niedziela, 22 października 2017 r.

Lublin

Sprzęt niekompletny, ceny zawyżone. Miasto do Hiszpanów: zabierajcie te zabawki

  Edytuj ten wpis
Autor: Dominik Smaga

Ceny zawyżono kilkakrotnie, a towar nie zgadza się z fakturą. To kolejne problemy z systemem sterowania ruchem, który budowała firma z Hiszpanii. Miasto wcześniej zerwało z nią umowę, a teraz każe zdemontować sprzęt. Nowy przetarg ma ogłosić lada dzień.

Zawarta w grudniu 2011 r. umowa z Hiszpanami dotyczyła zaprojektowania i budowy systemu obejmującego co drugie światła w mieście, wliczając w to przebudowę sygnalizatorów i utworzenie Centrum Sterowania Ruchem w budynku dawnego komisariatu przy Lipowej.

Z każdym miesiącem coraz mniej realne było, że wykonawca zdąży na czas. Ostatecznie 2 października urzędnicy odstąpili od umowy i poprosili hiszpańską firmę ACISA, by już nic więcej nie robiła. Miasto tłumaczyło, że nie ma co liczyć na to, że w dwa miesiące firma dokończy zlecenie, skoro przez prawie trzy lata zdążyła zrobić ledwie 5 proc. tego, co jej powierzono.

Co konkretnie zrobiono? Po pierwsze dokumentację całego systemu, po drugie urządzone i wyposażone zostało Centrum Sterowania Ruchem. A przynajmniej tak się urzędnikom wydawało. Ale już się nie wydaje, bo po zerwaniu umowy miasto zabrało się za szczegółową inwentaryzację tego, co zostało wykonane. A wtedy czar prysł.

- Okazało się, że są pewne rozbieżności pomiędzy stanem faktycznym, a tym, co znalazło się na fakturze - mówi Kazimierz Pidek, dyrektor Zarządu Dróg i Mostów. - Złożyliśmy wniosek, żeby sobie to zabrali, delikatnie mówiąc.

Dotarliśmy do oficjalnego pisma skierowanego do Hiszpanów przez Zarząd Dróg i Mostów. Czytamy w nim, że "zainstalowany sprzęt jest niekompletny, brak właściwych licencji oprogramowania zainstalowanych na komputerach oraz gwarancji”. - Komputer bez odpowiedniego oprogramowania, które ma być wykorzystywane, to w zasadzie maszyna do pisania - stwierdza Pidek. Na lipcowej fakturze od wykonawcy widnieje system operacyjny Windows 8.1, tymczasem w komputerach zainstalowano starszą "siódemkę”.

To nie wszystko. Urzędnicy odkryli też, że ceny urządzeń są mocno zawyżone. Ze wspomnianego pisma dowiadujemy się, że komputer dostępny za 3,5 tys. zł zaoferowano za 19 tysięcy zł, monitor wart 12 tys. wyceniono na 25 tys. złotych, a inny dostępny za 1150 zł Hiszpanie proponowali za cenę wyższą o 3 tys. zł. Zarząd Dróg i Mostów wskazał więcej takich przykładów. "Prosimy ACISA o zabranie wszystkich urządzeń wizyjnych, teleinformatycznych, komputerów oraz wyposażenia biurowego” - pisze Zarząd Dróg i Mostów.

Po "rozwodzie” z Hiszpanami miastu zostanie komplet projektów, Centrum Sterowania Ruchem trzeba będzie stworzyć na nowo i dopiero zabrać się za przebudowę sygnalizacji. - Ogłoszenie o nowym przetargu powinno się ukazać w pierwszych dniach listopada - zapowiada Pidek.
  Edytuj ten wpis
bania
Mario
iya
(18) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

bania
bania (29 października 2014 o 22:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

A podobno Hiszpanie mają odbudować szkołę w Kazimierzu Dolnym - już to widzę!!!

Rozwiń
Mario
Mario (29 października 2014 o 19:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Już napisałem poprzednio - gonić darmozjadów z Hiszpanii !

Rozwiń
iya
iya (29 października 2014 o 17:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

korzystajmy z naszych firm i nie dajmy się bajerować jakimś Włochom, czy Hiszpanom którzy wschód UE traktuja jak ciemnego luda

Rozwiń
Gość
Gość (29 października 2014 o 16:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Inaczej mówiąc przez 3 lata Zarząd Dróg i Mostów nie kontrolował postępu inwestycji na którą miasto wydało kasę podatników tak? Jeśli tak to czekamy, aż polecą głowy naczelników.

Rozwiń
LM
LM (29 października 2014 o 16:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Bo Polska firma zrobić tego nie mogła???? Trzeba gotówkę z miasta wytransferować???

najpierw prawo o zmówieniach publicznych poczytaj a później publicznie sie wypowiadaj ok

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (18)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!