wtorek, 24 października 2017 r.

Lublin

Sponsor ludowych weteranów

  Edytuj ten wpis
Dodano: 18 maja 2007, 18:41
Autor: RAFAŁ PANAS

10 tysięcy złotych od Wojciecha Wierzejskiego jest już na koncie naszej fundacji - ucieszyli się wczoraj weterani Ludowego Wojska Polskiego.

Te pieniądze to zadośćuczynienie za nazwanie lewicowego działacza "stalinowskim zwyrodnialcem”.

Głośny w całym kraju konflikt rozgorzał po ubiegłorocznych obchodach PRL-owskiego święta "22 lipca” w Lublinie. Na naszych łamach skomentował je poseł LPR z Białej Podlaskiej. Nazwał lubelskiego działacza SLD Piotra Zawrotniaka "stalinowskim zwyrodnialcem”. A ten skierował sprawę do sądu. Pod koniec marca zapadł wyrok: Wierzejski musi wpłacić 10 tys. zł na konto Fundacji Pomocy Weteranom Ludowego Wojska Polskiego, wydrukować przeprosiny w Dzienniku Wschodnim i zwrócić 3 tys. zł kosztów procesu.
Poseł nie spieszył się z wykonaniem wyroku. Dlatego w kwietniu Zawrotniak poprosił komornika o rozpoczęcie egzekucji. Wczoraj pieniądze wpłynęły na konto fundacji. - Poseł zrozumiał potrzeby weteranów, pewnie ruszyło go serce. 10 tysięcy pójdzie na pomoc dla byłych frontowców. A poseł, jeśli zechce, może uczestniczyć w rozdzielaniu tej kwoty - cieszy się płk. Ludwik Rokicki, prezes Fundacji Pomocy Weteranom Ludowego Wojska Polskiego. Fundacja działa od 10 lat. Pomaga najbardziej potrzebującym weteranom. Przede wszystkim szeregowcom.
- Po prawie dwóch miesiącach poseł raczył wpłacić pieniądze - komentuje Piotr Zawrotniak. - Ale nie zwrócił kosztów procesu. Komornik wysłał wniosek o zajęcie jego konta w zeszłym tygodniu.
Przeprosiny także się dotąd nie ukazały. - Jeśli nadal będzie z tym zwlekał, poproszę o zasądzenie ich druku na koszt Wierzejskiego - grozi Zawrotniak.
Poseł Wierzejski obiecuje wykonać wyrok. Rozważa jednak wystąpienie o jego kasację. - Wyrok, wyrokiem a sprawiedliwość, sprawiedliwością. Ja wcale nie mówiłem personalnie o Zawrotniaku. Poza tym, jak to jest? Kiedy mnie nazwano faszysta, warszawski sąd nie zajął się sprawą, a w Lublinie zostałem surowo ukarany - żali się Wojciech Wierzejski. I dodaje: - Zawrotniak to taki polityczny "szur”. Taki pieniacz, awanturnik, człowiek, który nie potrafi zrobić nic konstruktywnego.
Zawrotniak zapowiada, że w tym roku w Lublinie odbędą się kolejne obchody "22 lipca”. - Już teraz wszystkich zapraszam - dodaje.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!