niedziela, 22 października 2017 r.

Lublin

Spalarnia śmieci w Lublinie? Coraz więcej pytań w sprawie inwestycji

  Edytuj ten wpis
Dodano: 26 stycznia 2015, 16:00
Autor: Dominik Smaga

Jest zwrot w sprawie opalanej śmieciami elektrociepłowni planowanej przy ul. Mełgiewskiej. Ratusz zażądał od inwestora uzupełnienia dokumentacji. Wcześniej sanepid uznał, że raport od firmy planującej taką instalację ma tyle luk, że nie da się go zaopiniować.

- Zauważamy potrzebę takiej inwestycji, ale musimy dopilnować, żeby była maksymalnie bezpieczna dla mieszkańców. Jeżeli będzie ona stwarzała jakiekolwiek zagrożenie, to nie wydamy na nią zgody - zastrzega Irmina Nikiel, szefowa lubelskiego sanepidu. To jedna z dwóch instytucji, bez których opinii Urząd Miasta nie może wydać decyzji w sprawie wniosku spółki MEGATEM EC. Firma ta chce dobudować do elektrociepłowni przy ul. Mełgiewskiej nową część na paliwo ze śmieci i osady z oczyszczalni ścieków.

Sanepid miał zaopiniować raport o oddziaływaniu instalacji na środowisko złożony w Ratuszu przez spółkę MEGATEM EC. Opinia powinna być gotowa w miesiąc, ale inspektorzy najpierw poprosili o więcej czasu, a później oznajmili, że wspomniany miesiąc zaczną liczyć od chwili, gdy spółka uzupełni raport. Zastrzeżeń do dokumentu jest sporo.

Wątpliwości sanepidu dotyczą m.in. tego, co będzie trafiać do pieca. W raporcie wskazane są "dodatkowe rodzaje odpadów”, w tym opony, tworzywa sztuczne, czy guma. Ale nie ma informacji, jak dużo będzie takich "dodatków”, nie wiadomo, czy chodzi o dziesiątki, czy o tysiące opon.

Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna pyta też o odory wydzielane przez odpady, które - jak wynika z dokumentu - MEGATEM chce przetrzymywać przez cztery dni. Chce też wyjaśnień, czy paliwo ze śmieci ma tu dojeżdżać, czy będzie wytwarzane na miejscu i jak rozwiązana będzie kwestia jego dowozu.

- Skierowaliśmy do inwestora 20 pytań dotyczących pozyskania dodatkowych informacji bądź uzupełnienia tych przedstawionych w raporcie - mówi Nikiel. I przyznaje, że w raporcie jest za dużo niejasności, by bez dodatkowych wyjaśnień dało się wydać rzetelną opinię.

Pytania mnoży też Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska. To druga z instytucji, której opinii potrzebuje Ratusz. - Każdy z ocenianych przez nas elementów raportu wymaga jakiegoś uzupełnienia - mówił nam Paweł Duklewski, rzecznik RDOŚ.

- W związku z tym, że obie instytucje stwierdziły konieczność uzupełnienia raportu przekazaliśmy inwestorowi taką informację wraz z naszymi uwagami i tymi zgłoszonymi przez mieszkańców - mówi Beata Krzyżanowska, rzecznik prezydenta miasta. A to hamuje procedury na około dwa-trzy miesiące.

Kilka dni temu w sprawie planowanej inwestycji Rada Dzielnicy Tatary skierowała do miejskich radnych apel o to, by nie dopuścili do budowy takiej instalacji. Jej powstaniu sprzeciwiają się okoliczni mieszkańcy obawiający się szkodliwych substancji.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o: Lublin śmieci megatem
Mosad
wer
Mike_Lub
(14) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Mosad
Mosad (28 stycznia 2015 o 15:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

z tej formy utylizacji śmieci wiele krajów zachodnich zrezygnowało, Kanada wprowadziła 10 moratorium na budowę spalarni, dla mizernych zysków władza jest wstanie zatruwać własnych obywateli, Kraków nie zgodził się na budowę spalarni, w Hrubieszowie miała powstać spalarnia do której miano zwozić odpady z kilku województw, upór mieszkańców, tereny natura 2000 uchroniły miasto przed trucicielem

Skąd te informacje? W Krakowie obecnie przeprowadzono próbę ciśnieniową kotłów w budowanej spalarni (a protesty inspirowane byłu przez ekoterorystów chcących zarobić na gruntach w okolicy budowy), co do Hrubieszowa - to przepisy dotychczas ne dopuszczaja przewożenia odpadów zmieszanych posa granice regionu (nie mówiąc o województwie)

Rozwiń
wer
wer (27 stycznia 2015 o 19:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

właściwe podmioty jak na razie powinny rozwiązać problem koszmarnego zadymienia/zapylenia dzielnicy Tatary. W tej chwili  nie można otworzyć okien w mieszkaniach ani wieczorem ani rano właśnie z powodu  śmierdzącego dymu i opadu bliżej niezidentyfikowanych substancji. Trzeba by się przyjrzeć spółkom i spółeczkom prosperującym na terenie byłej FSC.

Rozwiń
Mike_Lub
Mike_Lub (27 stycznia 2015 o 14:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Patrząc na spalarnię Spittelau w Wiedniu, powiedziałbym, że chcę taką za oknem mojego mieszkania. SERIO. Znając polskie realia, zapewne jakiś truciciel chciałby wybudować instalację z przedpotopowym rodowodem, przyklepanym przez prófesorów łapówkowiczów, vide elyta yntelektualna z Polytechniki Wrocławskiej, opisana kilka (-naście?) lat temu w tygodniku Polityka. Polska jest 30-50 lat za cywilizowanym światem (Dania, Holandia, Niemcy) jeśli chodzi o utylizację odpadów. Trucicielom mówimy stanowcze nie! Nowoczesne technologie, tak. Tylko "wadzy" zatwierdzającej projekty trzeba patrzeć na "brudne, chciwe" łapska.

Trzeba stawiać pierwsze kroki i gonić zachód w temacie utylizacji odpadów, tylko znając polskie realia, kto da gwarancję, że to co na papierze będzie zgadzać się z rzeczywistością? Nie ma żadnej. Parę osób dostanie w łapę i będą udawali że wszystko jest w porządku, a mieszkańcy niech cierpią. Społeczeństwo nie ma zaufania do władzy, ale najlepsze jest, że samo nic nie robi aby ten stan zmienić. Jedno jest pewne, spalarnie i inne metody utylizacji odpadów są potrzebne, bo w Rokitnie powoli zaczyna brakować brakować. Składowanie odpadów w ziemi to jest marnotrawstwo surowców i energii i coś trzeba z tym zrobić

Rozwiń
Jan
Jan (27 stycznia 2015 o 12:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Jest to jedna z najgorszych form utylizacji śmieci. Szkodzi Ludziom i srodowisku. Wiele krajów od tego odchodzi.

Jestem za spalarnią w Warszawie jak najblizej centrm a najlepiej po jednej w każdej dzielnicy a nie w Lublinie gdzie mieszkam

Rozwiń
krzywda
krzywda (27 stycznia 2015 o 11:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Drodzy lublinianie i włodarz ratusza a moze byście swoje śmieci sami zagospodarowali a nie podrzucali śmieci sąsiadomi min. do Rokitna to wielki wstyd podrzucac smieci za miedzę /co nie/ co wy myslicie, ze ktoś będzie przyjmował wasze smordy bo wam nie chce sie ich wachać tym bardzie, że elektrospalarnia przerobi ich na energie aby wam dac ciepełko lub tani prąd. Cementownie od dawna spalają smieci i wam to nie przeszkada bo jest to u sąsiaów.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (14)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!