wtorek, 24 października 2017 r.

Lublin

Stare Miasto nie chce ogródków, mieszkańcy skarżą się w ratuszu

  Edytuj ten wpis
Autor: Dominik Smaga

Część lokatorów staromiejskich kamienic ma dość sąsiedztwa lokali gastronomicznych i towarzyszących im ogródków. Narzekają na hałas i proszą, by miasto ograniczyło liczbę pozwoleń na ustawianie stolików i parasoli.

– Ten, kto wydaje pozwolenia lokalom, powinien się zastanowić co robi. Na terenie Starego Miasta mamy 34 restauracje! Z czym to się wiąże? Hałas, pijaństwo, śmiecie – irytuje się pani Teresa, jedna z uczestniczek czwartkowego spotkania mieszkańców dzielnicy z prezydentem Lublina.

– Jak wygląda to Stare Miasto? Niby jest zakaz reklamy piwa, ale gdziekolwiek spojrzeć, widać nazwę jakiegoś browaru.

W tym roku magistrat zezwolił na ustawienie 27 ogródków w obrębie Starego Miasta. Z jednym z nich był problem. Właściciele Czarciej Łapy bez pozwolenia ustawili duży ogródek na ul. Bramowej. Naprzeciwko stały już stoliki baru Habiby i na Bramowej zostało niewiele miejsca. Wyprostowanie tej sytuacji trwało dość długo.

– Właściciele Czarciej Łapy wystawili ogródek niezgodnie z naszym pozwoleniem. Ale pracownik urzędu nie może przyjść i powiedzieć "zabierz się stąd”. Może wydać decyzję administracyjną, która podlega zaskarżeniu – wyjaśnia Eugeniusz Janicki, dyrektor Wydziału Dróg i Mostów w lubelskim Urzędzie Miasta. I tak było w przypadku Czarciej Łapy, której właściciele nie zgadzali się z ustaleniami magistratu.

Mieszkańcy twierdzą też, że restauratorzy wyrzucają odpady do ogólnodostępnych pojemników. – Podwórka są pozawalane śmieciami i ganiają po nich szczury – mówi pani Teresa.

– Lokal musi mieć podpisaną umowę na wywóz śmieci, inaczej nie dostanie od nas pozwolenia – zapewnia tymczasem Janicki.

Lokatorzy skarżą się też na podchmielonych klientów zakłócających ciszę nocną. – Dochodzi do tego, że moje dziecko samo dzwoni na policję, prosząc o interwencję – denerwuje się jedna z mieszkanek.

Lokatorzy, choć chwalili pracę mundurowych, to wypominali im, że patrolują uliczki rano, gdy ruch jest niewielki. Za to takiej ochrony brakuje nocą. Policja zapowiedziała już, że zmieni godziny pieszych patroli tak, by były one stale obecne na terenie Starego Miasta aż do godz. 2 w nocy.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
folkatka
swojak
folkatka
(19) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

folkatka
folkatka (26 października 2009 o 21:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Siemanko
1. nie zmieniaj mi płci - jestem ona
2. nie robię podobnie:)) Za stara juz jestem na takie wygłupy.
Ale w sumie spostrzeżenia moje podzieliłeś - że to raczej nie klientela ogródków hałasuje.
Rozwiń
swojak
swojak (26 października 2009 o 09:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
folkatka napisał:
Ktos tam wyzej napisał, że to bywalcy starówkowych lokali drą sie w srodku nocy...Niestety - ale moje spostrzezenia są nieco inne. Najwiecej hałasu i zwykłej chuliganki robią "miejscowi" - chłopcy ze Starego Miasta, przyodziani w dresiki. Przy całkowiyum braku reakcji zes trony policji.

Oj zabolało!!! Coś mi wygląda na to, że sam robisz podobnie. A tak a propos to na Starym Mieście prawie już nie ma miejscowej młodzieży ( no może tochę chłystków z Noworybnej) za to wszystkie MENELE z całego Lublina i podmiejskich okolic walą na Stare Miasto, bo tu mają mnóstwo nachlanych, potencjalnych ofiar kradzieży i rozbojów.
Rozwiń
folkatka
folkatka (25 października 2009 o 19:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ktos tam wyzej napisał, że to bywalcy starówkowych lokali drą sie w srodku nocy...Niestety - ale moje spostrzezenia są nieco inne. Najwiecej hałasu i zwykłej chuliganki robią "miejscowi" - chłopcy ze Starego Miasta, przyodziani w dresiki. Przy całkowiyum braku reakcji zes trony policji.
Rozwiń
bree
bree (25 października 2009 o 19:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
~slaw~ napisał:
Drodzy forowicze-wyziera z Was brak tolerancji i poszanowania dla prawa. Język którym się posługujecie jest chamski i pełen inwektyw. Nie znacie problemów Naszego Miasta, a chcecie je rozwiązywać z pozycji przyjezdnego. Podejrzewam, że jesteście w Naszym Mieście przypadkiem tak "zabawowo". "STARE MIASTO" JEST PRZEDE WSZYSTKIM DLA LUDZI,a dopiero póżniej dla... biznesu.

Jak większość mieszkańców płacę podatki,na rozwój tego miasta a nie na wspieranie specjalistów od forsowania zamków w zaparkowanych autach.
Dla mnie Starówka jest dla biznesu i proszę by pozwolić mi decydować na co idą moje pieniążki.Ok?Dla mnie "mieszkańców" do których mam dokładać mogło by wcale nie być.
Rozwiń
~slaw~
~slaw~ (25 października 2009 o 18:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
do mojej poprzedniej wypowiedzi wkradł się błąd ortograficzny - oczywiście powinno być UWAŻACIE
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (19)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!