wtorek, 6 grudnia 2016 r.

Lublin

Śmiertelne leczenie

Dodano: 8 maja 2002, 21:24
Autor: (er),

Bożena B., lekarka spod Ryk, podała pięcioletniemu dziecku lek o składzie podobnym do tego, na który było uczulone. Chłopczyk zmarł.

Prokuratura Rejonowa w Puławach oskarżyła ją o nieumyślne spowodowanie śmierci i sfałszowanie dokumentacji lekarskiej. Wczoraj sprawa trafiła do sądu. Lekarka leczyła dziecko od urodzenia. Z ustaleń prokuratury wynika, że kiedyś zaleciła podanie mu doustnie antybiotyku ceklon. Okazało się, że jest na ten lek uczulone. Lekarka zapisała to na pierwszej stronie karty chorobowej dziecka. Na początku października ub. roku dziecko znowu trafiło do jej przychodni. Bożena B. kazała zaaplikować mu dożylnie lek podobny do tego, na który dziecko było uczulone. Chłopiec zasłabł. Zmarł następnego dnia w szpitalu w Lublinie. – Oskarżona usunęła z karty zdrowia dziecka stronę z adnotacją o uczuleniu na lek, a na innej dopisała choroby, które mogły doprowadzić do zgonu chłopca – mówi Marta Romańska, prokurator rejonowy w Puławach. Pielęgniarka z przychodni skopiowała jednak dokumentację lekarską, zanim ta została przerobiona. Grafolog potwierdził, że nowe zapisy naniosła Bożena B. Ta nie przyznaje się do winy.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO