wtorek, 24 października 2017 r.

Lublin

Staszów: Lubelski student dźgnął w kościele trzy kobiety i chciał się zabić

  Edytuj ten wpis
Dodano: 13 lipca 2009, 18:15
Autor: MARCIN JAROSZ

Młody człowiek, który w Staszowie zadał cios trzem kobietom i wbił sobie nóż w gardło był pod wpływem narkotyków. Z nieoficjalnych informacji wynika, że nożownik jest studentem UMCS w Lublinie.

Do nieszczęścia doszło w ostatnią niedzielę. Podczas nabożeństwa w kościele świętego Bartłomieja w Staszowie (woj. świętokrzyskie) 25-letni mieszkaniec miasta ranił nożem trzy kobiety a następnie wbił go sobie w gardło. W świątyni wybuchła panika. Ranne kobiety o własnych siłach opuściły kościół. Napastnik tylko dzięki błyskawicznej operacji w staszowskim szpitalu żyje. Na szczęście rany zadane kobietom okazały się niegroźne.

– Jedna z pacjentek wczoraj opuściła szpital, kolejne wyjdą w tym tygodniu. Stan mężczyzny jest stabilny i jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo – mówi Marek Tombarkiewicz, dyrektor Szpitala Powiatowego w Staszowie.
Według Stefana Grosickiego, biegłego lekarza sądowego, chłopak wyznał, że od kilku dni zażywał amfetaminę. Wstępne badania przeprowadzone w staszowskim szpitalu potwierdzają tę wersję.

– Nie wiemy dokładnie, pod jak silnym wpływem tej substancji był mężczyzna, ale na to pytanie odpowiedzą szczegółowe wyniki badań – mówi Jan Augustowski, rzecznik staszowskich policjantów. A na te trzeba będzie poczekać około dwóch tygodni.

Nie wiadomo, czy mężczyzna narkotyki zażywał sam, czy z innymi osobami. Czy w grę wchodziły silne emocje? – Sprawa jest w toku. Nic więcej nie mogę powiedzieć – ucina rzecznik.

W niedzielę dostępu do nożownika w staszowskim szpitalu pilnowali policjanci. Nie udało się go przesłuchać, ponieważ był pod silnym działaniem leków. – Kontakt z nim był mocno ograniczony. Lekarze zadecydują, kiedy będzie można z nim rozmawiać – mówi Augustowski. Wczoraj około godz. 14 staszowianin został przetransportowany pod eskortą policji do Świętokrzyskiego Centrum Psychiatrii w Morawicy. Tam czekają go kolejne badania i leczenie.

Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że 25-latek jest studentem jednej z lubelskich uczelni, prawdopodobnie UMCS. – Pojawiła się taka informacja, ale nie była ona weryfikowana – powiedział nam aspirant Jan Augustowski, oficer prasowy Komendy Powiatowej policji w Staszowie.

(MK)

źródło: Nożownik ze Staszowa to student ! Krwawa masakra na mszy w kościele– nowe fakty (zdjęcia) - Echo Dnia




  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
LL49
WiernyPies
atomek
(10) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

LL49
LL49 (21 sierpnia 2009 o 23:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
wiernemu psu
Mam nadzieję, ze Ci ulżyło.Nie powtarzaj się bo to jest już nudne
Rozwiń
WiernyPies
WiernyPies (14 lipca 2009 o 15:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"JAK SZCZĘŚLIWA POLSKA CALA":

Nie od dziś wiadomo jakie zagrożenia niesie za esobą nauka boża - ucząc miłości UCZY NIENAWIŚCI, bo każe milowac tylko swoich. Nie każdy tez wytrzymuje wmawiany z ambon i od oltarzy podwójny obraz osobowości - czyli rozdwojenie jaźni: co innego w życiu, co innego w kosciele, który garnie się do życia...
Powolywanie się więc na narkomana tez nie daje właściwego obrazu, bo akurat trafił na narkomanów duchowych, czyli intelektualnych, a kler należy uznac w takim przypadku za dilerów...
Jakie zgubne skutki to za sobaniesie pokazała ostanio TVP reklamujac Rydzykowną Telefonię - wKULwiony Lud Boży jest agresywny, a od słów nie daleko z KULei do czynów.
Skoro tak latwo wKULwić jest Lud Boży to KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW i ASC proponuje, aby Ojciec Tadeusz RYDZYK w imieniu kościoła wprowadził wewnętrzną walute kościelną obligowaną w BONACH o nazwie ZABO. Za takie ZABO BONY będzie mozna nabywać Rydzykowne Telefony, rozprowadzać je też będzie można przy okazji zapisów na Pielgrzymkę do Częstochowy - zabezpieczy to święty towar przed wykupywaniem przez pogan, a LUD BOŻY i tak sie wKULwi, że zarobek mały..., a że nie jest to pierwszyzna to pokazą dalsze fakty:

Szumnie obchodzi się wszystkie rocznice – nawet te od cudów, choć znacznie wczesnej (licząc od najnowszej rocznicy) Stefani i Bogusławski napisali „CUD MNIEMANY czyli KRAKOWIACY I GÓRALE” gdzie nawet w tytule zaplątało im się słowo ZABOBON!
Ówczesny kleryk Bolesław Pylak zgłosił się na ochotnika jako porządkowy w katedrze do przepychania ludzi – tak można wywnioskować z programów TVP Lublin. Najgorsze jest to, że to już mu zostało na wieki wieków...
Zostawszy biskupem w Lublinie Bolesław Pylak w okresie SOLIDARNOŚCI dokonal KULejnego cudu – rozbił przy pomocy JP 2. prymasa Józefa Glempa z Epilektoskopatem i pozostałą gawiedzią habitową płci obojga KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW.
Od początku Związek określany był jako „WRZÓD NA DU---PIE PAPIEŻA”. Czy wymysił to sam excelencja Bolesław Pylak, czy ktoś KUL-awy, czy może prymas Jozef Glemp z Epilektoskopatem, czy tez może sam zastępca boga Karol Wojtyła – Jan Paweł II Ojciec Święty – tego nawet sam pan bóg nie wie! - i na ten temat panuje po dziś dzien święty spokój.
Tak jak pozorne okazało się rzobicie w Lublinie KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW, tak też pozorny jest święty spokój – święty spokój panuje tylko w kościele, bo aktualnie KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ istnieje w internecie odświeżając duchowną pamięć w AKADEMII SZTUK CUDOWNYCH z Katedrą SLOWEM MALOWANE i cyklem Z CZEGO SMIEJĄ się POLACY.
Od roku 1980 KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW pilnowany był przez państwowe SB i kościelnych Apostołów – ci kościelni to chyba był CUD Lubelski b-pa Bolesława Pylaka: wyglądali na zwykłych przygłupów z wystająca słomą z butów, a więc „Wesołych wieśniaków” w odróżnieniu od państwowych SB-ków ubranych w skórzane płaszcze.
Przejście przez takie sito czasami było niemożliwe i jedno z zebrań odbyło się pod nosem kuriewnego kanclerza ks. Stanisława Rojka i b-pa Pylaka – w remontowanej wówczas restauracji na starym mieście CZARCIA ŁAPA. Był to jedyny taki pomysł podjęty na ulicy, a konkretnie w Bramie Krakowskiej po jednym z zebrań odbywającym się w domu prywatnym obstawionym w efekcie przez SB-ków.
Oczesny też Dyrektor Studium Organistowskiego w Lublinie ks. Edward Pudełko, chyba nawet po tym zebraniu w Czarciej Łapie dyktował uczestnikom LOJALKI o treści „ZAWSZE BĘDE POPIERAL WŁADZĘ DUCHOWNĄ” z osobistym komentarzem dla opornych w pisaniu: „BO JAK NIE TO MY WAM DAMY”! Czas leciał, część mocno ufała papieżowi Janowi Pawłowi II iw duchu uifnosci po skończeniu Studium Organistowskiego startowała na KULawą muzyKULogie – i tu KULejny CUD LUBELSKI – wszystkich wypier...niczyli po I semestrze i ti z najmniej istotnych przedmiotów! Kto zaś nauczony doświadczeniem funkcjonowania kościoła wybrał uczelnie państwowe – wyszedł na ludzi w przeciwieństwie do tych, co ufali bezgranicznie papieżowi – im w nagrode wieczną zapewniono najwyżej maturę – czyli wykształcenie z poziomu startowego do Studium organistowskiego! W tym tez okresie działy się prawdziwe CUDA – bylo ich bez liku:
1)duchowieństwo kradło listy wysyłane poczta na adres parafii do Organistów uniemożliwiając w ten sposób funkcjonowanie KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW;
2)duchowieństwo przekupywało Związkowców – w zamian za rezygnację z działalności w KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW remontowało kościelne mieszkania służbowe organistom – i tu znów KULejny cud: kto dał się nabrać na taki numer dostawał wyremontowaną organistówkę nie przewidując, że w każdej chwili można było kopnąć w d... organistę i przyjąć innego do cacy mieszkanka!
3)Sam zaś założyciel KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW – nie grający już wówczas w żadnym kościele Organista z Wrocławia o nazwisku CHOBOT skarżył się, iż duchowni w odwecie zrobili coś Jemu Synowi – albo nie ujawnił szczegółów, albo zatarły się w pamięci.
4)W 1982 r. z Lublina pojechał z interwencją do Warszawy delegat Związku (V.1982 r.) i jakiś du---pek Glempowski słysząc o represjach stosowanych w odniesieniu do Związkowców określił Delegata jako SZPIEGA! Sama interwencja na Miodowej w warszawie nic nie dala, miała jedynie wpływ na pogorszenie stosunków w pracy.
5)Szybko – czyli w latach 1980-tych – zmarł sam Założyciel KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW CHOBOT oraz ówczesny organista z lubelskiej katedry – nazwisko miał na literę J..
6)Kuriewny Kanclerz lubelski ks. Stanisław Rojek szalał w stosunku do Związkowców, że „w diecezji roboty nie dostanieta; po Polsce to Ja was ganiał nie bede, a za granica to nie wiem”...
7)W 2002 lub 03 r. (była to środa popielcowa) na forum net Superexresuu” jakiś watykańczyk („RUDY” lub „SK”) wdał się w pisaną dyskusję z KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW komentując to: „JE---BA---NE---MU ORGANIŚCIE NIE POMOZĘ NAWET CZYŚCIEC”.
Kto mógł to szukał pracy w innych diecezjach, część zrezygnowała z zawodu, część wybrała drogę w innych wyznaniach, część zaś stała się NIEZALEŻNYMI WYZNANIOWO.
Członkowie KZ NSZZ SOLIDARNOŚC ORGANISTÓW nie korzystali tez z laski sakramentu spowiedzi odcinając w ten sposób czarnych od źródła informacji.
Do 1994 r. duchowni byli tolerancyjni i w 1994 r. odkładając rządową decyzje o ratyfikacji konkordatu dostali szału, co w nomenklaturze kościelnej określa się jako ŚWIĘTY GNIEW.
W 1994 r. zafundowali Związkowcom – mimo że KZ NSZZ SOLIDARNOSĆ ORGANISTOW praktycznie nie funkcjonował, czyli miał tylko wymiar duchowy – nocne napady znajomych księży na mieszkania i rodziny, wprowadzili zakaz opalania budynków zimą mrożąc małe dzieci. W mieszkaniach było tak zimno, że dzieci korzystał z kibli w państwowych instytucjach, nie mówiąc już o lodowatej pościeli. Czy normalny człowiek mógł to wymyśleć? Jest to epoka tym razem b-pa Kazimierza Ryczana, prymasa Józefa Glempa z Epilektoskopatem i oczywiście Ojca Świętego Jana Pawła II. Osobiście napadał ks. Jacek Wójcicki pod czujnym okiem ks. dziekana Kazimierza Dzieży i ks. Marka Podymy. Czy takie decyzje zapadały na szczeblu kancelarii parafialnej? Z całą pewnością nie – maczał w tym palec boży sam zastępca boga Karol Wojtyła – Ojciec Święty Jan Paweł II, sam prymas Polski kard. Józef Glemp z e-PiS-kopatem i reszta kuriewnego zastępu duchownego płci obojga.
Wszystkich organistów dorabiających w szkołach lub domach KUL-tury praktycznie zwolniono z komentarzem - „po co było iść do szkoły”
Obecnie nic już nie funkcjonuje bez księdza – ani przedszKULa, ai szkoły, ani policja, ani Ministerstwa...., ani nawet Prezydent R.P.! - każdy ma „księdza kapelana” kontrolującego wszystko i wszystkich.
Do czego to zmierzało od roku 1980? oczywiście, że do ogłupienia społeczeństwa i na kanwie SOLIDARNOŚĆI dojścia kościoła do władzy w lepszy sposób niż zrobił to Lech Wałęsa – w wydaniu kościoła jest to przejęcie władzy przez święty spokój!
T w Lublinie zniszczono dokumenty o KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW. Czy zrobili to Sb-cy, czy też duchowni? - Oczywiście, że duchowni, jako, że w głośnej aferze z teczkami SB-ckimi jakiś leciwy wiekiem ksiądz skomentował to w TVP, iż „Najlepiej to spalić” - teczki oczywiście!
Wszystkie metody świętego gniewu obowiązującego w kościele przejęte zostały z SB.
Od początku istnienia Listy Wildsteina JÓZEF GLEMP jest na niej 2x, Józef Kowalczyk zaś 15x (słownie: PIĘTNAŚCIE RAZY), a Józef Kowalczyk to przecież NUNCJUSZ APOSTOLSKI W POLSCE! Po tych wydarzeniach KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW i ASC postawił pytanie: ILE RAZY na liście jest KAROL WOJTYŁA Ojciec Święty Jan Paweł II? Czas sobie leciał, KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW i ASC proponował IPN-owi „pogrzeb w kościele” czyli dalej grzebać w dokumentach, aż dogrzebie się do teczek Karola Wojtyły. W 2009 r. stał się KUL-ejny, tym razem PAT-ologiczny CUD – przed samym bożym ciałem TVP podała informację,
iz IPN znalazł TECZKĘ KAROLA WOJTYŁY – Ojca Świętego Jana Pawła II.
Przedstawiane więc metody 'walki” z KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW
jasno wskazują na podwójne osobowości duchowieństwa zaliczane do PAT-ologii, a na wszystkich zaś KUL-awych i PAT-ologicznych uczelniach katolickich kreuje się pogląd, że to normalne! Tak samo normalne jak normalną jest sama Ustawa o Ochronie Zdrowia Psychicznego, pod która podlega duchowieństwo, na co nie pierwszy już raz zwraca uwagę KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW i ASC.
Jak wymyślili przed ponad 2000 lat Jezusa, tak nic nie zrobili w kierunku rozwoju intelektualnego, a więc stoją w miejscu, a kto stoi w miejscu ten się cofa!
Dlaczego wymyślili Jezusa? - bo, jak nie pierwszy już raz tłumaczy KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW i ASC: żaden Gołąb nie mógł zerżnąć żadnej kobitki – w tym biblijnej Mańki!, Cudów też nie ma, bo sama watykańska teoria mówi, że TO COŚ Z NICZEGO, a od ponad 2000 lat zamieniają JEDNO NA DRUGIE (wodę w wino; chorych na zdrowych....) nie mogą jedynie zamienić głupich na mądrych, a o tym mówi nawet biblia (przypowieść o pannach głupich i mądrych...). Jak z tego wynika wszystko co z watykanu jest w wymiarze identycznym jak PERPETUUM MOBILE z tą różnicą, że PERPETUUM pochodzi od naukowca, a watykańska teoria z Ustawy o Ochronie Zdrowia Psychicznego...


W dowód uznania dla walki o kościół „aż do rozlewu krwi, bo tylko krew nawraca” - jak mawiał i pisał JP 2 – KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW i ASC serwuje historycznemu już axcelencji Skrzydełka Anielskie z grilla lub w sosie z Litanii do Wszystkich Świętych (np. w sosie św. Mikołaja... lub w sosie greckim Kyrie Eleison...). Skrzydełka Anielskie z grilla smażone będą na piekielnym ogniu, a do kompletu Krew Pańska (wino) serwowane w Diabelskich Rogach. Dla bezpieczeństwa konsumpcji w piekielnych mękach potrawę będą przygotowywały zakonnice....

Zostańcie z B(L)OGIEM!

Rektorem ASC jest *********** ***********, tel.+** *** *** ***; www.*************/*****.***; e-mail **********@*****.**

(PODPISANO: KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW)
Rozwiń
atomek
atomek (14 lipca 2009 o 11:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jak na studenta UMCS i tak przyzwoicie się zachował ...
Rozwiń
prince
prince (14 lipca 2009 o 10:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
@nozownik, @KULwa @tom muszę was uścisnąć, w końcu jakieś normalne ludzie a nie wiejska parafialna słoma. Czuć od was wyraźny zapach perfumów i bije silna inteligencja.
Rozwiń
~tom~
~tom~ (14 lipca 2009 o 10:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
KULwa napisał:
Wcale bym się nie zdziwiła,gdyby się okazało,że to jednak był student KULu (a nie UMCSu).Otrzymać "papiery" z KULu to tak jakby otrzymać żółte papiery

Wcale bym się nie zdziwił gdybyś rzeczywiście była KULwą
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (10)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!