wtorek, 21 listopada 2017 r.

Lublin

Sowińskiego i Filaretów połączy wiadukt

  Edytuj ten wpis
Dodano: 20 lipca 2008, 17:23
Autor: Dominik Smaga

Już trzy lata leżą w Ratuszu projekty budowy tunelu pod Al. Racławickimi i wiaduktu nad Głęboką. Ta dokumentacja kosztowała 2,4 mln zł.

I niedługo straci ważność. Prezydent uznał, że trzeba ratować, co się da i chce zbudować przynajmniej wiadukt. Bo na wszystko nas nie stać.


- Pod koniec czerwca dostaliśmy dokumentację. Jesteśmy w trakcie jej sprawdzania - mówi Zbigniew Choduń z Wydziału Inwestycji w Urzędzie Miasta.

Dokumenty trzeba było odświeżyć, bo uzgodnienia całego projektu obejmującego także tunel będą ważne jeszcze tylko przez kilka miesięcy. I dlatego miasto postanowiło z tych dużych planów "wymontować” wiadukt.

Estakada pozwoli kierowcom ominąć zatłoczony rano i po południu odcinek ul. Głębokiej. W czasie komunikacyjnego szczytu tym odcinkiem jezdni, który byłby zastąpiony wiaduktem przejeżdża około 3 tysięcy aut na godzinę. - Teraz nie jest jeszcze ciężko, bo studenci wyjechali z Lublina. Ale jesienią znów trzeba będzie odstać swoje jadąc rano z Czubów do śródmieścia - wzdycha pani Ewa.

Górą pojadą ci, którzy zmierzają z Filaretów w stronę miasteczka akademickiego i na odwrót. Pozostali pojadą rondem, które ma powstać u zbiegu ul. Sowińskiego i Głębokiej.

Pod tym skrzyżowaniem plany przewidują podziemne przejście - od holu promieniście rozchodziłyby się schody. W trakcie budowy tego przejścia Głęboką trzeba by zamknąć, a ruch byłby skierowany na ul. Zana i Al. Racławickie.

Jeszcze w maju zeszłego roku miejscy urzędnicy zakładali, że budowa wiaduktu rozpocznie się tego lata. Ale inwestycja nie trafiła na tegoroczną listę miejskich wydatków, bo prezydent uznał, że na razie nas na nią nie stać. Według ostrożnych szacunków wiadukt mógłby kosztować 100 milionów złotych.

Jak będzie tym razem? Teraz Ratusz planuje rozpocząć budowę w 2009 r., a zakończyć rok później.

Miało być tak pięknie

Ale na całość nas nie stać. Trzeba by:

• przełożyć wszystkie biegnące pod jezdnią rury i kable

• wyciąć sporo drzew

• wyburzyć jeden budynek

• wykopać tunel i postawić jego ściany oraz strop

• poszerzyć ul. Sowińskiego

• zbudować wiadukt oraz przejście podziemne na skrzyżowaniu Sowińskiego i Głębokiej.

A to jeszcze nie wszystkie prace. Gdyby obecny prezydent chciał zrealizować cały projekt swojego poprzednika, to miasto musiałoby wydać na to ponad 300 milionów złotych. Czyli jedną trzecią tego, co musi wystarczyć całemu Lublinowi na cały rok.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
separatysta
Etam
marek piegus
(16) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

separatysta
separatysta (24 lipca 2008 o 15:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dziwi mnie jedno
Dlaczego za wszelką cenę wszyscy chcą budować tunel pod alejami racławickimi ?
Przeceież wystarczy wyburzyć jeden parterowy budynek (róg racławickich i przedłużenia sowińskiego w stronę czechowa jest tam szkoła jazdy i jakieś biuro poselskie) wykorzystać 20 m z terenu nie używanego boiska szkolnego i skwerek przed zespołem szkół włókienniczych. Można tam spokojnie wytyczyć szeroką ulicę. W stronę LSM od racławickich, wystarczy poszerzyć Sowińskiego o 4 m z każdej strony (zwęzić chodniki i przesadzić drzewa) i będzie po problemie. Jestem też za przedłużeniem Sowińskiego do Zana. Należy się też zastanowić czy budowa przejścia podziemnego pod ulicą głęboką ma sens. Ul Głęboka jest poprowadzona w tzw "suchej dolinie" która schodzi do doliny bystrzycy. Jeżeli zostanie tam zbudowane przejście podziemne to przy większych opadach będziemy mieli zagwarantowane przejście podwodne.
O obwodnicy małej i dużej nawet nie chce mi się pisać bo powinny być wybudowane już 10 lat temu.
Rozwiń
Etam
Etam (22 lipca 2008 o 10:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Lublinianin napisał:
Szkoda, że władze miejskie wymyślają coraz to nowe rozwiązania drogowe zamist realizować te dawno zaplanowane. Najlepszym przykładem jest budowa przedłużenia Al.JPII do Al. Krasnickich - pod potrzeby inwestora, a nie mieszkańców Lublina. Prezydent zapomina, że jego obowiązkiem jest dbanie o mieszkańców Lublina, a ta droga spowoduje, że na JPII pojawi się o wiele więcej samochodów, które utkną na Filaretów, Nadbystrzyckiej, Krochmalnej lub Wrotkowskiej, bo nie ma drożnych szlaków tranzytowych.

Zapomniano o przedłużeniu Głębokiej w Muzyczną i dalej mostem nad Bystrzycą do trasy Zielonej (dlaczego nikt nie zaczyna budowac mostu - potrwa to 2 do 3 lat i będzie jak znalazł), Krańcowa do Kunickiego i dalej do Wrotkowskiej może się doczeka o ile urzędasy wyrobią się z pismami, przedłużenie Boh.M.Cassino od Wojciechowskiej do Warszawskiej (a dokładnie do węzła na obwodnicy chyba) - nic się nie mówi, ale węzeł miasto chce budować i dojazd do węzła.

To jest marnowanie NASZYCH pieniędzy na inwestycje, które NAM nie służą tak jak innym. Nam potrzeba sprawnego ruchu w mieście, a nie 4 pasmowej magistrali, która kończy się zakrętem tak ostrym, że ciężarówki jadąc 15 km/h się nie mieszczą (zjazd z trasy Zielonej w Młyńską)!

Szkoda, ze radni zajęci wojenką PO z PiS (lub odwrotnie) tudzież dobijaniem komuchów nie zwrócą uwagi na stare opracowania i plany, które się marnują i nie rozliczają Prezydenta z tego, czego nie zrobił (a byłoby tego dużo!)


Przedłużenie Głębokiej w Muzyczną jest bez sensu. Mosty powinny być dalej od siebie. Ma sens natomiast przedłużenie Sowińskiego od Al. Racławickich do ul. Smoluchowskiego z rondem na Zana. Cukrownia nie stoi już tu jak dawniej jako przeszkoda.
Rozwiń
marek piegus
marek piegus (22 lipca 2008 o 10:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W pelni popieram glosy optujace przede wszystkim za przedluzeniem Sowinskiego. Rondo owszem ale z tzw. dodatkowymi, niezaleznymi prawozjazdami poza rondem - miejsca jest wystarczajaco duzo a zapewnia znacznie wieksza plynnosc jazdy. A wtedy zaden wiadukt nie jest potrzebny, zwlaszcza ze zeszpecilby i tak juz nieliczne jako tako wygladajace tereny zielone w Lublinie. Niech w koncu urzedasy nie ida na skroty tylko uzywaja szarych komorek - a jak juz nie maja swoich to niech poprosza o wsparcie - myslenie nie boli - UWIERZCIE !
Rozwiń
Lublinianin
Lublinianin (22 lipca 2008 o 08:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Szkoda, że władze miejskie wymyślają coraz to nowe rozwiązania drogowe zamist realizować te dawno zaplanowane. Najlepszym przykładem jest budowa przedłużenia Al.JPII do Al. Krasnickich - pod potrzeby inwestora, a nie mieszkańców Lublina. Prezydent zapomina, że jego obowiązkiem jest dbanie o mieszkańców Lublina, a ta droga spowoduje, że na JPII pojawi się o wiele więcej samochodów, które utkną na Filaretów, Nadbystrzyckiej, Krochmalnej lub Wrotkowskiej, bo nie ma drożnych szlaków tranzytowych.

Zapomniano o przedłużeniu Głębokiej w Muzyczną i dalej mostem nad Bystrzycą do trasy Zielonej (dlaczego nikt nie zaczyna budowac mostu - potrwa to 2 do 3 lat i będzie jak znalazł), Krańcowa do Kunickiego i dalej do Wrotkowskiej może się doczeka o ile urzędasy wyrobią się z pismami, przedłużenie Boh.M.Cassino od Wojciechowskiej do Warszawskiej (a dokładnie do węzła na obwodnicy chyba) - nic się nie mówi, ale węzeł miasto chce budować i dojazd do węzła.

To jest marnowanie NASZYCH pieniędzy na inwestycje, które NAM nie służą tak jak innym. Nam potrzeba sprawnego ruchu w mieście, a nie 4 pasmowej magistrali, która kończy się zakrętem tak ostrym, że ciężarówki jadąc 15 km/h się nie mieszczą (zjazd z trasy Zielonej w Młyńską)!

Szkoda, ze radni zajęci wojenką PO z PiS (lub odwrotnie) tudzież dobijaniem komuchów nie zwrócą uwagi na stare opracowania i plany, które się marnują i nie rozliczają Prezydenta z tego, czego nie zrobił (a byłoby tego dużo!)
Rozwiń
alek
alek (21 lipca 2008 o 21:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To właśnie miałem na mysli pisząc o rondzie planowanym jak wynika z artykułu u zbiegu Głębokiej i Sowińskiego. Druga sprawa -jestem zwolennikiem szybkich, bezkolizyjnych węzłów kom. A odn Trasy Zielonej. Jest. I co to zmienia? Zamiast 1-go Maja jedziemy obok. A dalej stajemy co 100m przed światłami. Ruszanie, pierwszy, drugi, trzeci bieg i za moment redukcja, czekanie, znów jedynka itd.... Mozna prościej, szybciej. Tylko trzeba chcieć.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (16)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!