czwartek, 24 sierpnia 2017 r.

Lublin

Strajkują, ale pracują

Dodano: 22 listopada 2006, 01:08

Strajk listonoszy wywołuje nerwowość u emerytów i rencistów. Zbliża się bowiem termin wypłat ich świadczeń. - Żeby tylko nie spóźnili mojej renty, bo za co kupię chleb - martwi się Teresa Michalska z Chełma.

- Według moich informacji nie ma obaw, że listonosze nie doręczą im pieniędzy - uspokaja Elżbieta Mroczkowska, rzeczniczka poczty w Lublinie. - Rozmowy związkowców z dyrekcją generalną wciąż trwają. Miejmy nadzieję, że zakończą się porozumieniem.
Po poniedziałkowym strajku lubelscy listonosze wyszli wczoraj w teren. Nie doręczą jednak wszystkich przesyłek. - Będziemy nosić torby ważące tylko do 15 kilogramów, a nie - tak jak zwykle - trzydziestokilogramowe - mówi Krzysztof Kudla, szef Związku Pracowników Eksploatacji Poczty Polskiej. - W takim włoskim strajku weźmie udział większość listonoszy z Lublina - twierdził wczoraj.
Komitet protestacyjny powołali pracownicy Centrum Usług Pocztowych w Lublinie. Podobne komitety utworzono wczoraj w Zamościu i w Chełmie. Przymierzają się do tego także listonosze z Białej Podlaskiej. - Solidaryzujemy się z listonoszami z Lublina - mówi Krzysztof Suszek, związkowiec Poczty Polskiej z Zamościa. - Ale roznosimy wszystkie przesyłki, jak co dzień. Nie strajkujemy. Będziemy obserwować negocjacje związkowców z dyrekcją generalną. W razie braku porozumienia, pracownicy z zamojskiego komitetu protestacyjnego są w gotowości, aby podjąć ewentualny strajk.
Wczorajsze rozmowy w siedzibie dyrekcji w Warszawie zakończyły się fiaskiem. - Mimo to pocztowcy w Lublinie złagodzili swój protest - mówi Andrzej Twardzisz, przewodniczący Komisji Podzakładowej "Solidarności” w Lublinie. Dla dobra firmy i klientów.
Pocztowcy (głównie listonosze) domagają się poprawy warunków zatrudnienia. Podwyżek podstawowego wynagrodzenia, a także zatrudniania pracowników na czas nieokreślony i z pełnym pakietem socjalnym.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!