poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Lublin

Słono zapłacimy za szkolną wyprawkę dla 7-latka

Dodano: 8 sierpnia 2010, 17:44

Na wyprawkę wydaliśmy już ponad 500 zł, a to jeszcze nie koniec. Brakuje książek do angielskiego, zeszytów i specjalnego stroju, który jest wymagany w szkole, do której idzie córka. Będzie dobrze, jeśli zamkniemy się w kwocie 600 zł – szacuje Maciej Podleśny z Lublina, tata 7-letniej Zuzi.

Już za sam komplet podręczników do nauczania zintegrowanego trzeba zapłacić 200–300 zł. Koszt zależy od typu pakietu.

– W każdej szkole wymagany jest inny. Wszystko zależy od nauczyciela, który może również wymagać książek, które nie zostały ujęte w zestawie – tłumaczy pracownik księgarni Conrad.

– Zestawy mogą różnić się nawet w obrębie szkoły. To zależy od nauczycieli. Dlatego mamy 7 typów pakietów. Podstawowy kupimy za ok. 200 zł. Trzeba się jednak przygotować na dodatkowe materiały, jak dyktanda czy zbiory zadań – dodaje Barbara Pastuszek, właścicielka księgarni Agata.

Na tym nie koniec. Trzeba dokupić m.in. podręczniki do języków obcych, religii, informatyki.

– Jeżeli chodzi o książki do języka angielskiego, to znacznie tańsze są wydawnictwa polskie. Podręcznik i ćwiczenia możemy kupić już za ok. 30 zł. Ceny wydawnictw zagranicznych zaczynają się od 50 zł – mówi Barbara Pastuszek.

Przybory szkolne to także spory wydatek. Hitem są te z bohaterami popularnych filmów i kreskówek. Największą furorę robi teraz Hannah Montana i Spiderman. Ale to więcej kosztuje. Modne są również długopisy z gumką i pióra żelowe po około 4 zł. I plecaki po 70–100 zł.
Idąc na zakupy warto pamiętać o trwających do końca sierpnia promocjach na artykuły szkolne.

– W ofercie mamy m.in. obuwie sportowe w cenie 15-25 zł, zeszyty od 69 gr, bloki rysunkowe od 80 gr i wiele innych artykułów – wylicza Bernadetta Dubis, szef departamentu tekstylia w CH E.Leclerc.

Dodatkowe koszty to ubezpieczenie dziecka w szkole oraz opłata na tzw. komitet rodzicielski (Rada Rodziców), która jednak w większości szkół nie jest obowiązkowa.

– Rada rodziców wybiera ubezpieczyciela i tym samym ustala wysokość ubezpieczenia. To wydatek ok. 40-45 zł. Opłata na Radę rodziców wynosi ok. 30 zł. Rodziny wielodzietne płacą mniej, a te z niskimi dochodami są całkowicie zwolnione – mówi Waldemar Stoczkowski, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 10 w Lublinie.
Czytaj więcej o:
jacek
kocham dzieci
Zofia
(9) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

jacek
jacek (11 sierpnia 2010 o 16:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
wita wszystkich wyprowadźcie się na wieś a tam gmina w urzędowie albo inna rozdaje prezenty na wyprawkę wystarczy być ubezpieczonym być w krusie i mieć maliny lub inną plantację. dochód w granicach 50000 a nie zapłacicie żadnego podatku a w gminie będziecie uchodzić za człowieka bez dochodu i krus wam wyprawi wyprawkę dla dziecka za free.
Rozwiń
kocham dzieci
kocham dzieci (9 sierpnia 2010 o 00:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
podobna do Majeczki
Rozwiń
Zofia
Zofia (9 sierpnia 2010 o 00:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
przesliczna dziewczynka! ))
Rozwiń
kasiejka
kasiejka (8 sierpnia 2010 o 21:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A ileż to dzieci Ci państwo wysyłają do szkoły,że już taki lament?
To się dopiero zaczyna drodzy państwo....wysłanie do klasy pierwszej SP to pikuś w porównaniu z dalszym ciągiem edukacji w naszym kraju:)(jakby nie było bezpłatnej:))
Rozwiń
Gość
Gość (8 sierpnia 2010 o 20:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dziękujemy ci Platformo Obywatelska i tobie Doinalhdio, słońce ty nasze. Polacy dziadami Europy.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (9)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!