wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Lublin

"Spuchnięta twarz, przymrużone oczy". Pijany sędzia za kierownicą

Dodano: 23 stycznia 2016, 15:44

(fot. Archiwum)
(fot. Archiwum)

Prokuratura wystąpi o uchylenie immunitetu sędziemu Piotrowi R. Został on przyłapany na jeździe po pijanemu. Dowody w sprawie jednoznacznie wskazują, że 53-latek podróżował sam.

Niedługo po zdarzeniu sędzia miał przekonywać policjantów, że jechał razem ze znajomym. Mężczyzna rzekomo przyszedł do domu Piotra R. i poprosił o podwiezienie do szpitala. Śledczy przesłuchali szereg świadków: policjantów, ratowników pogotowia, lekarza, kierowcę, który jechał za Piotrem R. oraz dwóch mężczyzn z pobliskiej stacji benzynowej.

– Podbiegli oni do samochodu, który wpadł do rowu. Na fotelu kierowcy siedział Piotr R. – wyjaśnia Justyna Rutkowska – Skowronek, szefowa Prokuratury Rejonowej Lublin Południe. – W ich ocenie nie było możliwości, by ktoś zdążył wydostać się z samochodu i uciec.

Do incydentu z udziałem sędziego doszło w listopadzie ubiegłego roku w Górze Puławskiej. Dochodziła pierwsza w nocy. Piotr R. jechał swoim samochodem i wpadł do rowu. Badania wykazały, że miał około promila alkoholu w organizmie.

W zdarzeniu nikt nie odniósł obrażeń. Do prokuratury dotarła właśnie opinia biegłego z zakresu toksykologii. Wynika z niej jednoznacznie, że feralnej nocy sędzia był pijany.

– Według biegłych, niezależnie od przyjętej wersji wydarzeń, Piotr R. miał co najmniej jeden promil alkoholu w organizmie – przyznaje prokurator Rutkowska – Skowronek.

Na nietrzeźwość sędziego wskazują również zebrane relacje świadków.

– Chwiał się na nogach, miał niepewne ruchy – mówi o Piotrze R. mężczyzna, który dobiegł do rozbitego samochodu. – Nie czułem od niego alkoholu, ale sprawiał wrażenie pijanego, kiedy szukał czegoś w telefonie.

– Wyglądał, jak pijany. Miał spuchniętą twarz i przymrużone oczy – zeznał drugi ze świadków.

Według kierowcy, który jechał za Piotrem R. i zatrzymał się, by pomóc, w samochodzie sędziego czuć było alkohol.

– On sam miał problemy z wymową. Trudno go było zrozumieć – ocenił kierowca.

Lekarz, który badał sędziego w karetce jednoznacznie stwierdził, że od Piotra R. czuć było woń alkoholu. 53-latek musi się teraz liczyć z karą za prowadzenie auta po pijanemu.

– W przyszłym tygodniu zamierzamy wystąpić o uchylenie immunitetu sędziemu R. – zapowiada prokurator Rutkowska – Skowronek.

Niezależnie od postępowania karnego, Piotra R. czekają również konsekwencje służbowe. Karą może być zarówno upomnienie, jak i wydalenie z zawodu. Sąd dyscyplinarny zawiesił już sędziego. Jednocześnie, na czas zawieszenia, zmniejszył jego pensję o jedną trzecią.

    Piotr R. to jeden z najbardziej doświadczonych sędziów w IV Wydziale Karnym Sądu Okręgowego w Lublinie. Przed wpadką prowadził w swoim wydziale 19 spraw. Po incydencie w Górze Puławskiej część z nich trzeba będzie przeprowadzić od początku.

Czytaj więcej o: pijany sędzia immunitet
Gość
Gość
Gość
(13) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (24 stycznia 2016 o 20:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

co to za slowwnictwo...po pijanemu...albo ze przekonywal policjantow:)on nie przekonywal policjantow tylko skladal wyjasnienia jako podejrzany jezeli postawiono mu zarzuty lub zeznawal jako swiadek a nie jakies przekonywanie!

Klaszcz dalej, klaszcz równo.

Rozwiń
Gość
Gość (24 stycznia 2016 o 11:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"Wydalenie z zawodu"... Co to za Dziennikarzyna pisał?!!
Rozwiń
Gość
Gość (24 stycznia 2016 o 07:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ziobro dobierze się tym miezawisłym do du*y !
Rozwiń
Gość
Gość (24 stycznia 2016 o 00:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Najadł się jabłek, albo ktoś dla żartu dolał mu alkoholu do soczku. Media robią z igły widły, a przecież tak naprawdę nic się nie stało!
Rozwiń
Gość
Gość (23 stycznia 2016 o 21:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
co to za slowwnictwo...po pijanemu...albo ze przekonywal policjantow:)on nie przekonywal policjantow tylko skladal wyjasnienia jako podejrzany jezeli postawiono mu zarzuty lub zeznawal jako swiadek a nie jakies przekonywanie!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (13)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!