poniedziałek, 25 września 2017 r.

Lublin

Sprawa zadymy na meczu Motoru odroczona

Dodano: 7 sierpnia 2008, 20:22

Warszawa. Wydział dyscypliny Polskiego Związku Piłki Nożnej za tydzień rozpatrzy ponownie sprawę lubelskiego klubu.

Na dzisiejszym posiedzeniu wydział dyscypliny PZPN zajmował się sprawą
zamieszek do jakich doszło w ubiegłą sobotę podczas meczu I ligi Motor Lublin - Widzew Łódź.

Przypomnijmy, że kilka minut po rozpoczęciu spotkania na stadionie przy al. Zygmuntowskich w Lublinie pseudokibice obu drużyn wszczęli na trybunach regularną bitwę. Zamieszki trwały kilka minut. Kilka osób zostało poturbowanych. Sędzia musiał przerwać mecz. Dopiero interwencja policyjnych oddziałów zaprowadziła porządek.

Po meczu spodziewano się surowych kar dla lubelskiego klubu zwłaszcza, że nie był to pierwszy incydent w ostatnim czasie. Tymczasem mimo jasnych przesłanek wydział dyscypliny PZPN nie był dziś w stanie podjąć decyzji. Odroczył swoje posiedzenie o tydzień. Do Warszawy zaproszono przedstawicieli Motoru i Widzewa. Wtedy ma zapaść ostateczny werdykt co do kary.

- Jesteśmy przygotowani na takie spotkanie. Dalej uważamy, że zrobiliśmy wszystko aby uniknąć zamieszek - powiedział Andrzej Szwabe rzecznik prasowy Motoru Lublin.
(jar)
Czytaj więcej o:
OZZY
nikoś
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

OZZY
OZZY (12 sierpnia 2008 o 15:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ta a próba wywołania dymu w Stalowej Woli wg mnie też powinna być brana pod uwagę.Do bani z takimi kibicami(jeżeli tak ich można nazwać) a kasa zamiast na renowację stadionu ucieka w błoto przez bandę kretynów
Rozwiń
nikoś
nikoś (7 sierpnia 2008 o 22:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
co to za kibice?? zwykłe bandziorki którzy kozacza tylko jak widzew ruszył na nich to odrazu uciekli cała polska sie śmieje z huliganów z lublina i sie nie dziwie.Prawdziwy kibic to przychodzi kibicować drużynie i zapewnieć taka atmosfere i bezpieczeństwo żeby mogły całe rodziny przychodzić na mecze, dzięki takim właśnie wybrykom jak bandziorki pokazują klub nie ma kasy i nie bedzie miał ale może i dobrze bo wstyd mieć takich kibiców i stadion straszna wiocha. Następnym razem jak bedziecie chcieli się porwać na kibiców innej drużyny to proponuje na kibiców szachów ich nie powinniście się bać bo to w większości staruszkowie manta wam nie sprawią.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!