wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Lublin

Strach dotarł na Lubelszczyznę


Sanepid bada zawartość tajemniczych listów. Proszek rozsypany w rzędzie Gminy w Trzydniku Dużym postawił na nogi policję. Policja uspokaja – to najprawdopodobniej głupie żarty.

W Lublinie zanotowano trzy zgłoszenia o „tajemniczych substancjach”.
– Pierwszy list wzbudził niepokój adresata. Drugi wyłowiono już na poczcie: miał dziwnego nadawcę i pochodził z innego kontynentu. Trzeci przypadek, to proszek w jednym z budynków administracji w Lublinie – informuje Marcin Pawlak, z-ca dyrektora Wydziału Zarządzania Kryzysowego LUW. – We wszystkich miejscach od razu pojawiły się straż pożarna, policja i sanepid. Proszek zabezpieczono. Czeka na badanie mające stwierdzić, czy to faktycznie wąglik, czy głupie żarty. Do chwili obecnej nie stwierdzono obecności wąglika.
Sanepid bada też biały proszek znaleziony w Urzędzie Gminy w Trzydniku Dużym. Niewielka ilość substancji znajdowała się na podłodze i klamce drzwi od łazienki. Ewakuowano wszystkich pracowników. – To już mała psychoza, a przecież na Lubelszczyźnie nie było przypadku wąglika od ponad sześciu lat – mówi Bogusław Wach z wojewódzkiej przychodni skórno-wenerologicznej.

Czy woj. lubelskie jest przygotowane na wystąpienie wąglika? Są wyznaczone miejsca w szpitalach, Wydział Zarządzania Kryzysowego przygotowuje infrastrukturę. – Sprowadzamy aparaturę laboratoryjną – dodaje Marcin Pawlak.
Przedstawiciele poczty podkreślają, że mają procedury służące do wyławiania podejrzanych przesyłek. Jakie? Tego nie chcą ujawnić. – Jest bezpiecznie i dalej tak będzie – twierdzi Jacek Turczyński, dyrektor generalny Poczty Polskiej.
Znaleziony proszek trafia do sanepidu. – Podejrzane przesyłki zostaną przesłane do odpowiednich laboratoriów – wyjaśnia Irena Sobstyl, z-ca wojewódzkiego inspektora sanitarnego. – W razie potwierdzenia, że jest wąglik przystąpimy do wywiadu epidemiologicznego, dezynfekcji skażonych miejsc i odszukania osób, które trzeba poddać obserwacji i leczeniu.
Radomir Wiśniewski
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!