czwartek, 21 września 2017 r.

Lublin

Stracimy miliony

Dodano: 4 lutego 2002, 21:51

Polska A Polsce B każe się całować w D. - pisał w jednej z fraszek Jan Sztaudynger. Czy tak będzie i tym razem? Niewykluczone, bo możemy stracić aż 100 ze 123 milionów, jakie dostaliśmy z budżetu państwa w ramach kontraktu regionalnego dla Lubelszczyzny.

Budowa Parku Technologicznego czy Centrum Targowo-Wystawienniczego w Lublinie pozostaną na razie w sferze marzeń, jeśli rząd zrealizuje propozycję obniżenia środków w ramach kontraktu. Parlamentarzyści zapowiadają walkę o uratowanie pieniędzy.
W tym roku Lubelszczyzna miała dostać z budżetu państwa ponad 123 mln zł. To jedna z najmniejszych dotacji w kraju. Tymczasem rządowy projekt zakłada obcięcie tej puli aż o 100 mln zł.
- Na same inwestycje wieloletnie potrzeba ponad 60 mln zł - żalą się samorządowcy. - Muszą być środki na szpitale w Chełmie, Łęcznej i Biłgoraju. A co do reszty będziemy mieć dylemat. Z jakich inwestycji i komu odebrać dotacje?
Zarząd Województwa zawarł 182 umowy z samorządami gminnymi i powiatowymi na budowę drogi łączącej wszystkie przejścia graniczne, tzw. Nadbużanki, sieci wodno-kanalizacyjnych, gazowych, wysypisk śmieci i zakładów utylizacji oraz modernizacje w szpitalach. Do większości z nich gminy dołożyły własne środki.
W kontrakcie przewidziano również ponad 15 mln zł na inwestycje oświatowe, ponad 19 mln zł na budowę i modernizację dróg, a samorząd wojewódzki przekazał 14 mln zł, które miały być przeznaczone na usuwanie skutków powodzi.
- Zarząd Województwa jest w trakcie opracowywania programu negocjacji z rządem, by jak najwięcej z inwestycji można było zrealizować - mówi Tomasz Makowski, rzecznik marszałka województwa.
Obronę pieniędzy dla Lubelszczyzny zapowiadają parlamentarzyści. - Będę rozmawiać z posłami wszystkich ugrupowań na temat lobbingu w tej sprawie - zapowiada posłanka Elżbieta Kruk (Prawo i Sprawiedliwość). - To jest oczywiste, że w takiej sytuacji trzeba pracować ponad podziałami partyjnymi. Na pewno wystąpię z interpelacją w tej sprawie.
Senator Krzysztof Szydłowski (SLD) krytykuje z kolei zasady naliczania funduszy do kontraktów. - Trzeba je zmienić. Głównym kryterium była liczba mieszkańców, tak jakby budowa drogi w Wielkopolsce kosztowała więcej niż na Lubelszczyźnie. Zasady powinny być jak w Unii Europejskiej - wyrównywania szans między biednymi a bogatymi regionami.

Kontrakt na papierze

Samorząd województwa lubelskiego podpisał kontrakt z rządem Jerzego Buzka w czerwcu zeszłego roku. Pieniądze na rozwój regionu miały pochodzić nie tylko z budżetu państwa, ale również dotacji unijnych i środków poszczególnych ministerstw. Łącznie obiecano nam ponad 500 mln zł.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!