czwartek, 24 sierpnia 2017 r.

Lublin

Śmieci do odzysku

Dodano: 23 września 2002, 13:03

W ostatni weekend, kiedy to odbywało się „Sprzątanie Świata”, na zaśmieconych skwerach, w lasach, nad jeziorami, spotykałem przede wszystkim tych, którzy sami śmiecą najmniej – dzieci.
W tym roku „Sprzątanie Świata” w pięciu gminach, z którymi współpracuje zajmująca się selektywną zbiórką odpadów lubelska firma „Sal. Pol”, było także podsumowaniem współzawodnictwa w gromadzeniu zużytych opakowań. Przodującym wójtom, sołtysom, szkołom i dzieciom przyznano nagrody. Ufundowały je samorządy, Organizacja Odzysku „Rekopol” i Fundacja „Recal” wspierająca odzyskiwanie aluminiowych puszek po napojach.

Puszka łakomym kąskiem

Kiedyś „szła puszeczka do laseczka” i tam zostawała. Dziś jest łakomym kąskiem dla zbieraczy. – Za kilogram puszek można otrzymać ok. 3 zł, co przy panującej biedzie znaczy dużo – mówi Jacek Wać z Fundacji „Recal” z Krakowa.
Taki sam jest cel przyjazdu dr Joanny Piwniuk z warszawskiego „Rekopolu”. Firma ta, za pieniądze wpłacone przez producentów napojów, wyręcza ich w odzyskiwaniu opakowań, do czego od niedawna zobowiązują je przepisy państwowe. Sojusznikiem jest młodzież i ci wszyscy, którzy wrzucą do odpowiedniego worka butelkę lub inny przedmiot z plastiku, puszkę, szkło, makulaturę. Pośrednikiem jest Zbigniew Łukasik, szefujący wspomnianej wcześniej firmie „Sal. Pol” i koordynator finału „Sprzątania Świata”.

Segregacja poprzez zabawę

Wacław Motyl, wójt gminy Mełgiew, przedstawia grono współpracowników: sołtysi Józef Jemielnik z Mełgwi, Teresa Lato z Piotrówka, Kajetan Choina z Janowic, Marian Borowiec z Józefowa, pracownice UG Mariola Matyjaśkiewicz, Monika Dragan, Ewa Matys. Zwiezionych worków jest niemało. Prym wiedzie Zofia Talarek, nauczycielka przyrody w Szkole Podstawowej w Krzesimowie. – Mamy u siebie Centrum Edukacji Ekologicznej – mówi. – Tam dowiedzieć się np. można jaki jest sens i na czym polega segregacja odpadów, można też atrakcyjnie spędzić czas na zabawie.

Większość nie chciała

Sala domu kultury w Milejowie wypełniona po brzegi. Grają i śpiewają szkolne zespoły. Z meldunków, które w przerwach składają szefowie młodzieżowych grup, rysuje się historia piętrzących w pobliżu worków wypełnionych surowcami wtórnymi. Aleksandra Kurzempa z Antoniowa: Odwiedziliśmy 73 gospodarstwa. Wszędzie zostawiliśmy worki na odpady. Niestety, nie wszyscy gospodarze odpowiedzieli na nasz apel. Najwięcej butelek plastikowych, bo aż 106 zebrała Karolina Kłębokowska, najwięcej puszek – 230 oddała Wiktoria Morawska, największą ilość makulatury – 50 kg, otrzymaliśmy od Karoliny Motyl.
Natalia Tkaczyk: Nasza grupa odwiedziła ok. 200 mieszkań w Milejowie. Większość osób odmawiała przyjęcia worków. Niektórzy mówili, że potrzebują papieru i plastiku do palenia w piecu, ale byli też tacy, którzy brali worki i obiecali wrzucić niepotrzebne im odpady.

Ładunek na tira

Z najdalszych zakątków gm. Krzczonów zwożono worki wypełnione surowcami wtórnymi. Zebrał się ładunek na tira. Ale i nie zapomniano o tych, którzy je napełniali – dzieciach i młodzieży. Dla nich to występowały krzczonowskie zespoły. Była cała seria konkursów, mecz piłkarski, a strażacy pokazali likwidowanie skutki wycieku oleju. Pierwszoklasiści, którzy z panią Alfredą Zborek sprzątali las koło Antoniówki, piekli na ognisku kiełbasę ufundowaną przez Wiesława Sagana. Uczestnicy festynu zajadali się grochówką; wsad do kotła pochodził z masarni Bonifacego Dawidczyka.

Krzczonów był najlepszy

Zbigniew Łukasik, po zebraniu meldunków z wszystkich gmin obwieścił, że w przeliczeniu na jednego mieszkańca najwięcej surowców wtórnych. W Krzczonowie zostanie więc główna nagroda – komplet pojemników do selektywnego gromadzenia odpadów. Miejscowa szkoła nawiązała też współpracę z krakowską Fundacją „Recale”, która nie tylko podpowiada jak można zdobyć pieniądze, ale także prowadzi atrakcyjne formy edukacji ekologicznej, a prymusom funduje dalekomorskie rejsy pod żaglami.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!