poniedziałek, 11 grudnia 2017 r.

Lublin

Śmieci z cmentarza zabierz do domu. "Księdzu szkoda pieniędzy"

  Edytuj ten wpis

Zebrałyśmy już trzy reklamówki starych wkładów i szkieł. Wszystko to będziemy musiały zabrać ze sobą
Zebrałyśmy już trzy reklamówki starych wkładów i szkieł. Wszystko to będziemy musiały zabrać ze sobą

"Znicze i wypalone wkłady zabieramy do domu” – takie komunikaty wiszą przy cmentarzu w Jabłonnej koło Lublina. To jakiś absurd – komentują ludzie, którzy wczoraj porządkowali groby bliskich

Księdzu szkoda pieniędzy na firmę, która wywiezie śmieci. Zmusza więc ludzi, by segregowali odpady i co się da pali przy cmentarzu – napisał do nas jeden z mieszkańców podlubelskiej gminny Jabłonna.

– Proboszcz porozwieszał po całym cmentarzu kartki z informacją: "Wypalone wkłady i znicze zabierać do domu”. Normalnie ręce opadają.

Komunikaty, o których pisze nasz Czytelnik, wiszą na ogrodzeniu cmentarza w Jabłonnej i przy kontenerze na śmieci ustawionym niedaleko wejścia na teren nekropolii.

– Pierwszy raz się z czymś takim spotykam – przyznaje Zofia Kazimierczak z Lublina, która wczoraj porządkowała grób bliskich. – To jakiś absurd. Śmietnik jest, ale wyrzucać do niego zniczy nie można. Razem z córką zebrałyśmy już trzy reklamówki starych wkładów i szkieł. Wszystko to będziemy musiały zabrać ze sobą.

Proboszcz parafii nie chciał z nami rozmawiać. – To są nasze wewnętrzne sprawy – ucina duchowny. Jego zarządzenie można przeczytać za to w ogłoszeniach parafialnych wywieszonych na tablicy na zewnątrz kościoła.

"We wtorek przy segregacji śmieci pracowali … (tutaj są imiona i nazwiska osób – red.). Za kontener śmieci zapłaciłem 648 zł” – czytamy w informacji. – "Za każdy grób przypada po 2 zł za metr sześcienny, kosztuje 92,50 zł” – pisze enigmatycznie duchowny.

– To nie jest pierwszy raz, kiedy ksiądz wyznacza jakiś cennik – mówią parafianie, z którymi rozmawialiśmy. – Za wszystko trzeba płacić, nawet za ławkę w kościele – 2 zł od członka rodziny. Teraz proboszcz twierdzi, że z powodu wysokich kosztów wywozu śmieci zużyte znicze trzeba zabierać ze sobą.
Urzędnicy z Jabłonnej nie wiedzą, czy proboszcz podpisał umowę na odbiór śmieci z cmentarza.

"Zarządzeniem” księdza są zaskoczeni. – To pewnie jakieś nieporozumienie – mówi Agnieszka Szpytma z Urzędu Gminy w Jabłonnej.

O tym, że sprawę można rozwiązać inaczej świadczy przykład podlubelskiego Wojciechowa. – Nikt nie każe nam zabierać śmieci z cmentarza do domu – mówi pani Małgorzata z gminy Wojciechów. – Księża apelowali jedynie o to, aby segregować śmieci, np. plastikowe wkłady i szkło należy wrzucać do worków, zaś wieńce składać w miejscu opatrzonym stosownym napisem.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
józef
karolinka
Gość
(178) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

józef
józef (28 kwietnia 2014 o 09:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Pani Zofia Kazimierczak zebrala trzy reklamowki śmieci z grobu bliskiej osoby  i nie wie co z tym zrobić ?  Tak nalezy je zabrac do domu bo Pani Zofia te śmieci przywiozła na ten grób i po wykorzystanu uczciwy człowiek powinnien je zapakowac do tego samego samochodu , zawieśc do domu i wrzucić do kosza na swojej posesji . Pani tak pięknie się uwiecznila na fotografii ale zbrakło fotografi jak pakuje pani te smieci do samochodu i wrzuca do własnego kosza to są pani śmieci a nie proboszcza. 

Rozwiń
karolinka
karolinka (1 lutego 2014 o 22:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Raz na zawsze trzeba rozwiązać problem śmieci na cmentarzu. Brak kontenera lub miejsca do gromadzenia śmieci jest niedopuszczalny. Kto jest za to odpowiedzialny. Dlaczego przymyka się oczy na tak ważną sprawę. Ludzie alarmujcie w tej kwestii wszystkich i wszędzie gdzie się da. Nie zostawiajcie tej sprawy. ona sama się nie rozwiąże. Księża to chytre istoty, nie znajdują za grosz zrozumienia u parafian. Tak nie można. Po co ustawa śmieciowa, dla kogo powstała. Sprowadźcie Jaworowicz - ona pomoże. Nie dajcie się wyrolować !!!!! Śmietnik ma być i basta. 

Rozwiń
Gość
Gość (25 grudnia 2013 o 18:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Ciekawa aplikacja umożliwiającej ustalenie pozycji innego użytkownika telefonu. Wejdź na strone: http://fw.pl/polozenietel
Następnie wypełnij obydwa pola i kliknij "szukaj numer"
a zobaczysz gdzie jest i co robi.

Rozwiń
szukam
szukam (12 listopada 2013 o 23:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

http://sorkovitz.blogspot.com/2013/11/nie-tylko-do-sakramentow-i-pogrzebow.html?spref=fb

"Stanąć przy ambonie to za mało. Stanąć z pojedynczym człowiekiem - serce w serce, oto największa duszpasterska sztuka."

"Bo się "mojemu"proboszczowi  jakoś nie śpieszy i chęci jakoś mało ma, by mą duszę popasterzować." 

Rozwiń
PARAFIANKA.
PARAFIANKA. (10 listopada 2013 o 18:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Ja też jestem z tej parafii. Wszyscy doskonale wiedzą kto próbuje odwrócić kota ogonem i wmówić ze to są "kłamstwa,bajeczki, opowiastki."..

Można dodać by o wiele więcej... trochę się tego nazbierało!!!

Jeżeli proboszcz słuchałby parafian, liczył się z nimi i chciał rozmawiać, to nie było by tej dyskusji w necie. Ma złą doradczynią na plebanii.

Ludzie weźcie się odczepcie i znajdźcie sobie inne zajęcia niż wymyślanie bzdur o Księdzu. Wszystkie decyzje podejmuje z Radą ekonomiczna, w skład której wchodzą parafianie, czyli decyzje o zbiórce raptem na ogrzewanie i raz na kostkę po 10 zł. to jest decyzja Rady Ekonomicznej, a nie Księdza (kwota na kostkę śmieszna). Ale lubicie jak w kościele jest cieplutko  albo jak po cmentarzu można  przejść i nie zabrudzić butów.

Te głupoty wymyśla ktoś kto nie ma bladego pojęcia o sprawach

Parafii kto podejrzewam nie dał ani na kostkę ani na ogrzewanie ale do powiedzenia tacy zawsze maja najwięcej.A może tako osobiście księdzu albo p. Magdzie?

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (178)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!