środa, 13 grudnia 2017 r.

Lublin

Śmiercią 7-latki zajęła się prokuratura

  Edytuj ten wpis
Dodano: 12 lutego 2008, 19:50

Być może dzisiejsza sekcja zwłok pomoże ustalić przyczyny nagłej śmierci dziecka, które jeszcze kilka dni temu śmiało się,

bawiło i chodziło do szkoły.

W sanepidzie nie milkną telefony od zaniepokojonych rodziców uczniów Szkoły Podstawowej nr 51 w Lublinie. W poniedziałek zmarła nagle siedmioletnia dziewczynka chodząca do tej podstawówki.

Marianna Olszańska, dyrektor szkoły, mówi, że to wielki dramat, którego tak naprawdę nic nie zapowiadało. - Od kilku dni była przeziębiona, w piątek już jej w szkole nie było - dodaje. - Z tego, co wiem, przyczyna śmierci ciągle nie jest znana.

Dyr. Olszańska dodaje, że lekcje odbywają się normalnie, także w klasie, do której chodziła dziewczynka. - Odbieram wiele telefonów w tej sprawie, z pytaniami czy to sepsa - mówi. - Gdyby media tak nie nagłaśniały tego tematu, nie byłoby takiego niepokoju.

- Na razie wiemy tylko tyle, że dziecko nie zmarło na sepsę meningokokową - mówi dr Janusz Słodziński, epidemiolog z Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Lublinie. - Nie ma więc potrzeby obejmowania nadzorem epidemiologicznym otoczenia zmarłej dziewczynki.

Dziecko zmarło w szpitalu. - Trafiła do nas w nocy z soboty na niedzielę w stanie bardzo ciężkim. Leżała u nas zaledwie dwie godziny - mówi dr Małgorzata Piasecka, ordynator intensywnej opieki medycznej Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego przy al. Kraśnickiej w Lublinie. - Reanimacja nie powiodła się. Nie wiemy, co było przyczyną zgonu.

Niewiele wiedzą też lekarze w pogotowiu, którzy zabrali dziecko z domu do szpitala. - Widząc tak ciężki stan koncentrujemy się na reanimacji, a nie na zbieraniu wywiadu - mówi Alicja Ciechan, zastępca dyrektora Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Lublinie.

Sprawą zajęła się prokuratura. - Dziś zostanie przeprowadzona sekcja zwłok - powiedziała nam Aldona Stefańczak, zastępca szefa Prokuratury Rejonowej Lublin-Południe. - Pozwoli nam to ustalić przyczynę zgonu. Nikt nie był jeszcze w tej sprawie przesłuchiwany.
(step)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Gość
ania
Ala z 51
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (13 lutego 2008 o 15:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
nie nalezy wpadac w panike, ale ze wzgledu na niedwracalne skutki zlekcewazenia objawow choroby, a takze ze wzgledu na fakt, ze na terenie Lubelszczyzny sepsa zaatakowala juz wielokrotnie nalezy zachowac ostroznosc i dmuchac na zimne..smierc dzieci i mlodych ludzi - tych, przed ktorymi jeszcze wszystko jest zbyt okrutnym doswiadczeniem...
Rozwiń
ania
ania (13 lutego 2008 o 14:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Moja córka chodzi do tej szkoły.Niepokój jest , ale nie popadajmy w paranoję.Bardzo współczuję rodzicom,tym bardziej, ze znam ojca dziewczynki.To dramat nas wszystkich.całej społeczności szkolnej...
Rozwiń
Ala z 51
Ala z 51 (13 lutego 2008 o 11:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
jja chodzę do tej szkoły!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!