nie odpowiadają na wezwania do naprawy usterek. Wstyd prezesie Bogacki!!!
Rozwiń
Egon
Egon (22 grudnia 2011 o 14:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jakie TIRy ??
Rozwiń
NiszczycielGłupoty
NiszczycielGłupoty (22 grudnia 2011 o 14:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Firma sprzątająca to jakis smiech na sali. Jeżdzi jakis gość niby sprzata, a tak naprawde robi jeszcze większy syf w całej okolicy. Na samochodach codziennie jest gruba warstwa kurzu. Tak było przez całe lato. Nie wspomne już, że nie da sie normalnie okna otworzyć bo tumany kurzu jakie tworzą ciężarówki + "ekipa sprzątająca" wpadają do mieszkania.
Rozwiń
Tomasz
Tomasz (22 grudnia 2011 o 11:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To nie jest już SŁAWINEK, ale SŁAWIN! Kiedy się tego nauczycie?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24