poniedziałek, 23 października 2017 r.

Lublin

Ślub trzeba powtórzyć

  Edytuj ten wpis
Dodano: 20 listopada 2006, 19:57

Byli świadkowie, obrączki i uroczysta przysięga przed kierownikiem Urzędu Stanu Cywilnego. To wszystko nieważne - uznał zamojski Sąd Okręgowy. Dlaczego?

Bo urzędnik z Józefowa, który udzielał ślubu, został powołany niezgodnie z prawem.
- Przez dziewięć miesięcy miałem żonę, a teraz okazuje się, że żyliśmy jak jakiś konkubinat. A co byłoby gdybyśmy mieli dziecko?! - mówi oburzony Leszek Wolak z Długiego Kąta na Zamojszczyźnie.
Zaczęło się wiosną tego roku. W Urzędzie Stanu Cywilnego w Józefowie (powiat biłgorajski) mężczyzna poślubił swoją wybrankę Iwonę Misztal. Ceremonia ślubna odbyła się 4 marca. Prowadził ją Władysław Sitarz, powołany na to stanowisko w lutym. W dwa dni po uroczystości wojewoda podważył procedurę powołania kierownika USC. Wskazał, że wakat powinien być obsadzony w drodze konkursu, a skoro tak się nie stało, to Sitarz pełni swoją funkcję niezgodnie z prawem.
Burmistrz Józefowa odwołał się do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie, ale ten utrzymał decyzję wojewody. Stało się jasne, że akty prawne wydane przez Sitarza mogą zostać anulowane. I tak się stało. - Sąd Okręgowy w Zamościu wydał właśnie orzeczenie o nieistnieniu tego małżeństwa - rozkłada ręce Zbigniew Bielak, burmistrz Józefowa. Dodaje, że odwiedził Wolaka i go przeprosił. Nic więcej robić w tej sprawie nie zamierza.
Ale niedoszły mąż nie daje za wygraną. Żąda od burmistrza Bielaka 5 tys. zł odszkodowania. - Opłaty, ubrania, przyjęcie dla gości, kwiaty, to wszystko okazało się jakimś oszustwem. Nie stać mnie na ponowne zorganizowanie takiego przyjęcia. Małżeństwo przestało istnieć nie z mojej winy. Dlatego chcę zwrotu kosztów - tłumaczy Wolak.
- Mogę tym młodym ludziom obiecać tylko tyle, że przy ponownym zawieraniu małżeństwa nie będą ponosić żadnych opłat w USC - ucina Bielak.
Być może będzie musiał jednak zapłacić. Leszek Wolak zapowiada, że jeśli jego żądania nie zostaną uwzględnione, to skieruje sprawę do sądu. - A ślub rzecz jasna planujemy, ale na pewno nie w Józefowie - dorzuca mężczyzna. - Już dość się młodzi wstydu najedli. Teraz jeszcze mają płacić za błędy urzędników? - złości się Zofia Wolak, matka "pana młodego”.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!