piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Lublin

Śmiertelny wypadek na al. Kraśnickiej. Będzie nowy proces Doroty W.

Dodano: 14 maja 2017, 09:23
Autor: jsz

Do wypadku doszło w listopadzie 2012 r.
Do wypadku doszło w listopadzie 2012 r. (fot. fot. MMLublin/Archiwum)

Sprawa tragicznego wypadku na al. Kraśnickiej w Lublinie raz jeszcze wróci na wokandę. W ostatnim procesie oskarżona w sprawie kobieta została skazana na sześć lat więzienia. Zdaniem śledczych jadąc po pijanemu doprowadziła do śmierci dwóch osób.

Chodzi o Dorotę W. z Lublina. Ostatni wyrok w jej sprawie zapadł w lutym w Sądzie Rejonowym Lublin-Zachód. Kobieta została skazana na 6 lat pozbawienia wolności. Ukarano ją również 10-letnim zakazem prowadzenia pojazdów. Obrońcy Doroty W. nie zgodzili się z tym rozstrzygnięciem. Złożyli apelację. Sprawą na początku czerwca zajmie się więc Sąd Okręgowy w Lublinie.

Do wypadku doszło w listopadzie 2012 r. Dorota W. jechała al. Kraśnicką do domu w Konopnicy. Ściemniało się i padał deszcz. Kobieta straciła panowanie nad swoją alfą romeo i uderzyła w jadącego z przeciwka peugeota 307. Samochodem tym podróżowali 72-letnia Irena K. oraz 80-letni Jan S. Wracali z pogrzebu. Oboje zginęli na miejscu.

Dorota W. prowadziła „na podwójnym gazie”. Miała prawie 1,4 promila alkoholu w organizmie. Została później oskarżona o jazdę po pijanemu i spowodowanie śmiertelnego wypadku.

Przyznała się tylko do pierwszego zarzutu. Przekonywała sąd, że alkohol nie wpłynął na przebieg zdarzeń na drodze. Tłumaczyła, że zauważyła karton leżący na drodze i chciała go ominąć.

– Wpadłam w poślizg. Od tej pory nic nie pamiętam. Ocknęłam się po pewnym czasie – wyjaśniała kobieta.

Sąd uznał, że gdyby nawet na drodze znalazła się jakaś przeszkoda, to Dorota W. mogłaby ją ominąć, o ile byłaby trzeźwa. Biegli wykazali, że kobieta prowadziła również zbyt szybko. Jechała z prędkością co najmniej 88 km/h, przy ograniczeniu do 50 km/h. Za spowodowanie tragicznego wypadku groziło jej do 12 lat za kratami. Zakończony w lutym proces był już drugim w tej sprawie. W pierwszym została skazana na 6 lat więzienia. 

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(18) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (16 maja 2017 o 07:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
jak widać , prawo jest przychylne do osób zasobnych finansowo
Rozwiń
Gość
Gość (15 maja 2017 o 13:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W pale się nie mieści, że dwa procesy toczą się pięć lat, a teraz będzie trzeci proces. To parodia prawa. Tej pijanej morderczyni prawo jazdy należy zabrać dożywotnio.
Rozwiń
Gość
Gość (15 maja 2017 o 09:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jazda z 1.4 promila alkoholu w organizmie to nie wypadek, to morderstwo wysoki sądzie! Biegły
Rozwiń
Gość
Gość (14 maja 2017 o 20:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wygląda na to, że chodzi o przeciąganie procesu w nieskonczonosc, aż zapadnie wyrok w zawiasach. Koszty tej farsy poniesie oczywiście podatnik czytaj skarb państwa.
Rozwiń
jan
jan (14 maja 2017 o 19:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
hghh napisał:
undefined napisał:
Gdyby sądy w naszym kraju sądziły sprawnie i sprawiedliwie, to w apelacyjnym ten wyrok sędzia by jeszcze podniósł, a cała ta sprawa dawno by się skończyła, a tak mamy sądową przepychankę, która nie wiadomo kiedy się skończy, jednak wszystko idzie ku temu by ten proces trwał i trwał
ma babsko dobre plecy
 Ktoś kiedyś napisał, że siostra mocno się stara.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (18)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!