niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Lublin

Spór o nieruchomości LODR. Marszałek zaskarżył decyzje wojewody

Dodano: 1 września 2016, 21:32
Autor: toma

Zarząd Województwa Lubelskiego zaskarżył decyzję wojewody unieważniającą uchwały o przejęciu przez samorząd majątku Lubelskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego. Sprawą zajmie się Wojewódzki Sąd Administracyjny.

Chodzi o dwie uchwały podjęte 26 czerwca. Na ich podstawie na wniosek dyrektora LODR Antoniego Skrabuchy, Zarząd Województwa przejął prawo do użytkowania wieczystego majątku ośrodka i zlecił zarządzanie nim Zarządowi Nieruchomości Wojewódzkich. Pikanterii tej sprawie dodaje fakt, że ośrodki doradcze w całej Polsce – zgodnie z ustawą PiS – przechodzą spod nadzoru samorządów wojewódzkich (będących w większości pod rządami koalicji PO-PSL) pod zarząd ministra rolnictwa.

Pod koniec lipca obie uchwały unieważnił wojewoda lubelski Przemysław Czarnek. Tłumaczył, że na mocy przepisów ustawy z 2004 roku jednostki doradztwa rolniczego mają prawo użytkowania wieczystego do gruntów i nieruchomości, które są w ich władaniu i sam fakt zmiany właściciela w 2009 roku nie miał znaczenia.

Marszałek zapowiedział zaskarżenie decyzji wojewody do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Miał na to czas do wczoraj. Skarga została złożona we wtorek.

– Opieramy się na tym, że wojewoda ma kompetencje, żeby unieważnić uchwałę Zarządu Województwa wtedy, kiedy ta uchwała została podjęta z naruszeniem prawa. Tutaj taka przesłanka nie występuje – mówi Beata Górka, rzecznik prasowy marszałka województwa.

– Po zapoznaniu się z argumentacją, odniesiemy się do skargi – odpowiada Radosław Brzózka, rzecznik prasowy wojewody.

Czytaj więcej o: Lublin LODR
bbbbbbbbbbbbb
WRONA
Użytkownik niezarejestrowany
(15) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

bbbbbbbbbbbbb
bbbbbbbbbbbbb (3 września 2016 o 14:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
aaaaaaaaaaa?
Rozwiń
WRONA
WRONA (2 września 2016 o 14:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Panie "kruku" brawo już w latach 90-tych prosty człowiek L.Walęsa poznał się na tych "towarzyszach" ale ARCHIWA zdążyli oczyścić i teraz MAMY NIEZŁY KLOPSIK.
Rozwiń
Gość
Gość (2 września 2016 o 12:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Świnie pisowskie ryją, bydło pisowskie bodzie na forach
Rozwiń
Gość
Gość (2 września 2016 o 07:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Brawo Panie Wojewodo, hodowcy trzody chlewnej niech sie zajmą hodowlą a rządzenie niech się zajmują fachowcy, byle nie z ZSL-PSL bo ich zarządzanie opiera się na kolesiostwie a nie przesłankach merytorycznych. A więc koledzy i druhowie od marszałka pora wyruszyć na pola i do obór.
Rozwiń
kruk
kruk (2 września 2016 o 05:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A oto ród tego co nas tak gnębi : RAJMUND KACZYŃSKI URODZONY W GRAJEWIE MATKA FRANCISZKA ZE SWIATKOWSKICH ZRODZONEJ W WSI GRONOWCE KOŁO ODESSY Z RODZINY NACZELNEGO PREZESA SADU WOJSKOWEGO ZA STALINA PUŁKOWNIKA ARMII CZERWONEJ WILHELMA SWIATKOWSKIEGO.  Historia zasłużonych dla morderców z Katynia, dwóch ukochanych wujków Jarka i Lecha - Wilhelma i Henryka ŚWIĄTKOWSKICH i ich związek ze straszliwym Mordem Katyńskim. Wilhelm był absolwentem Charkowskiego Instytutu Prawa z 1940 roku, od razu włączonym w wojskowy wymiar sprawiedliwości Armii Czerwonej (a co działo się z polskimi oficerami w Charkowie w 1940 roku - dodawać chyba nie muszę), potem, po wojnie, jako zaufany Stalina i Berii, był Prezesem Naczelnego Sądu Wojskowego w okresie największego apogeum stalinowskich czystek na Polakach (1950-1954). Drugi, Henryk, był ministrem "sprawiedliwości" nieprzerwanie w latach 1945-1956 (!!!), przez co odpowiada za całokształt stalinowskich zbrodni na Narodzie Polskim, był jedynym stałym ministrem w czterech powojennych marionetkowych rządach komunistycznych (Osóbki-Morawskiego, I rząd Bieruta, I rząd Cyrankiewicza i II Bieruta), a co najważniejsze - już na wiosnę 1945 roku (!!) nakazał wszcząć śledztwo swemu wiernemu psu (Jerzemu Sawickiemu - właść. Izydorowi Reislerowi), którego celem miało być zatuszowanie winy bolszewików za ten straszliwy mord na polskich oficerach i próba zrzucenia go na broniących się wtedy jeszcze faszystów. To są tylko informacje ogólne. Po szczegóły - wysyłam was do pewnego Jarosława i jego mamy, Jadwigi. Wiedzą o tym bardzo dużo ? jako że często odwiedzali się nawzajem, zanim po śmierci Stalina nie cofnięto Wilhelma do Związku Radzieckiego i tam, rozliczono za zbrodnie na Narodzie Polskim, czego dokonali sami komuniści od Chruszczowa już w 1954 roku czym Rajmund Kaczyński zaimponował Bierutowi, Wilhelmem Świątkowskim, kuzynem przysłanym do PRL przez Stalina, na funkcję prezesa Wojskowego Sądu Najwyższego. To Wilhelm podpisywał wyroki śmierci na zakapowanych przez Rajmunda AK-wców. ps. Dzięki temu Wilhelmowi pewne młode, bezdzietne wtedy jeszcze małżeństwo Rajmunda i Jadwigi otrzymało tylko dla siebie piękną trzypiętrową willę na Żoliborzu, gdy reszta warszawian, którym jakimś cudem udało się przetrwać II Wojnę, gnieździło się całymi rodzinami po piwnicach i spalonych ruinach. Żeby było ciekawiej - ta willa była wcześniej nadana rodzinie bohatera z 1920 roku, majora Lisa-Kuli przez Piłsudskiego, za męstwo tego człowieka i oddanie życia w obronie Polski, Europy i Świata przed zalewem czerwonego terroru. Wujkiem Rajmunda Kaczyńskiego był Naczelny Prezes Sądu Wojskowego w rządzie Bieruta, wyznania starozakonnego KGBowiec osobiscie mianowany przez Stalina i kat narodu polskiego Wilhelm Świątkowski ur. w Granówce pod Odessą. Mamusia Rajmunda z domu Świątkowska ur. w Granówce pod Odessą. Stąd ta przychylność władz dla rodziny Kaczyńskich. Dlatego też IPN gorliwie ściga różnych Bermanów i Szechterów a milczy i udaje że nic nie wie o ich zwierzchniku, którego rozkazy wykonywali.Za co  nas tak gnębi, i dlaczego tak nienawidzi Polski i Polaków ! Oto odpowiedź ! 
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (15)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!