czwartek, 24 sierpnia 2017 r.

Lublin

Sprzęt Polaków na olimpiadę w Rio de Janeiro przygotują naukowcy z Lublina

Dodano: 5 września 2012, 21:11
Autor: Dominik Smaga

W strzelectwie sportowym liczy się ten, kto praktycznie za każdym razem trafia w "dziesiątkę”<br />
 (Ma
W strzelectwie sportowym liczy się ten, kto praktycznie za każdym razem trafia w \"dziesiątkę”
(Ma

Politechnika Lubelska będzie przygotowywać sprzęt polskiej reprezentacji przed igrzyskami olimpijskimi

Naukowcy przyznają, że wyzwanie jest spore, bo i nieprzeciętne są wymagania stawiane sportowcom. Liczy się ten, kto praktycznie za każdym razem trafia w "dziesiątkę”. Tyle że na tarczy owa "dziesiątka” jest mniejsza od jednogroszówki, a trzeba w nią trafić z odległości 50 m. Do tego potrzebny jest jak najlepszy sprzęt.

Uczelnia podpisała właśnie umowę z Polskim Związkiem Strzelectwa Sportowego. Na jej podstawie ma opracowywać nowe rozwiązania techniczne dla polskiej reprezentacji na igrzyska, które odbędą się w 2016 r. w brazylijskim Rio de Janeiro.

– Mamy już w tej dyscyplinie doświadczenia. Od kilku lat prowadzimy badania w tej tematyce – podkreśla prof. Grzegorz Gładyszewski z Katedry Fizyki Stosowanej na Politechnice Lubelskiej.

Nasi naukowcy będą m.in. poszukiwać metod tłumienia drgań lufy karabinów i pistoletów pneumatycznych, które powstają w momencie wystrzału. Odpowiednio zmodyfikowany sprzęt strzelecki ma też wyeliminować wpływ pulsowania krwi zawodnika na precyzję oddawanych przez niego strzałów.

– W tym sporcie liczy się wszystko – przyznaje Włodzimierz Gałecki, rzecznik Polskiego Związku Strzelectwa Sportowego. – Wyposażenie musi spełniać określone wymogi. I to do tego stopnia, że niedawno we Wrocławiu jedna z zawodniczek wystartowała obwiązana sznurkiem, bo miała nieodpowiednią kurtkę.

Polscy strzelcy mają czym się pochwalić: Sylwia Bogacka z zielonogórskiego klubu Gwardia zdobyła na igrzyskach w Londynie srebrny medal osiągając wynik 399 punktów na 400 możliwych.

Politechnika ma patentować swoje rozwiązania, a część z nich zostanie zaprezentowana dopiero za cztery lata. Tak, by z pracy lubelskich naukowców nikt nie skorzystał wcześniej od naszych sportowców.
Czytaj więcej o:
Henio
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Henio
Henio (6 września 2012 o 13:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Są spore szanse na to, że te wynalazki naukowców z Lublina podzielą los paru innych wynalazków naukowców z Lublina.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!