niedziela, 17 grudnia 2017 r.

Lublin

Środowiska kultury odpowiadają radnym billboardem. Zasłonili koziołkowi krocze

  Edytuj ten wpis
Dodano: 28 marca 2013, 12:48
Autor: Dominik Smaga

Koziołek z zasłoniętym kroczem trafił na billboardy (Jacek Świerczyński)
Koziołek z zasłoniętym kroczem trafił na billboardy (Jacek Świerczyński)

Artyści znów odpowiedzieli radnym apelującym o niefinansowanie kontrowersyjnych wydarzeń. Powiesili billboardy, na których koziołkowi z herbu Lublina zasłonili krocze listkiem.

To kolejna reakcja lubelskich środowisk kultury na stanowisko Rady Miasta uchwalone 21 marca. W dokumencie tym rada wezwała do tego, by nie finansować z miejskiej kasy "dzieł i imprez uderzających w dobre obyczaje lub promujących skandalizujące treści”.

Radni powoływali się przy tym na tradycję chrześcijańską, a w tytule dokumentu mowa była o "tworzeniu pozytywnego klimatu wychowawczego dla młodego pokolenia lublinian”.

"Lublin – miasto pozytywnego klimatu wychowawczego”. Takie hasło znalazło się na trzech billboardach, które zawisły w Lublinie przy ul. Dolnej 3 Maja, Zamojskiej i pl. Bychawskim. Obok hasła jest miejski herb: koziołek wspinający się o krzew winorośli. Od herbowego koziołka różni się tym, że krocze ma zasłonięte listkiem.

– To nasze ironiczne spojrzenie na stanowisko Rady Miasta i towarzyszące mu zamieszanie – wyjaśnia Szymon Pietrasiewicz z Pracowni Sztuki Zaangażowanej Społecznie "Rewiry”, która działa w Centrum Kultury. To on stoi za akcją billboardową. Rysunek znalazł się wcześniej na portalu Facebook zaledwie dzień po głosowaniu w Radzie Miasta. – Zaproponowałem, by umieścić go na billboardzie.

– Mamy do czynienia z ewidentną prowokacją ze strony autorów akcji. Chyba nie zrozumieli sensu stanowiska, którzy zostało przyjęte przez radę większością głosów. Nie mówimy o cenzurze, mówimy o tym, że nie chcemy finansowania kontrowersyjnej sztuki z pieniędzy miasta – komentuje Sylwester Tułajew, szef klubu PiS, jeden z autorów stanowiska. – Gdyby okazało się, że billboardy były współfinansowane przez miasto, to byłby to mega skandal.

– Akcja kosztowała kilkaset złotych, ani złotówka nie pochodziła od miasta – zapewnia Pietrasiewicz. To nie pierwsza reakcja artystów na odezwę radnych. Wcześniej na wspólnej konferencji prasowej zarzucili radnym ignorowanie zapisanych w Konstytucji: zakazu dyskryminacji, wolności słowa, sumienia i religii oraz swobody twórczej. A Pietrasiewicz zapowiada kolejne billboardy.

– To będzie początek cyklu publicystyki, która będzie artystycznej komentarzem do bieżących wydarzeń i problemów nie tylko lokalnych, ale i globalnych

Rewiry zasłynęły wcześniej umieszczeniem kontrowersyjnych komiksów na biletach komunikacji miejskiej w Lublinie.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
gosc
ima
es
(45) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

gosc
gosc (29 marca 2013 o 13:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
odpowiem tak : hahahahha xD
Rozwiń
ima
ima (29 marca 2013 o 12:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='moge i ja?' timestamp='1364475680' post='751278']
ja się pytam co to za artysta, który nie może wyżyć ze swojej sztuki?
samozwaniec?
czy ja też mogę zostać artystą i żyć z dotacji/pieniędzy wszystkich mieszkańców na które muszą cięzko pracować?
PRECZ Z PSEUDOSZTUKĄ
[/quote]
Możesz.
Rozwiń
es
es (29 marca 2013 o 11:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Czy można artystycznie kłamać? Ależ tak, pan Pietrasiewicz to potrafi. W powyższym tekście powiedział wymijająco że billboardy nie zostały opłacone z miejskiej dotacji (czyli naszych podatków), co sugeruje, że zapłacił za nie on sam . Ale we wczorajszej Panoramie Lubelskiej , co prawda niewyraźnie i po cichu, przyznał się, że sfinansował je z pieniędzy (cyt.) "pozostałych z projektu ministerjalnego". Czyli w praktyce też z naszych podatków! Takie małe kłamstewko, prawda? Tylko jak się wydaje publiczne pieniądze na duperele to trzeba mieć świadomość że ludzie powiedzą dość. I dobrze że Rada Miasta chce to zastopować. Ci pseudo-artyści muszą zacząć szanować nasze peniądze których jest tak mało. Trzeba to koniecznie zacząć dokładnie kontrolować. I eliminować z grona beneficjentów różnych dziwolągów i lewaków. Inaczej będziemy mieli coraz więcej takich pań dyrektor teatrów, które o Papieżu piszą per ch. Najlepszym sposobem eliminacji z życia kulturalnego takich indywiduów jest odcięcie ich od dotacji, za co naszym Radnym serdecznie dziękuję i życzę konsekwencji w tym działaniu.
Rozwiń
Gość
Gość (29 marca 2013 o 10:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[color=#a52a2a][size=5]Dziwne, że Artyści zaprotestowali w ten sposób - LISTEK![/size][/color]
[color=#a52a2a][size=5]Skoro Departament KULtury Oddał wszystko pod Boską Opiekę[/size][/color]
[color=#a52a2a][size=5]wypadało pier... KRZYŻ![/size][/color]
Rozwiń
serotonin
serotonin (29 marca 2013 o 09:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Marek' timestamp='1364504279' post='751454']
I tak oto drodzy mieszkańcy możecie zobaczyć na co idą pieniądze z Waszych podatków. Niestety większość ludzi nie wie, że ci tzw. "artyści" dostają bardzo duże dotacje(np. z ratusza czy Min. Kultury...) na tworzenie takich i podobnych dzieł "sztuki". W ten oto sposób pośrednio utrzymujemy różne lewactwo z "tektur",itp, które za nasze pieniądze opluwa nas i tworzy różnego rodzaju chłam zwany przez nich sztuką. Ci osobnicy doskonale wiedzą, że na rynku komercyjnym nie mają szans. Dlatego też podnieśli taki jazgot gdy Rada Miasta wreszcie się opamiętała i zagroziła przykręceniem finansowania. A jest to jedyny bat na tę bandę dziwolągów i chwała Rajcom za odwagę! Paradoksalnie te billboardy mogą otworzyć oczy ludziom na ten poważny problem - tak że chyba "artyści" przedobrzyli...
[/quote]

To chyba Tułajew pisze, żeby wyjaśnić swój deb***izm.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (45)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!