wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Lublin

Stomatolog usunął o jeden ząb za dużo

Dodano: 28 lipca 2009, 13:46

– Razem z mleczakiem dentystka wyrwała mojej 12-letniej córce stały ząb – skarży się Jan Nowak. Brak stałego zęba można uzupełnić implantem, ale dopiero wtedy, gdy Ania skończy 21 lat. Dlatego rodzina dziewczynki domaga się odszkodowania. – Ząb wypadł sam – odpiera zarzuty stomatolog.

– Córka nie chce nawet słyszeć u wizycie o dentysty. Boi się i trudno jej się dziwić. Rzadko się też uśmiecha, bo dziura jest naprawdę spora – opowiada ojciec 12-latki. – Ania miała szanse zaistnieć jako modelka, rozmawialiśmy już z jedną z agencji. Teraz nie wiadomo czy jej marzenie się spełni - dodaje.

Dziewczynka trafiła do dentysty po skierowaniu od ortodonty. – U córki nie wykształciły się niektóre zalążki zębów stałych, dlatego trzeba było wyrwać mleczaka – tłumaczy pan Jan. – Ale podczas zabiegu, razem z mleczną "piątką”, Ania straciła też "czwórkę”, a to był stały ząb.

Pani stomatolog, do której trafiła dziewczynka, twierdzi, że ząb wypadł sam, przez przypadek.

– Nie ma tu mojej winy. Mleczak był bardzo mocno osadzony w dziąśle, natomiast sąsiadująca z nim stała czwórka miała słabe korzenie. Dlatego wypadła chwilę po usunięciu zęba mlecznego. Wszystko stało się bardzo szybko. Nic nie mogłam zrobić. Takie powikłania się zdarzają, nie da się ich przewidzieć – przekonuje kobieta.

Dentystki broni również Jerzy Bednarski, prezes Lekarskiej Specjalistycznej Spółdzielni Pracy "Lekarz” w Lublinie, w której pracuje pani stomatolog.

– O żadnym błędzie nie ma mowy. Ząb wypadł sam – zapewnia. – Poza tym dentystka, która przeprowadzała zabieg ma z nami podpisaną umowę cywilno-prawną, właściwie tylko wynajmujemy jej lokal – dodaje.

Mimo to spółdzielnia zaproponowała rodzicom Ani niewielki odszkodowanie i zasponsorowanie aparatu na zęby. Rodzina odrzuciła tę propozycję.

– Specjalista uświadomił nam, że leczenie będzie dużo droższe, padła kwota ponad 25 tys. złotych – wyjaśnia ojciec 12-latki.

– Do tego trzeba doliczyć zadośćuczynienie za cierpienia fizyczne, psychiczne oraz długotrwały uszczerbek na zdrowiu. To będzie kolejne kilkadziesiąt tysięcy złotych – tłumaczy Sławomir Winiarczyk, którego kancelaria reprezentuje rodziców Ani. – Na razie czekamy na odpowiedź firmy, która ubezpiecza pacjentów Spółdzielni "Lekarz”. Jeżeli nie zaakceptuje naszych warunków, pójdziemy do sądu.

Nazwisko bohaterów tekstu zostało zmienione.

Źródło:MMLublin.pl: Słona cena za dziurę w zębie

Czytaj więcej o:
Gość
salsarez
UPRawniony do głosowania
(17) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (23 marca 2011 o 15:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
zobacz sobie tu:

http://stomatolodzy.blogspot.com
Rozwiń
salsarez
salsarez (4 sierpnia 2009 o 10:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To jest po prostu zenujace- to co jest napisane w tym artykule!!!po pierwsze-implant NIE KOSZTUJE 25tys TYLKO 5tys plus korona 1tys=6tys PLN (no chyba ze ci panstwo z gazety robia sobie to gdzies w stanach)-jak mozna tak klamac??25 tysiecy taki kit mozna wciskac ludziom co nie wiedza ile to kosztuje!!!!po drugie- chyba ktos zapomnial, ze jednego zeba mozna uzupelnic mostem dowieszajac go np na szostke albo dwubrzezny z czworka. ciekawe co by bylo jak by stracila ktorys z grupy ZEBOW PRZEDNICH nie BOCZNYCH np kla albo siekacza. po trzecie - zeby w okresie rozwojowym nie wyskakuja sobie w jamie ustnej ot tak-dojrzale- tylko rozwija im sie korzen ktorego rozwoj trwa jeszcze 3 lata po tym jak zeba widac w jamie ustnej i faktycznie jest on wtedy oslabiony.a leczenie ortodontyczne tez by pomoglo bo wystarczyloby przesunac trzonowca do przodu,koszt 2-8tysiecy wiec jak dla mnie to bardzo nierozsadne odrzucac taka oferte. nie slyszalem ponadto, zeby ktos zbzikowal bo stracil bocznego zeba jeszcze na dole a kobiety smieja sie gora. Idzcie do sadu, to jeszcze 5 tysiecy za straty moralne stomatologa zaplacicie phi
Rozwiń
UPRawniony do głosowania
UPRawniony do głosowania (29 lipca 2009 o 00:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie jest to przyjemna sytuacja ale 25000PLN za jeden ząb to chyba sPOro. Jak tak dalej POjdzie to za wyrwanie zęba, nie ważne czy prywatne czy przez NFZ, cennik wyniesie 80zł za wyrwanie zęba i 220 zł z ubezpieczeniem od wypadkow. A najgorzej jak nasi POsłowie przegłosują tylko tą drugą opcję jako mozliwą. Wtedy koszty leczenia POszybują POtwornie.
Rozwiń
Stary
Stary (28 lipca 2009 o 20:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Moja młodość, rok 1982 i taka fajna gazeta, Sztandar Ludu organ KW PZPR, swoim obiektywnym podejściem do tematu utwierdzacie mnie wspaniali dziennikarze DW, że tradycja i spuścizna pozostała - grunt to obiektywizm!!!
Rozwiń
stom
stom (28 lipca 2009 o 20:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To jest chore, ten komentarz gazety. Takie przypadki się zdarzają. Kancelaria odszkodowawcza też musi z czegoś godnie żyć 25000zł ale implanty. !2-latka modelką. Rodzice opamiętajcie się.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (17)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!