sobota, 10 grudnia 2016 r.

Lublin

Śmierć zamiast ślubu


To był młody chłopak i dziewczyna, rówieśnicy. Dowiedziałem się, że była to dla nich taka „podróż przedślubna” – powiedział nam Wojciech Kończy, kierownik Biura Opieki nad Grobami Obcokrajowców, które zajmuje się sprowadzaniem ofiar katastrofy do Polski.

Oboje zostaną pochowani w Lublinie, tylko w jednym przypadku rodzina nie zdecydowała jeszcze, na którym cmentarzu – dodaje W. Kończy.
Do tragicznego wypadku doszło w poniedziałek o godz. 18 polskiego czasu. Oprócz dwójki lublinian zginęło jeszcze czworo polskich turystów oraz egipski kierowca i przewodnik.
29 pasażerów autokaru trafiło do pięciu szpitali. – Ich stan jest dobry i stabilny – zapewniał wczoraj Mariusz Brymora z Ministerstwa Spraw Zagranicznych. – Wspólnie z biurem podróży załatwiamy samolot rządowy, który zabierze przynajmniej część poszkodowanych.
Według naszych informacji rządowy samolot najpóźniej dziś rano ma wrócić z Polakami do kraju. – Tym samolotem powinni wrócić wszyscy – podkreśla Jan Meretik, prezes centrum alarmowego firmy ubezpieczeniowej „Coris Varsovie”. – W Egipcie może zostać dłużej tylko jedna osoba, ale o tym zadecydują lekarze.
– Rozmawialiśmy ze wszystkimi rannymi – dodaje M. Brymora. – Większość z nich jest tylko potłuczona i już gotowa do powrotu. Kilka osób ze złamaniami kończyn przeszło już operacje i szybko wraca do zdrowia.
Wśród poszkodowanych jest jeszcze pięć osób, które wyjechały z Lublina. W wypadku uczestniczył m.in. Kamil Kowalik, rzecznik lubelskiej policji. Na wycieczkę pojechał wspólnie z bratem i bratową, która odniosła poważniejsze obrażenia. Cała trójka była wczoraj w szpitalu El Hussein. Lekarze nie mieli żadnych zastrzeżeń co do stanu ich zdrowia.
– Cały czas jesteśmy w kontakcie z organizatorem wycieczki, biurem El Greco i MSZ – mówi Aneta Wojciechowska z Lubelskiego Centrum Turystycznego, w którym trzy osoby z Lublina wykupiły wycieczkę do Egiptu. – Nasi klienci odnieśli tylko lekkie obrażenia.
Również dwie osoby wysłane przez lubelski oddział „Logos Tour” nie odniosły poważniejszych obrażeń i wkrótce powinny wrócić do kraju.

Mariusz Brymora z Ministerstwa Spraw Zagranicznych

- Znane są już przyczyny tego wypadku. Egipska ekipa dochodzeniowa przedstawiła już wstępne, oficjalne wnioski swojego śledztwa. Wykluczono tu jakiekolwiek podłoże kryminalne. Egipcjanie stwierdzili, że przyczyną wypadku była nadmierna prędkość autobusu na źle oznakowanej drodze. Kierowca nie zauważył prac drogowych i wypadł z trasy na zakręcie.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO