sobota, 21 października 2017 r.

Lublin

Spór o giełdę zwierząt przy Turystycznej

  Edytuj ten wpis
Dodano: 1 grudnia 2008, 19:52
Autor: Dominik Smaga

Najwyższe z możliwych placowe będą płacić kupcy z giełdy przy Leclercu. Tak zdecydowali radni. Po co? Żeby zniechęcić ludzi do handlowania przy hipermarkecie i nakłonić do tego, by przenieśli się na targowiska. Choć nie ma innej giełdy, na której można by sprzedawać zwierzęta.

Starej giełdy na Rusałce gdzie można było kupić psa, kota, rybki czy króle już nie ma, bo zamknęło ją miasto. Nie spełniała norm, ludzie i zwierzęta, w zależności od pory roku albo przebijali się przez tumany kurzu, albo taplali w błocie. 18 listopada wystartowała nowa giełda urządzona na części parkingu obok Leclerca przy Turystycznej przez prowadzącą hipermarket spółkę Turisdis.

Powstało nowe miejsce do handlu, trzeba więc było też formalnie zdecydować kto będzie pobierać w imieniu miasta placowe i według jakich stawek. Prezydent proponował, by ten plac zaliczyć do I strefy, gdzie opłaty są najniższe. Radni się na to nie zgodzili i dlatego plac trafił do strefy V "pozostałe miejsca, niewymienione w strefach I-IV”. A to oznacza, że handlowcy zapłacą według najwyższej stawki, dwukrotnie przewyższającej tę najtańszą.

- Komu radni robią źle? Mnie, czy kupcom? Nawet nie chcę tego komentować - irytuje się Jerzy Wawerek, prezes prowadzącej Leclerca przy Turystycznej spółki Turisdis.

Stawki dla Turystycznej zostały tak wyśrubowane, by kupcy poszukali sobie innego miejsca. - Dlaczego cały handel w Lublinie ma być zdominowany przez hipermarkety - oburza się Piotr Więckowski, radny PiS, który ma żal do Ratusza, że giełda znalazła się przy Leclercu, a nie na targowisku przy al. Unii Lubelskiej.

Więckowski twierdzi, że Leclerc organizując giełdę chce naganiać sobie klientów, którzy przy okazji wstąpią na zakupy. - A przecież po to zostały stworzone targowiska, żeby właśnie na nich taki handel się odbywał, a nie pod hipermarketami.

- Jak się trafiają okazje, to trzeba je wykorzystywać, a nie później mieć pretensje, że skorzystał ktoś inny - obrusza się Wawerek. - Każdy mógł się zabrać za organizację giełdy. Zrobiliśmy to my. I teraz nagle ktoś ma do nas o to żal. Tak samo było z rozkładanym lodowiskiem. Nikt nie chciał go wziąć, bo wszyscy mówili, że to żaden interes. Jak wzięliśmy to my i przez dwa lata dokładaliśmy do tego nasz prąd, to teraz nagle się nam lodowisko zabiera i mówi jaki to świetny interes na tym robimy.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Gość
iza
vox
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (25 kwietnia 2011 o 20:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='iza' timestamp='1303745933' post='469264']
ludzie na czym w końcu stanęło, bo nie wiem gdzie mogę swoje psy wystawić na handel
[/quote]

Ale znalazłaś. Zobacz na daty!
Rozwiń
iza
iza (25 kwietnia 2011 o 17:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ludzie na czym w końcu stanęło, bo nie wiem gdzie mogę swoje psy wystawić na handel
Rozwiń
vox
vox (2 grudnia 2008 o 17:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wawerek ile dałeś w łapę PISuarom, albo ile oni Ci dali ?
Rozwiń
rozbujnik
rozbujnik (2 grudnia 2008 o 12:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nasi radni to jak psy ogrodnika.Odpuścili giełde samochodową,dali w łapę za stadion a teraz rżną głupa z giełdą zwierząt.prym wiedzie PIS.Jak śpiewał Młynarski "co by tu spieprzyć panowie co by tu spieprzyć?.Pasuje jak ulał do naszego?? ratusza.
Rozwiń
wontroba
wontroba (2 grudnia 2008 o 08:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
BYŁEM TEŻ NA STAROCIACH JEDNO I DRUGIE TO CZYSTY FOLKLOR LAT 80/ŁÓŻKA POLOWE ETC ETC/PARKING DLA KLIENTÓW LECLERKA SPARALIŻOWANY/MOŻE MIASTO DAŁOBY JAKĄŚ KONKRETNĄ LOKALIZACJĘ IMPREZIE JAKBY NIE BYŁO TRWAJĄCEJ W MIEŚCIE OD TYLU LAT!!!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!