piątek, 19 stycznia 2018 r.

Lublin

Służbowy samochód wojewody zaparkował na pl. Litewskim. Rzecznik się tłumaczy

Dodano: 12 stycznia 2018, 17:56
Autor: drs, toma

Służbowy samochód wojewody jest wśród pojazdów, które zaparkowane były na pl. Litewskim podczas czwartkowych uroczystości związanych z odsłonięciem pomnika Nieznanego Żołnierza.

To, że plac zamienił się w parking dla oficjeli oburzyło wielu internautów, tymczasem Straż Miejska nie reagowała, chociaż miasto nie wydawało żadnych zezwoleń na wjazd na plac. Rzecznik Straży Miejskiej tłumaczył, że zabezpieczeniem obchodów zajmowała się żandarmeria wojskowa i to jej funkcjonariusze decydowali o tym, kto może wjechać na plac. Jak tłumaczy to żandarmeria? Jej rzecznik do tej pory nie odpowiedział na naszą prośbę o komentarz.

Z tego, że na placu zaparkowany był samochód Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego tłumaczy się za to rzecznik wojewody, Radosław Brzózka: 

– Działanie kierowcy miało charakter incydentalny i związane było z potrzebą dostarczenia na plac wieńca przez współorganizatora wczorajszego wydarzenia, którym był Lubelski Urząd Wojewódzki. W świetle relacji kierowcy brak możliwości zaparkowania w pobliżu miejsca uroczystości oraz niepojawienie się zastrzeżeń ze strony obecnych na uroczystości służb miały wpływ na jego decyzję o zaparkowaniu w tym miejscu – wyjaśnia Brzózka. – Informuję także, że obecność pojazdu na placu została wykorzystana w celu udzielenia pomocy zemdlonej uczestniczce uroczystości, przedstawicielce jednej ze służb zaangażowanych w przebieg ceremonii.

>>>

Zobacz także: Odsłonięcie Pomnika Nieznanego Żołnierza w Lublinie

WIDEO

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(80) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (3 dni temu o 17:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Palikot przy garnku to chodzaca inteligencja :)
Rozwiń
Gość
Gość (4 dni temu o 06:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To może każdy mieszkaniec powinien mieć możliwość "incydentalnego" wjazdu na plac? Może akurat udzieli jakiejś pomocy?
Rozwiń
Gość
Gość (5 dni temu o 22:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Czy palik0t żłopiący wódę równo z kumplami bez popitki publicznie w centrum miasta był OK?
Rozwiń
tow.  piotrowicz
tow. piotrowicz (5 dni temu o 16:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
undefined napisał:
Ja bym się tym gnomom z POLINPress tłumaczył - no chyba że przysłowiem - "co wolno wojewodzie to nie tobie smrodzie " i wypad sowietikusy o lekko czerwonym zabarwieniu. -"internauci" ???? ....to genetyczne PO ZOMOwskie popłuczyny , żydobolszewia i von garaffy. czyli kukułczątka których jajeczka złożyła w polskim gnieździe historia.
 Towarzyszu mniej dopalaczy.
Rozwiń
xyz
xyz (6 dni temu o 19:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
undefined napisał:
Trzeba było zostawić przejezdną drogę wzdłuż poczty, wraz z kilkunastoma miejscami parkingowymi, to takich problemów by nie było. Komu to przeszkadzało??
Droga jest jak najbardziej przejezdna - dla służb komunalnych a z tymi miejscami parkingowymi pod pocztą to sobie chyba jaja robisz.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (80)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!