środa, 28 czerwca 2017 r.

Lublin

Zmienia się lubelska scena polityczna. Stery rządów w województwie przejmuje SLD z Samoobroną. To samo chce zrobić w powiatach i miastach. Tymczasem Andrzej Lepper twierdzi, że żadnej koalicji nie ma.

Dotychczas województwem rządziła koalicja SLD-PSL. Teraz miejsce ludowców zajmie Samoobrona. - Nie ma mowy o jakiejkolwiek zemście na PSL - zapewnia Grzegorz Kurczuk, minister sprawiedliwości i jednocześnie szef lubelskiego SLD. - Po prostu nie było innego wyjścia. PSL wypadło słabo.
- Moim zdaniem PSL te wybory przegrało na własne życzenie. Jeśli partia współrządząca po wyborach przestaje rządzić, to trzeba to nazwać porażką. Mam obawy, czy koalicja SLD-Samoobrona będzie trwała i czy będzie zwracać uwagę na całe województwo. Liczę, że doświadczenie lewicy będzie gwarantem dobrego zarządzania Lubelszczyzną - mówi poseł Arkadiusz Bratkowski (PSL).
W tegorocznych wyborach do lubelskiego sejmiku lewica zdobyła dziewięć mandatów, Samoobrona - osiem, LPR i PSL - po siedem, a dwa koalicja PO i PiS. - Przy takim układzie, by mieć większość w sejmiku, musieliśmy wejść w koalicję w Samoobroną - dodaje minister Kurczuk.
Porozumienie w tej sprawie koalicjanci podpisali wczoraj. Grzegorz Kurczuk i lider Samoobrony Józef Żywiec zobowiązali się także do wyłonienia władz sejmiku oraz zarządu województwa.
Tymczasem kilka godzin później zawarte w Lublinie porozumienie zakwestionował Andrzej Lepper, przewodniczący Samoobrony. - Nie będzie Żywiec sam ustalał koalicji, a ta ze mną ustalona nie była. Powiedziałem, że każdy z każdym może prowadzić rozmowy i jakieś przedwstępne ustalenia mogą być, ale nie ostateczne. My jako centrala tego honorować po prostu nie będziemy - oświadczył Lepper. Jego zdaniem Żywiec wyskoczył przed szereg. Dodał także, że dopiero w czwartek okaże się, czy Samoobrona wejdzie na Lubelszczyźnie w koalicję z SLD-UP.
Mimo tak ostrego stanowiska swojego szefa poseł Żywiec jest optymistą. - Koalicja już jest. Przecież została podpisana. Z pewnością dogadam się w tej sprawie się z przewodniczącym Lepperem - uspokaja lider lubelskiej Samoobrony.
Na tym nie koniec zmian na lubelskiej scenie politycznej. Liderzy lewicy i Samoobrony chcą również współpracować na poziomie gmin i powiatów. Deklarację w tej sprawie złożyli wczoraj. Wczoraj też zrobili pierwszy krok. - Apeluję do swoich wyborców, przyjaciół i sympatyków, by w niedzielnych wyborach zagłosowali na kandydata SLD-UP Wiesława Brodowskiego - oświadczył Jarosław Urban, kandydat Samoobrony na prezydenta Lublina. Nieoficjalnie wiadomo, że w zamian za to poparcie ma otrzymać fotel wiceprezydenta miasta.
Oprócz Urbana wczoraj Brodowskiego poparł także Paweł Bryłowski, były prezydent Lublina, który ponownie ubiegał się o ten urząd: - To był bardzo trudny wybór. I jestem przekonany, że dla lublinian będzie lepiej, jeśli w drugiej turze wygra lewicowy kandydat - oświadczył Paweł Bryłowski. Prawdopodobnie również miałby być wiceprezydentem.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!