piątek, 20 października 2017 r.

Lublin

Stare Miasto. Chcą zrobić hotel i restaurację, odkryli starodawne malowidła (zdjęcia)

Dodano: 1 sierpnia 2015, 12:27
Autor: jsz

Malowidła można w stu procentach odtworzyć (Fot. Maciej Kaczanowski)
Malowidła można w stu procentach odtworzyć (Fot. Maciej Kaczanowski)

– To jedno z najcenniejszych tego typu znalezisk na Starym Mieście – tak o polichromiach w kamienicy przy Rynku 9 mówią konserwatorzy. Nie wykluczają, że malowidła to tylko początek odkryć.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

Gdzie nie stuknąć młotkiem, tam wychodzi jakaś dekoracja – mówi Monika Konkolewska, konserwator dzieł sztuki, która prowadzi badania przy Rynku 9. – Wszystkie malowidła nadają się do oczyszczenia. To co odkryliśmy to pierwsza warstwa od muru. Na dwóch kolejnych warstwach także są dekoracje, ale gorzej zachowane i mniej wartościowe.

Malowidła odsłonięto podczas badań konserwatorskich. Kamienica Pod Lwami w większości należy do prywatnej spółki, która chce tam urządzić hotel i restaurację. Plan adaptacji gmachu musi dostać zielone światło od służb ochrony zabytków. Do tego niezbędne są badania konserwatorskie. Ich efektem są właśnie odkryte malowidła.

– Jest to bardzo bogate znalezisko. Dekoracje zachowały się bowiem na obydwu piętrach, w każdym pomieszczeniu – dodaje Konkolewska. – To świadczy o zamożności dawnych właścicieli oraz o ich zamiłowaniu do sztuki. Poza malowidłami szukamy jeszcze innych rzeczy.
Chodzi przede wszystkim o elementy architektoniczne.

– Pomiędzy podłogą drugiego piętra, a sufitem pierwszego będzie duża odkrywka – zapowiada Konkolewska. – Szukamy gotyckiego stropu. Możemy znaleźć np. krajnik, czyli dekorację pod stropem oraz sam strop gotycki. Bardzo byśmy chcieli, bo gotyku w Lublinie jest niewiele.

W wyniku badań, inwestor będzie musiał nieco zmienić swoje plany.

– W pomieszczeniach zdobionych polichromiami nie będzie można wstawić ścian działowych – wyjaśnia Kopciowski, zastępca wojewódzkiego konserwatora zabytków. – Polichromie po pełnym przebadaniu powinny być poddane pracom konserwatorskim, a następnie wyeksponowane.

– Malowidła można w stu procentach odtworzyć – zapewnia Konkolewska. – Nie ma z tym najmniejszego problemu. Są bardzo czytelne. Zachowało się mnóstwo kolorów i detali.

Z nieoficjalnych informacji wynika, że również główny właściciel kamienicy chce w jak największym stopniu wyeksponować malowidła. Możliwe, że część z nich będą mogli podziwiać nie tylko goście hotelu, ale i turyści. 

Historia

Pierwsze wzmianki o budynku u zbiegu Rynku i ul. Złotej pochodzą z 1521 roku. Po wielkim pożarze w 1575 roku gmach został odbudowany. W latach 1699–1721 kamienica była zajmowana przez ojców augustianów. Specjaliści nie wykluczają więc, że część z odsłoniętych malowideł mogła zdobić zakonną kaplicę. Według konserwatorów, freski pochodzą właśnie z przełomu XVII i XVIII wieku. Przed drugą wojną światową kamienica należała do Ludwika Księżackiego, który udostępniał salony na spotkania literatów.

Monika Konkolewska, konserwator dzieł sztuki, prowadzi badania przy Rynku 9
Monika Konkolewska, konserwator dzieł sztuki, prowadzi badania przy Rynku 9
Czytaj więcej o:
Ucholudek
Gość
Gość
(8) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Ucholudek
Ucholudek (2 sierpnia 2015 o 08:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

pis cały czas w komentarzach udowadnia, że nie ma pojęcia, do kogo należą jakie kompetencje, kto czym zarządza i skąd biorą się takie decyzje a nie inne, strach się bać gdyby doszli do władzy, jeden wielki burdel.

Ratuszowa sirotko nie jestem z PiSu. Moja rodzina mieszka w tym grodzie od 1863 r. Ja urodziłem się , mieszkam, uczyłem się tu to i wolno mi swoje obserwacje czasami przelać na papier. Ilu było Prezydentów Miasta Lublin ale takiej marnizny jak Łysoń dbający jak najeżdża tylko o POkraki, rodziny POkrak i judaszy w Lublinie nie było. I Panie szanowny :" PO co te mowa" Jak mawiał Warszawiak Grzesiuk.

Rozwiń
Gość
Gość (2 sierpnia 2015 o 05:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Czy Te samochwały z sekty " Pancernej brzozy" słyszeli coś o prawie antymonopolowym jakie obowiązuje w świecie? Mimo, że Łysoń jest drobnym wykładowcą nauk ekonomicznych to o gospodarowaniu czy przedsiębiorczości ma marne POjęcie. Czyli stara maksyma rzymska :" nie wszystko złoto co się świeci" ma byt w Kozim Grodzie. Przyjmujemy do Lublina monopolistów a swoich odstrzelamy jako watachę dikich świń bo żrą nasz finans. Mentalność godna POkrak. Inna sprawa podejście POkrak do potrzeb mieszkańców Lublina. Nie budujmy lokali komunalnych bo to rozdawnictwo jak zaraz krzyczą klakierzy Rayusza. Dobrze, że poprzednicy Łysonia służyli mieszkańcom Lublina i swą władzę kierowali do zaspokajania potrzeb mieszkańców. I tak P.P. Bryłowski, Pruszkowski czy Wasilewski nie rozdawali mieszkań tylko powiększyli mieszkaniowe zasoby Gminy Lublin kilkanaście razy więcej niż Łysoń. Za władzy Łysonia kolejka oczekujących na lokale komunalne niemiłosiernie wydłużyła się. Od lat słyszę jaki to "Pruszon" ksywa Pana Pruszkowskiego w wydaniu POkrak zły nic nie robił. A wczoraj mecz Polska- Portoriko i komplet widowni w obiekcie wybudowanym przez Pruszona. Czyli Pruszon - Łysoń 1:0. Na siatkówce było na 1 meczu więcej kibiców niż na 4 meczach na piłki nożnej z okazji turnieju Lotto. Czyli ko dla przechwałek klakierów Łysonia.
Rozwiń
Gość
Gość (1 sierpnia 2015 o 19:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tak piknie w tym POkracznym Lublinie za władzy POkrak. I tak : Wieniawska i inwestycja Pana Leńczuka jak ostatnio pisali klakierzy "Wspólna" z Ratuszem. Super sprawa ale dlaczego Łysoń wspólnie z PKP nie zakończy remontu tunelu ( wiaduktu jak kto woli to skreślić ) tylko biedna PKP tyle lat grzebie się nad drogą miejską co należy do Miasta. Współczuję mieszkańco dzielnicy za tunelem jak popularnie tę dzielnicę zwią Lublinianie. Wegetować 5 rok z taką kaszanką i to POd rzundami "Wspólnej Kasy" to żyć nie umierać. Ile dodatkowych pieniędzy poszło na benzynę w związku z objazdami. Gdyby to było we Francji to mieszkańcy tego regionu wnieśliby zbiorowy proces i UM Lublin musiałby zwrócić ten nadnormatywną spaloną benzynę z uwagi na obijanie się Ratusza. 3 lata trwał remont ulicy 3 Maja , 3 lata kończono remont CK itp. Czy mnie nie wolno POkazywać palcem te niedoróbki wspólnej kasy. Od 5 lat słyszę: Pruszon to, Tułajew to a POkraki zgarniają finans i opierniczają się. Wydatki na rowerki autobusy to u Nich normalka. W PRL szanowano każdy grosz Miasta Lublina. Ikarusy, Jelcze latami jeżdziły i były remontowane na bieżąco. Szanowano każdą śrubkę od pojazdów no i mechanicy uczciwie pracując mieli dobrze opłaconą pracę. Ale najlepiej zwolnić dużo mechaników i w to miejsce zrobić zakup nowych lub odresaurowanych autobusów z zagranicy. A, że finans miejski POszedł w świat to dla Wspólnej Kasy małe piwo .
Rozwiń
Hitman
Hitman (1 sierpnia 2015 o 16:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

pis cały czas w komentarzach udowadnia, że nie ma pojęcia, do kogo należą jakie kompetencje, kto czym zarządza i skąd biorą się takie decyzje a nie inne, strach się bać gdyby doszli do władzy, jeden wielki burdel.

Od 5 lat mamy burdel ala Lublin jak POkraka udaje, że coś robi .

Rozwiń
Młot
Młot (1 sierpnia 2015 o 16:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Ale cię pogięło. Co ma Prezydent i przewodniczący Rady Miasta do prywatnej budowy dewelopera jakim jest Jacek Wysokiński o którym oficjalnie napisali w prasie.

Dlaczego doszukujesz się czarnej dziury na błękitnym niebie?.

Co ma prezydent do frekwencji w hotelach?. 

Zastanów się o czym piszesz!.

Normalny Prezydent Miasta widzi przede wszystkim interes swoich mieszkańców ,  pracodawców mających  zakłady w zarządzanej Gminie. No ale czy Wspólna Kasa to normalność ? Zezwalając  budowę Hiltona podkopuje dochody naszych lubelskich hotelarzy. A jak przyjadą do Lublina zespoły sportowe na mecze na Arenie i  cały tabor przyjezdnych zostanie skierowany do Hiltona. A naszym hotelarzom zostaną bezdomni. Czy Wspólna Kasa konsultowała budowę Hiltona z hotelarzami? Ostatnio POkraki uaktywnili się i krytykowali prywatnych przewożników, że pozbawili PolBus kursów warszafka - Lublin - Rzeszów i te nasi komentarze antyprzewożnikowe. To jest cacy ale jak skrytykujesz zamierzoną "nieudolność" cwaniaków z Ratusza to aj waj giewałt.  Nawet te teksty szefa MOSiR, że nie ma hotelu dla drużyn co grały na Arenie w ostatnim turnieju ( Monaco, Szachtar, Lechia i niemiecka drużyna ) i potrzebny jest Hilton nic nie mówią nikomu. W Lublinie nie ma hoteli żeby umieścić w nich raptem 150 gości. Ale po co dać zrobić swoim jak można światowej firmie jak klepali klakierzy. Jeżeli ten Wasz Łysoń nie ma kompetencji na pozwolenie budowy hoteli to jest wyrobnik a nie Prezydent Miasta.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (8)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!