czwartek, 19 października 2017 r.

Lublin

Stracił dwie łapy we wnykach, przeżył dzięki dobrym ludziom. Pies Forest dostanie protezy

Dodano: 31 maja 2016, 14:21

(fot. archiwum prywatne)
(fot. archiwum prywatne)

Kundelek Forest, który dwa tygodnie leżał we wnykach i stracił obie prawe łapy, niedługo będzie miał protezy. Psem zaopiekował się Jakub Kotowicz, student Uniwersytetu Przyrodniczego w Lublinie.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

Pies w stanie skrajnego wyczerpania trafił do Lecznicy dla Zwierząt „Ada” w Przemyślu.

– Został znaleziony w lesie przypadkiem, dwa tygodnie po tym, jak złapał się we wnyki. Był bardzo zadbany, więc prawdopodobnie komuś uciekł. Jego właściciela jednak nie znaleźliśmy – opowiada Jakub Kotowicz, menadżer lecznicy i student weterynarii na lubelskiej uczelni. – Wnyki zacisnęły się tak mocno, że doszło do martwicy i samoczynnej amputacji łap. Pies był w bardzo złym stanie, właściwie konał.

(fot. archiwum prywatne)
(fot. archiwum prywatne)

Po kilku dniach w lecznicy stan zwierzęcia zaczął się poprawiać.

– Miał jeszcze przejściowy kryzys, ale potem było coraz lepiej i mogliśmy go zabrać na badanie tomografii komputerowej w Klinice Chirurgii Zwierząt w Uniwersytecie Przyrodniczym w Lublinie – mówi Kotowicz. – Nie mogliśmy wykonać tego badania w naszej lecznicy, bo my takiego sprzętu nie mamy.

– Bardzo się cieszę, że udało nam się zmobilizować tyle osób wokół takiej akcji. Niestety, wciąż jeszcze brakuje takich działań w dobrej sprawie, które łączą różne środowiska – komentuje prof. Stanisław Winiarczyk, dziekan Wydziału Medycyny Weterynaryjnej UP w Lublinie.

Tomografia była niezbędna do zaprojektowania protez dla Foresta (takie imię dostał znaleziony w lesie pies).

– Chodzi o stworzenie trójwymiarowego modelu kości i idealne dopasowanie do nich implantu – tłumaczy Kotowicz. – Teraz musimy zaczekać, aż kikuty się wygoją i ukształtują. Dopiero wtedy będzie można przeprowadzić zabieg wszczepienia protez. Rozmawiamy już z kilkoma ośrodkami w Polsce i za granicą m.in. w Wielkiej Brytanii i USA. Zależy nam, żeby Forestem zajęli się lekarze, którzy specjalizują się w tego typu operacjach. Chodzi też o profesjonalną opiekę i rehabilitację po zabiegu.

Jakub Kotowicz zorganizował zbiórkę pieniędzy na operację dla psa. Do facebookowej akcji „Łapy dla Foresta” przyłączyły się setki osób z całej Polski, a całą potrzebną kwotę – 40 tys. zł – udało się zebrać w niecały miesiąc.

– Wspierało nas bardzo dużo osób, m.in. studenci UP i dziekan Wydziału Medycyny Weterynaryjnej, a także znane osoby, m.in. aktorzy Agnieszka Włodarczyk, Mikołaj Krawczyk, Olga Bołądź oraz dziennikarze Faktów TVN i Dzień Dobry TVN – opowiada Kotowicz.

Forest wraca do zdrowia w przemyskiej lecznicy. – To niesamowite, jaka jest w nim wola walki. Nauczył się poruszać na dwóch łapach. To jest jednak zbyt duże obciążenie dla jego stawów, więc wszczepienie endoprotez jest koniecznością – tłumaczy jego opiekun.

(fot. archiwum prywatne)
(fot. archiwum prywatne)

>>>

Wpadł we wnyki i stracił dwie łapki. Weterynarze walczą o zdrowie psa Foresta (materiał wideo z 4 kwietnia):

WIDEO

Wideo: TVn 24 / x-news

bg
gasman
Użytkownik niezarejestrowany
(11) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

bg
bg (31 maja 2016 o 20:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A ja nie chcę wspierać leczenia "ludzi" wyzbytych z humanitaryzmu.
Rozwiń
gasman
gasman (31 maja 2016 o 19:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
To jest gruba przesada. Pies powinien zostać uśpiony. Pieniędzy na leczenie ludzi brakuje.
ciebie smieciu powinni zagazowac, bo leczyc takich jak ty to juz gruba przesada
Rozwiń
Gość
Gość (31 maja 2016 o 19:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
teraz jest moda na pseudohumanitaryzm,ale pies jesti był do uspienia,a ten cały cyrk ma niby co udowodnić? całego swiata się i tak nie zbawi ,ludziom na koncu czasów odbija
Rozwiń
Gość
Gość (31 maja 2016 o 18:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wyrazy szacunku dla Pana Jakuba Kotowicza i dla wszystkich Państwa, którzy pomagali i "wspierali" akcję ratowania pieska - jesteście Wielcy (i normalni)
Rozwiń
Anna
Anna (31 maja 2016 o 17:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
To jest gruba przesada. Pies powinien zostać uśpiony. Pieniędzy na leczenie ludzi brakuje.
Nie decyduj za innych na co przeznaczają swoje prywatne pieniądze. Pies, który tak długo walczył o zycie zasługuje na wszelką pomoc. Cierpienie zgotował mu durny człowiek, który zastawił wnyki. Taki sam dureń bez serca jak ty
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (11)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!