czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Lublin

Stare Miasto: Mniej parasoli, więcej zabytków

Dodano: 24 sierpnia 2012, 19:41

Miejski konserwator zabytków chciałby likwidacji drewnianych podestów. – Na ul. Grodzkiej jest to uz
Miejski konserwator zabytków chciałby likwidacji drewnianych podestów. – Na ul. Grodzkiej jest to uz

We wrześniu poznamy nowe zasady, które będą obowiązywały restauratorów na Starym Mieście w Lublinie.

Możliwe, że właściciele ogródków będą musieli zrezygnować z drewnianych podestów. Nie jest też wykluczone, że ograniczona zostanie obecność reklam koncernów piwowarskich. Miejski konserwator zabytków rozmawiał już io tym z restauratorami.

– W połowie września przeprowadzimy kolejne konsultacje – mówi Hubert Mącik, miejski konserwator zabytków. – Przedstawimy wówczas katalog zasad, jakie powinny obowiązywać gospodarzy ogródków.

Ich spełnienie będzie warunkiem uzyskania zgody na ustawienie ogródka.

– Do najważniejszych zaliczyć można powierzchnię parasoli – wyjaśnia Mącik. – Powinny być mniejsze, tak by nie zasłaniały zabytków. W tej chwili ich średnica nie powinna przekraczać 4 metrów. Niestety, restauratorzy notorycznie łamią ten zapis.

Konserwator chciałby również likwidacji drewnianych podestów, na których ustawiana jest część ogródków.

– O ile na ul. Grodzkiej jest to uzasadnione ze względu na nachylenie ulicy, to np. przy Rynku nie ma to już większego sensu – tłumaczy. I podkreśla: – Zależy nam by finalne ustalenia były wynikiem porozumienia z restauratorami. Powinni dbać o estetykę dzielnicy, z której czerpią zyski.

Możliwe, że nowe wytyczne obejmą nie tylko główny, staromiejski trakt i Krakowskie Przedmieście. Konserwator liczy, że ochroną uda się objąć znacznie większy obszar. Tak jest w Krakowie, gdzie staromiejska część ma status parku kulturowego.


– Do otwarcia ogródka niezbędna jest opinia głównego plastyka miasta, a w obszarach chronionych konieczna jest również opinia miejskiego konserwatora zabytków. Na tym etapie ustalany jest szczegółowy wygląd ogródka – mówi Joanna Dubiel, z biura prasowego krakowskiego magistratu.

W Lublinie, restauratorzy będą musieli zwracać uwagę nie tylko na rozmiar parasoli. Ograniczenia mają dotyczyć również umieszczanych na nich reklam. Na nadmiar reklam na parasolach narzekają m.in. ekipy telewizyjne.

– Rozmawialiśmy o tym z browarami. Mogłyby one dostosować parasole do konkretnych wymogów. Oczywiście pod warunkiem, że zmiany dotyczyłyby większej liczby lokali – mówi Mącik.

Katalog zaleceń dla restauratorów będzie gotowy we wrześniu. Do końca roku ma nabrać mocy prawnej. Od stycznia przedsiębiorcy będą starali się o pozwolenia na ustawienie ogródków według nowych reguł.
Czytaj więcej o:
Londynczyk
mel
jon
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Londynczyk
Londynczyk (21 listopada 2014 o 20:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Tak jest !!!  To jest t.zw. "nowa demokracja" Rzadzi pieniadz, najczesciej "trefnego " pochodzenia....

Rozwiń
mel
mel (26 sierpnia 2012 o 09:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jon - popieram!
mam tzw. wykształconych sąsiadów, biznesmenów
którzy robią imprezy na tarasie,nie w domu!
oczywiście z grillem,cała ulica od 18ej do 2-3 nad ranem
ma okazję posłuchać przekleństw,ryków, pijackiego rechotu
niestety dochowaliśmy się klasy.... bardzo średniej
z kulturą poniżej dna,
co tam dla nich zabytki
liczy się KASA
to jest nowa klasa społeczna - nowobogaccy
synowie,córki tych,
którzy w komunie jeżdzili na handel do demoludów
Rozwiń
jon
jon (25 sierpnia 2012 o 20:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
poziom wypowiadających się : Mario, Miki, historyk-histeryk - żenujący !
ale cóż, taki jest dziś poziom ludzi opuszczających tzw. wyższe uczelnie, brak jakiegokolwiek poczucia estetyki i ogólnej kultury. najgorsze , że nie zdają sobie z tego sprawy ...
Rozwiń
historyk-histeryk
historyk-histeryk (25 sierpnia 2012 o 19:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kiedyś na głównym placu miasta wieszano dla przykładu skazańców, nabilano na pal albo ścinano im głowy i zatykano na żerdziach, to dopiero musiało przysłaniać zabytki! Albo takie np. latarnie to dopiero przysłaniają i jeszcze oślepiają zbyt jasnym niezabytkowym światłem elektrycznym, trzeba zakazać i przywrócić pochodnie! Zakazać też wjazdu na Stare Miasto dostawczym automobilom a dopuścić jedynie zaopatrzeniowe zaprzęgi ciagnięte przez woły i konie no i na konieć zlikwidować wszystkie WC-ty odbudować rynsztoki i rozdać nocniki!.
Rozwiń
miki
miki (25 sierpnia 2012 o 17:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Polska to zacofany kraj! Ze swoim spojrzeniem na krótkowzroczne korzyści bo tego czy tamtego nie wolno.
Gdzie logika przy pozyskiwaniu Turysty ,przecież on też musi usiąść i coś zjeść ,wypić a parasole są wszędzie i nikomu nie przysłaniają tego co chce zobaczyć.
Ogólnie robicie kwasssssss!!!!!!!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!