wtorek, 24 października 2017 r.

Lublin

Sprawdzają lewe dochody

  Edytuj ten wpis
Dodano: 20 czerwca 2002, 20:16

Urzędy kontroli skarbowej wzięły pod lupę podejrzane majątki. Ich właściciele mogą stracić nawet 75 proc. nie udokumentowanych wpływów

Czy urzędy kontroli skarbowej doprowadzą do bankructwa przestępców? Porozumienie między policją i Ministerstwem Finansów pozwala ścigać policji skarbowej tych, którzy nie potrafią udokumentować wysokich dochodów.
– Do Urzędu Kontroli Skarbowej w Lublinie wysłaliśmy dotychczas kilkanaście wniosków o sprawdzenie wytypowanych osób, których standard życia nie jest adekwatny do osiąganych dochodów – mówi podinsp. Bibianna Bortacka, rzecznik prasowy KWP w Lublinie. – Nie znamy wyników kontroli.
W lubelskim Urzędzie Kontroli Skarbowej nie udało nam się wczoraj skontaktować z dyrektorem. Ale nieoficjalnie dowiedzieliśmy się,
że są już pierwsze lubelskie „ofiary” porozumienia.
– Rzeczywiście sprawdzamy osoby, które wydają więcej, niż zarobiły – mówi anonimowo jeden z urzędników. – Kilka z kontroli zakończyło się decyzją o wymierzeniu podwyższonego podatku.
Umowa została podpisana w ub. roku.
– Na razie komendy wojewódzkie przesłały
do urzędów skarbowych 365 wniosków o „prześwietlenie” osób, wobec których istnieje podejrzenie, że doszły do majątków na drodze przestępstwa – mówi Zbigniew Matwiej z biura prasowego KGP. – W ponad 300 przypadkach zostały wszczęte kontrole.
Każdy, kto posiada więcej niż pozwalają mu na to zarobki, będzie musiał zapłacić 75-procentowy podatek od zakupionej rzeczy lub kwoty, której nie potrafi udokumentować. Jeżeli nie będzie w stanie zapłacić, straci samochód lub nieruchomość.
– Szlag mnie trafia, kiedy widuję na ulicy znanego przestępcę, który będąc na utrzymaniu matki jeździ luksusowym mercedesem za 200 tys. zł – mówi jeden z lubelskich policjantów. – Nie mamy na niego „kwitów”. W świetle prawa jest porządnym obywatelem, chociaż wszyscy wiedzą, że zajmuje się handlem narkotykami.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!