sobota, 21 października 2017 r.

Lublin

Śliska sprawa z Globusem

  Edytuj ten wpis
Dodano: 11 lipca 2006, 18:19

Władze Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji „Bystrzyca” spotkają się dziś z przedstawicielami klubów sportowych. Będą ich namawiać do rozgrywania meczów w hali przy ul. Kazimierza Wielkiego. Bo na razie chętnych do grania na nowym obiekcie jest jak na lekarstwo.
Do zakończenia budowy hali na przy ul. Kazimierza Wielkiego zostały niecałe trzy miesiące. Cale ciągle nie wiadomo, jak budynek będzie wykorzystywany.
– Utwierdzamy się w przekonaniu, że w hali powinno być lodowisko, do którego lublinianie przyzwyczaili się przez lata – mówi Mariusz Szmit, dyrektor MOSiR. – Lodowisko cieszy się coraz większym zainteresowaniem. I przynosi nam kilkaset tysięcy zł rocznego dochodu.
Władze ośrodka chcą, żeby z hali korzystały też lubelskie kluby sportowe. Tyle że chętnych brakuje. – Koszykarze powiedzieli wprost, że wolą grać przy al. Zygmuntowskich. Nie ma też zainteresowania ze strony ludzi zajmujących się kobiecą koszykówką – tłumaczy Szmit. – Prowadzimy jeszcze negocjacje z SPR na temat piłkarek ręcznych.
– Ale nasz warunek jest taki, że oprócz rozgrywania meczów musimy też w hali trenować – mówi Andrzej Wilczek, prezes SPR. – Nie wyobrażam sobie, żebyśmy z małej i ciasnej hali przechodzili na mecze do ogromnego Globusu. To tak, jakbyśmy za każdym razem grali „na wyjeździe”.
– Stawianie hali za kilkadziesiąt milionów zł tylko po to, żeby raz na dwa tygodnie przychodziło tam 2 tys. kibiców piłki ręcznej, a przez pozostały czas w budynku było pusto, byłoby bezsensowne – odpowiada Szmit. – Bez lodowiska roczne utrzymywanie hali kosztowałoby miasto pół miliona zł więcej.
Ostateczne decyzje na temat przyszłości hali zapadną do końca lipca. Do końca wakacji na Globusie działa skatepark. (mb)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!