poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Lublin

Śmiertelny wypadek przy ul. Nadbystrzyckiej. Policjant jechał na sygnale


Policjant, który zginął w wypadku przy ul. Nadbystrzyckiej jechał z włączonym sygnałem świetlnym (TV
Policjant, który zginął w wypadku przy ul. Nadbystrzyckiej jechał z włączonym sygnałem świetlnym (TV

Policjant, który zginął w wypadku przy ul. Nadbystrzyckiej jechał z włączoną syreną. Taksówkarz najprawdopodobniej wymusił pierwszeństwo i zajechał mu drogę.

To pierwsze ustalenia śledczych, dotyczące tragicznego wypadku, do którego doszło przy ul. Nadbystrzyckiej w Lublinie.

W niedzielę, przed godz. 7.00 kierujący motocyklem policjant zderzył się taksówką. Ford focus wyjeżdżał z postoju na wysokości Politechniki Lubelskiej. Mundurowy z drogówki jechał służbową hondą od strony ul. Zana. Uderzył w forda. Mimo trwającej blisko godzinę reanimacji policjanta nie udało się uratować. 37-letni aspirant z Wydziału Ruchu Drogowego KMP w Lublinie był na służbie.

– W oparciu o zeznania świadków ustalono, że jechał z włączonym sygnałem świetlnym i dźwiękowym – mówi Katarzyna Czekaj, zastępca prokuratora rejonowego Prokuratury Lublin Południe. – Nawierzchnia była sucha, a droga pusta. Nic nie ograniczało widoczności.

Pomimo tego, doszło do zderzenia. Kiedy taksówkarz wyjechał z zatoki, policjant był już bardzo blisko. Nie miał szans na skuteczne hamowanie.

– Próbował ominąć taksówkę – dodaje Czekaj. – Zjechał na lewy pas. Kierowca kontynuował jednak skręt w lewo. Prawdopodobnie starał się zawrócić. W tej sytuacji doszło do zderzenia.

Z ustaleń śledczych wynika, że taksówkarz zawracał w dozwolonym miejscu, na linii przerywanej. Nie wiadomo jednak, dlaczego nie zauważył jadącego na sygnale motocyklisty.

– Nie wiadomo z jaką prędkością jechał policjant – zastrzega Czekaj. – Większość świadków nie była w stanie tego ocenić. Tylko jeden, bez prawa jazdy stwierdził, że w jego odczuciu motocyklista poruszał się szybko.

Sprawy nie wyjaśniły kamery monitoringu. Na sprawdzonych do tej pory nagraniach nie ma momentu zderzenia. Dokładnym wyjaśnieniem okoliczności zdarzenia zajmą się biegli. Na dzisiaj zaplanowano sekcję zwłok policjanta. 65-letni kierowca trafił do szpitala z połamanymi żebrami i urazem głowy. Nie został jeszcze przesłuchany. Z nieoficjalnych informacji wynika, że najprawdopodobniej będzie odpowiadał za spowodowanie śmiertelnego wypadku.

Zmarły policjant miał za sobą 14 lat służby. Jak wspominają jego koledzy, był bardzo dobrym kolegą i przyjacielem. Służba w "drogówce” była dla niego jedną z życiowych pasji. Zostawił żonę i córkę. Rodzina policjanta jest pod opieką psychologa.

http://get.x-link.pl/9bf02454-8de4-e9cc-5967-2e51c8c9c40d,0da66137-2b21-c6a4-42fa-54837cd8cfca,embed.html

Źródło: TVN24/x-news
Czytaj więcej o:
Janek
kierowca bombowca
myż
(29) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Janek
Janek (15 października 2013 o 08:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

I bardzo dobrze się stało - może dzięki temu wreszcie dotrze do tych co jeżdżą na sygnale że to nie zwalnia ich z obowiązku zachowania ostrożności.

Szkoda tylko tego kierowcy taksówki bo teraz zrobią wszystko żeby to na niego zwalić całą winę.

ciekawe czy tak samo będziesz mówił jak będzie do ciebie jechała karetka na sygnale, albo straż pożarna. Właśnie tacy pajace jak ty gamoniu, któremu pewnie słoma z butów wystaje powodują takie zagrożenie i nie ustępują pierwszenstwa pojazdom uprzywilejowanym... Poczytaj troszkę kodeks drogowy, o ile wogóle umiesz czytać....

Rozwiń
kierowca bombowca
kierowca bombowca (15 października 2013 o 08:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Zgodnie z art.. 9 Ustawy Prawo o ruchu drogowym uczestnik ruchu lub inna osoba znajdująca się na drodze ma obowiązek ułatwić przejazd pojazdu uprzywilejowanego w szczególności przez niezwłoczne usunięcie się z jego drogi, a w razie potrzeby zatrzymanie się.

Czyżby kierujący taxi nie słyszał sygnałów dźwiękowych? A może przed rozpoczęciem manewru zawracania nie upewnił się, że nie spowoduje to zagrożenia bezpieczeństwa innemu uczestnikowi? samo właczenie kierunkowskazu to tylko sygnalizowanie manewru a nie informacja STOP TERAZ JA ZAWRACAM!

Wyrazy współczucie dla rodziny tego policjanta, który zginął bo spieszył komuś z pomocą

Skąd wiadomo że z pomocą a nie na meline po kolejną flaszkę,nawet jak z komendantową jadą na fitnes czy do Tesco to też wszędzie na sygnale. Ile tak ogólnie to miał tych promili,wie ktoś ??

Rozwiń
myż
myż (15 października 2013 o 07:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Prawda jest taka, że po Tysiąclecia i Solidarności oni jeżdżą szaleńczo i zawsze włączone mają niebieskie światło. Jeżdżą tak nie wiadomo po co w jedną i drugą stronę.
Rozwiń
Janek
Janek (15 października 2013 o 02:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Wolność, w tym wypowiedzi, mamy od 1989 roku, towarzyszu milicjancie, a wypowiedzi o zamknięciu mordy doskonale obrazują mentalność większości psów.

Wskaż mózgowcu, gdzie w krytykowanej wypowiedzi jest nieprawda lub sprzeczność? No nie wskażesz, bo jej nie ma, a jedyne co potrafisz, to poszczekiwac na forum.

Wolność, w tym wypowiedzi, mamy od 1989 roku, towarzyszu milicjancie, a wypowiedzi o zamknięciu mordy doskonale obrazują mentalność większości psów.

Wskaż mózgowcu, gdzie w krytykowanej wypowiedzi jest nieprawda lub sprzeczność? No nie wskażesz, bo jej nie ma, a jedyne co potrafisz, to poszczekiwac na forum.

cwaniaku internetowy powiedz dlaczego składasz się jak scyzoryk przy każdej kontroli, a jak masz problem to dzwonisz 997 lub 112?

Rozwiń
gz
gz (14 października 2013 o 22:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

jesteś idiotą i nie wiesz co mówisz. wiec zamknij morde i nie wypowiadaj się na ten temat

Wolność, w tym wypowiedzi, mamy od 1989 roku, towarzyszu milicjancie, a wypowiedzi o zamknięciu mordy doskonale obrazują mentalność większości psów.

Wskaż mózgowcu, gdzie w krytykowanej wypowiedzi jest nieprawda lub sprzeczność? No nie wskażesz, bo jej nie ma, a jedyne co potrafisz, to poszczekiwac na forum.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (29)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!