środa, 22 listopada 2017 r.

Lublin

Stadion-skarbonka? Obiecywali wyliczenia, ale nadal nic nie wiadomo

  Edytuj ten wpis
Dodano: 20 listopada 2014, 13:00
Autor: Dominik Smaga

Dopiero za rok poznamy kwotę, którą z miejskiej kasy trzeba będzie dokładać do utrzymania nowego stadionu w Lublinie. Jeszcze niedawno Ratusz zapowiadał, że karty wyłoży w połowie listopada. Nic z tego.

Jedyne publicznie znane szacunki pochodzą z wiosny 2011 r., czyli jeszcze sprzed rozpoczęcia budowy. Wtedy urzędnicy obliczali, że do stadionu rok w rok trzeba będzie dokładać około 5 milionów zł. Skąd wzięła się ta kwota?

Na 12 milionów zł obliczono koszty imprez sportowych oraz rozrywkowych. Na 6 milionów stałe koszty, takie jak pensje pracowników, koszty energii, czy też podatek od nieruchomości. A kolejne 6 mln zł to amortyzacja obiektu.

Razem dało to 24 miliony, tymczasem eksperci ustalili, że tylko 19 mln zł uda się pozyskać ze sprzedaży biletów na wydarzenia, z opłat od klubów sportowych, z wynajmu pomieszczeń i reklam. Pozostałe 5 mln zł trzeba by dokładać z miejskiej kasy.

Ale od tamtej pory wielokrotnie miasto mówiło, że na wyliczenia przyjdzie jeszcze czas. - Nie będziemy ukrywać tych wydatków. Trzeba uczciwie powiedzieć: stadion kosztuje tyle i tyle - mówił prezydent Krzysztof Żuk, gdy 9 września przejmował stadion od budowniczych. Kwota miała być znana 15 listopada, do kiedy to prezydent zobowiązany był przekazać radnym projekt budżetu miasta na przyszły rok.

- Zdążymy w tym terminie, kończymy już szacunki - zapewniał miesiąc temu Miłosz Bednarczyk, rzecznik Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji.

Projekt budżetu powstał na czas, ale nie ma w nim ani słowa o dopłacie do utrzymania stadionu. - Nie ma takiej kwoty - przyznaje Irena Szumlak, skarbnik miasta.

W środę Ratusz nie pozostawił już złudzeń. - Dopiero pod koniec przyszłego roku będzie wiadomo, jaki jest wynik finansowy stadionu - mówi Beata Krzyżanowska, rzecznik prezydenta. Jedyna kwota, którą teraz jest w stanie podać magistrat, to stałe koszty utrzymania obiektu (te szacowane pierwotnie na 6 mln zł) wystarczające do tego, by stał bezczynnie i nie niszczał zamykające się kwotą 5,3 miliona złotych.

- Nie zawierają one kosztów związanych z organizacją imprez czy przychodów z tytułu organizowanych wydarzeń - informuje Krzyżanowska. - Realną przychodowość a co za tym idzie realne koszty funkcjonowania stadionu będziemy znali po roku funkcjonowania.

Wspomniana kwota 5,3 miliona zł też nie jest jeszcze ostateczna. - Jest to dopiero założenie - zastrzega Krzyżanowska.
  Edytuj ten wpis
Gość
Gość
Kasza'n'Ka
(24) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (21 listopada 2014 o 14:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Totalną głupotę "córko", bo w połowie tych kosztów(stadion+drogi dojazdowe) można było zmodernizować wielofunkcyjny stadion przy Al. Zygmuntowskich do pojemności 20 tysięcy osób.

taaa a parkingi dla kibiców gdzie? pod stadionem? czy może na Bystrzycy będą parkować?

Rozwiń
Gość
Gość (21 listopada 2014 o 10:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Totalną głupotę "córko", bo w połowie tych kosztów(stadion+drogi dojazdowe) można było zmodernizować wielofunkcyjny stadion przy Al. Zygmuntowskich do pojemności 20 tysięcy osób.

Czyś ty sie chłopie szaleju najadl, gruzowisko na zygmuntowkskich przy samiutkiej bystrzycy, gdzie już teraz nie ma gdzie zaparkować jak przyjdzie wiecej niz 2 tyś ludzi, ty chcesz modezrizować do 20 tys ??!! Chłopie czy nikt Ci nie mówil, że w wiekszości przypadków taniej wychodzi postawienie czegoś od podstaw niż reanimowanie ruiny sprzed xxx lat, nie mówiąc już o tym, że pod takim cięzarem to wszystko by sie jeszcze w pisdu zapadło.

Rozwiń
Kasza'n'Ka
Kasza'n'Ka (21 listopada 2014 o 09:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Pismaki dajcie ludziom spokojnie popracować. Menedżer dopiero co zaczął zarządzać stadionem a wy już chcecie wszystko wiedzieć. Może jeszcze MOSiR powinien wam się zwierzać z tego z kim obecnie negocjuje? Cierpliwości. Zamiast marnować energię na płodzenie takich dennych artykułów może rozpoczęlibyście dyskusję na temat tego jak najlepiej wykorzystać potencjał stadionu? Czy to zbyt trudne?

Czy Ty nie widzisz, że to jest transatlantyk na Zalewie Zemborzyckim??? Co z tego, że jest potencjał, gdy nie ma go jak w naszych warunkach wykorzystać.

Rozwiń
jOOj
jOOj (21 listopada 2014 o 09:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Cześć lubelskie kiblo(przepraszam! kibolo)pospulstwo, myśleliście że stadion zrobi z was metropolitan...? HAHA! Spodziewaliście się rachunku przed wyborami...? blahahahaha poważnie...? hahahah. Teraz już po wyborach i wam powiedzą...to co każdy Homo Sapiens wiedział od początku tylko nie wy neandertale... czyli że za stadion trzeba bulić... PS Jeśli porównanie was do Homo Neandertalensis obraziło neandertalczyków to przepraszam! 

Rozwiń
10/10
10/10 (21 listopada 2014 o 07:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Totalną głupotę "córko", bo w połowie tych kosztów(stadion+drogi dojazdowe) można było zmodernizować wielofunkcyjny stadion przy Al. Zygmuntowskich do pojemności 20 tysięcy osób.

10/10

a na którym stadionie organizuje się imprezy w zimie? liczyłeś na kulig czy rewię łyżwiarską? litości

Jakie imprezy można robić całorocznie na zbudowanym z głową stadionie mozna zobaczyc na przykładzie PGE Areny w Gdańsku.

Tak, był droższy, ale pomysły na wykorzystanie można spokojnie zaadaptować na mniejszych obiektach.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (24)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!