sobota, 18 listopada 2017 r.

Lublin

Stan wojenny 28 lat później, czyli co się będzie działo 13 grudnia 2009

  Edytuj ten wpis
Dodano: 11 grudnia 2009, 14:41

"Orła wrona nie pokona”, "Znajdzie się pała na dupę generała” – takie okrzyki będzie można usłyszeć w niedzielę w centrum Lublina. Dojdzie do starcia demonstrantów z plutonem ZOMO. W role funkcjonariuszy wcielą się uczniowie, studenci, a nawet... lubelski radny.

Piotr Dreher, miejski radny z Lublina założy dziś mundur zomowca, hełm, dostanie pałkę i tarczę. Otrzyma rozkaz spacyfikowania grupy demonstrantów.

– W ubiegłym roku po raz pierwszy odegrałem rolę funkcjonariusza ZOMO – wspomina. – To rzeczywiście szczególne uczucie trzymać w ręku pałkę. Z jednej strony przerażenie, bo można kogoś skrzywdzić, z drugiej poczucie władzy, wyższości: to my tu rządzimy. Ale warto to robić po to, by pokazać młodym ludziom, jak to naprawdę wyglądało.

Happening z okazji rocznicy wprowadzenia stanu wojennego przygotowała lubelska "Solidarność”, oddział IPN w Lublinie oraz Ochotnicze Hufce Pracy. Po godzinie 15 w centrum Lublina będzie można spotkać zomowców i milicjantów, którzy będą chcieli nas wylegitymować.

Potem w kinie Apollo odbędzie się koncert Pieśni Niepokornej w wykonaniu uczniów lubelskich szkół. Po wyjściu z kina zbiorą się demonstranci. W ich role wcielą się uczniowie i studenci.

– Młodzież z OHP odczyta komunikat o nocnym ataku na siedzibę "Solidarności”. Z okrzykami "Jutro strajk”, "Wrona skona” ruszymy w kierunku Placu Litewskiego – informuje Cezary Czarnocki, rzecznik Zarządu Regionu NSZZ "Solidarność”.

Potem centrum miasta zamieni się w prawdziwe pole ulicznych walk. Na Placu Litewskim demonstranci zderzą się z plutonem ZOMO. W ruch pójdą petardy i granaty dymne.

– Mamy 18 mundurów, 12 pałek, 6 milicyjnych kasków, do tego tarcze i hełmy. To wszystko dostaną od nas funkcjonariusze ZOMO i MO, w których role wcielą się m.in. Darek Wójcik z KPN, internowany Sławek Albiniak, radny Piotr Dreher – wylicza Piotr Gawryszczak, organizator happeningu. I zapewnia: – Będzie sugestywnie, ale bezpiecznie. Po to przeprowadzaliśmy próby.

Na Placu Litewskim będzie też można obejrzeć druk nielegalnego kalendarza, posłuchać zakazanych piosenek. I ułożyć krzyż ze zniczy przed pomnikiem Konstytucji 3 Maja.
– Zachęcam wszystkich mieszkańców regionu, by przyłączyli się do nas z małymi zniczami – mówi Agata Fijuth z lubelskiego oddziału IPN.


OBCHODY STANU WOJENNEGO W REGIONIE

Biała Podlaska

Godz. 17 – klub "Rudy Kot”, otwarcie wystawy IPN "Stan wojenny – spojrzenie po 20 latach” (pokaz filmów, relacje świadków, prelekcja). Przy wejściu każda osoba dostanie opornik – symbol walki z komunizmem.

Lublin

15.45 – Kino Apollo – koncert Pieśni Niepokornej,
17. 10 – Wyjście demonstracji sprzed kina Apollo na Plac Litewski,
17.20 – Ułożenie krzyża ze zniczy przed pomnikiem Konstytucji 3 maja; zakazane piosenki; "nielegalny” druk kalendarza na rok 2010; informacja o 13 grudnia 1981 r. i ulotki przygotowane przez IPN,
17. 35 – inscenizacja rozbicia demonstracji przez pluton ZOMO,
18.00 – Kościół Powizytkowski, msza święta w intencji ofiar stanu wojennego,
19.00 – Przejście na ul. Królewską i złożenie wieńców przy pomniku ks. Jerzego Popiełuszki.

Puławy

Godz. 16 – Dom Chemika, wernisaż wystawy "Uciekinierzy z PRL-u” z Oddziałowego Biura Edukacji Publicznej IPN w Katowicach. Projekcja filmu dokumentalnego "Ucieczka na Bornholm”.
Zamość
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Jafet
Kto robi tę szopkę ?
ZOŁZA
(14) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Jafet
Jafet (13 grudnia 2009 o 21:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Szkoda, że nie ma takich uroczystości w Świdniku, do którego z 2 kolegami zostałem przywieziony 13 grudnia do pełnienia posługi duszpasterskiej ze strajkujacymi. Po północy jednak strajk został rozbity... Byłe pełen podziwu dla dojrzałe postawy ludzkiej i chrzescijańskiej u strajkujących. Szkoda, że w dużym stopniu siły Solidaności zostały zmarnowane, ludzie "zneutralizowani" w nastepnych latach. Niektórzy z moich znajomych stracili pracę, innii zdrowie, niektórzy nawet życie...
Rozwiń
Kto robi tę szopkę ?
Kto robi tę szopkę ? (13 grudnia 2009 o 21:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
'TADO' napisał :
"I komu potrzebna taka szopka i komu to służy."

Odpowiedź jest prosta :
1) Utrzymaniu w stanie głębokiej schizofrenii maleńkiej garstki ludzi.
2) W kłamstwo powtarzane tysiące razy ktoś może uwierzy.

W ostatnich dniach kilka stacji telewizyjnych prowadziło sondaże na temat stanu wojennego.
Wszystkie sondaże wykazywały około 90 % popierających gen. Jaruzelskiego i stan wojenny.

Dla pozostałych 10 % to tragedia.

Jakie więc mają oni wyjście :
a) Strzelić sobie w łeb - trzeba być honorowym
Przyznać rację pozostałym - trzeba być mądrym
c) Robić tego typu szopki - a to może robić każdy idiota
Rozwiń
ZOŁZA
ZOŁZA (13 grudnia 2009 o 19:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[color="#000080"][size=4].KULawy i PATologiczny OKRES STANU WOJENNEGO

Grupy rekonstrukcyjne wzięły się za robotę w odtwarzaniu wydarzeń Stanu Wojennego z 1981 r.
Żadna uroczystość nie może obejść się bez Mszy Dziękczynnej, a każdy tez pamięta, że w stanie wojennym kościoły były miejscem, w którym można było szukać schronienia przed pałami ZOMO-wców gazem Łzawiącym.
Każdy też pamięta płomienne kazania w czasie których chlipało duchowieństwo lejąc krokodyle łzy nad losem Ojczyzny.
W okresie stanu wojennego zjawił się w Lublinie Przewodniczący – Organista z Wrocławia o nazwisku CHOBOT z propozycją założenia KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW – znaleźli się chętni, a jedynym celem powstającego Związku miały być sprawy socjalno-bytowo-artystyczne.
Kler od samego początku dostawał drgawek na wieść o powstającym Związku Organistów i od początku tez skutecznie tępił KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW.
Związkowcy byli represjonowani w różny sposób przez duchowieństwo, niektórym proponowali proboszczowie remont służbowego mieszkania w zamian za rezygnację z działalności w3KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW.
Kto dał się nabrać na takie niebieskie bajery, to z pewności pluł sobie w brodę, bo w każdej chwili można było zwolnić Związkowca i przyjąć do wyremontowanej organistówki innego organistę!
Od samego początku KZ NSZZ SOLIDARNOŚCĆORGANISTÓW Kler określał jako „WRZÓD NA DU---PIE PAIEŻA”.
Od samego też początku Duchowieństwo kradło listy wysyłane pocztą do Organistów uniemożliwiając w ten sposób działalność Związku.
Cały czas jest to oczywiście okres niebieskiej władzy JP 2, Prymasa Józefa Glempa, b-pa Boleslawa Pylaka z całą zawartością Duchowieństwa płci obojga.
KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW pilnowany był podwójnie – przez polskie SB i kościelne. Państwowe SB-ki różniły się od kościelnych, bo państwowe wyglądały jak ludzie zadbani, a kościelne jak przygłupy z wystająca słomą z butów.
Jedno z zebrań odbyło się nawet w remontowanej wówczas Czarciej Łapie, bo po zebraniu w domu prywatnym obstawili SB-ki domy KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW i trzeba było się ewakuować albo przez balkon, albo przez piwnicę.
Po jednym z zebrań Dyrektor Diecezjalnego Studium Organistowskiego ks. Edward Pudełko dyktował LOJALKI o treści: „ZAWSZE BĘDĘ POPIERAŁ WŁADZĘ DUCHOWNĄ”, a dla opornych w pisaniu miał osobisty komentarz: „BO JAK NIE TO MY WAM DAMY”.
Związkowców z upływem czasu zwalniano z pracy i pozornie rozbito Związek w 1982 r. Kuriewny kanclerz ks. Stanisław Rojek wściekał się, że „ROBORTY W DIECEZJI TO NIE DOSTANIETA”;
„PO POLSCE WAS GANIAL NIE BEDE, A ZA GRANICĄ TO NIE WIEM”
W maju 1982 r. interweniującego delegata KZ NSZZ SOLIDARNOSĆ ORGANISTÓW w Radzie Prymasowskiej (Warszawa, ul. Miodowa) jakiś dupek glempowski określił jako SZPIEGA i nie pozwolił na widzenie się z Prymasem Glempem.
Każdy kto tez zaufał papieżowi i wybrał się na KULawą muzyKULogie został wykończony z przedmiotów najmniej istotnych w czasie jednego semestru, a każdy kto zdecydował się na studia państwowe wyszedł na ludzi.
Groźby z lat 1980-tych Duchowieństwo spełniło w roku 1994 wprowadzając nocne napady znajomych księży na mieszkania i rodziny Związkowców, wprowadzili również zakaz opalania budynków zimą i wymrozili małe dzieci.
Jest to ekipa b-pa Kazimierza Ryczana: ks. Jacek Wójcicki, ks. Kazimierz Dzieża (zginął w wypadku samochodowym, który sam spowodował).
Nikt ze Związkowców, mimo że grał w kościołach innych diecezji nie chodził do spowiedzi odcinając czarnych od źródła informacji, a i po roku 1994 nikt też nie puszcza księdza po kolędzie.
W 2002 lub 03 r. na forum internetowym Superexressu jakiś watykańczyk („RUDY” lub „SK”) właczył się w dyskusję ze Związkiem i podesłał modlitwę dziękczynną: „JE---BA---NE---MU ORGANIŚCIE NIE OMOZE NAWET CZYŚCIEC”.
Wielu zmieniło wyznanie, wielu zrezygnowało z pracy, wielu stało się niezależnymi wyznaniowo.
Brnąc dalej przez niebieską karierę Kościoła Świętego to sam Prymas Glemp Józef od początku istnienia Listy Wildsteina widnieje na niej 2 x, a Józef Kowalczyk – Nuncjusz Apostolski w Polsce – 15 x! (słownie: piętnaście razy), jakby tego było mało przed Bożym Ciałem 2009 IPN opublikował SB-cką Teczkę Ojca Świętego Jana Pawła II.
W dodatku obecny Arcylubeski Axcelencja to SB-cki FILOZOF, a za nim cała reszta księży i zakonnic.
Rekonstruując wydarzenia Stanu Wojennego Święty Spokój panuje na temat KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGFANISTÓW, każdy czepia się Jaruzelskiego, Kiszczaka z ekipą zostawiając w Świętym Spokoju Prymasa Polski ks. kard. Józefa Glempa z duchownym orszakiem płci obojga, a za samo znęcanie się nad dziećmi polskie prawo przewiduje ok. 25 lat pierdla, sama zaś biblia mówi, „że lepie uwiązać kamień młyński u szyi i pogrążyć w głębinach morskich” każdego, kto zgorszy choćby jedno z najmniejszych!
W tej oto scenerii Prymas Polski ks. kard. Józef Glemp bierze udział w obchodach Stanu Wojennego zapominając o własnych odchodach Stanu Wojennego i całej rzeszy duchowieństwa płci obojga.
!9.XII.2009 r. sam Prymas przechodzi na emeryturę, po nim zaś niebieski stołek obejmie bp. Michalik, który już ma brudne ręce od brudnej roboty Stanu Wojennego, jako że był czynnym duchownym w okresie PRL-u.
Od lat KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW stara się posadzić Prymasa Polski ks. kard. Józefa Glempa z ekipą na Ławie Oskarżonych w procesie Stanu Wojennego między Jaruzelskiego i Kiszczaka – jak do tej pory na ten temat panuje też Święty Spokój.
I tak właśnie wyglądają KOŚCIELNE CUDA(ki).
Obecnie KZ NZZ SOLIDARNOŚC ORGANISTOW prowadzi w internecie AKADEMIĘ SZTUK CUDOWNYC z Katedrą SŁOWEM MALOWANE i cyklem Z CZEGO ŚMIEJA się POLACY i z tej to ASC wyszedł ten tekst.

Rektorem ASC jest: *********** ***********; e-mail:
***************@****.**; www.**********************/****; tel.: +** *** *** ***.

Zostańcie z B(L)OGIEM

(PODPIASNO: KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW) [/size][/color]
Rozwiń
~gość~
~gość~ (13 grudnia 2009 o 18:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A poco dobierać przebierańców w komendach policji pracują jeszcze byli zomowcy , esbecy i pewnie w wielu przypadkach na niezłych stołkach - oni to pewnie dopiero mają własne wspomnienia i swych starszych kolegów.
Rozwiń
TADO
TADO (13 grudnia 2009 o 17:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
I komu potrzebna taka szopka i komu to służy. Pewnie tym co zajmują cieple i intratne posadki , bo większośc społeczeństwa ma to wszystko w du..ie. Niech lepiej poprawią służbę zdrowia i doczesne życie . Amen.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (14)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!