wtorek, 12 grudnia 2017 r.

Lublin

Straż miejska odholowała auta z ul. Zielonej w Lublinie

  Edytuj ten wpis
Dodano: 12 maja 2009, 15:23

Nietęgą minę musieli mieć we wtorek kierowcy opla vectra i skody fabia, którzy zaparkowali na ul. Zielonej. Ich auta nagle zniknęły. Jak się okazało, odholowała je straż miejska.

Oba auta były zaparkowane na skrzyżowaniu - nie tylko na zakazie, ale także w miejscu utrudniającym ruch. W takich sytuacjach straż miejska decyduje się na mandat i odholowanie samochodów. W tym wypadku mandat wyniósł 300 zł, a holownik 160 zł.

Dlatego strażnicy apelują, żeby parkować z głową. - Jeżeli zaparkowane auto zastawia bramę, wjazd, albo utrudnia ruch, nie mamy wyjścia - podkreśla Ryszarda Bańka, rzecznik lubelskiej straży miejskiej. - Wtedy musimy taki samochód odholować.

(mb)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Lublin.com.pl
sepjotorr
Prymityw
(8) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Lublin.com.pl
Lublin.com.pl (13 maja 2009 o 00:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gość napisał:
milo by bylo gdyby w koncu sie ktos tym zajal moge podac jakis kontakt jesli jakis Redaktor bylby zainteresowany sprawa


Miasteczko bardzo nas interesuje...
pozdrowienia
mail w stopce
Rozwiń
sepjotorr
sepjotorr (13 maja 2009 o 00:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jakby wszystkich odholowywali,to problem złego parkowania rozwiązałby się sam bardzo szybko.
Rozwiń
Prymityw
Prymityw (12 maja 2009 o 18:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gość napisał:
mam pytanie co oznacza wezwanie do strazy miejskiej w zwiazku z niezastosowaniem sie do znaku B-36 (zakaz za3mywania)? czy to znaczy ze bedzie mandat czy pouczenie chcieli dac? nadmienie ze jest to drugie takie zawiadomienie.

raz dzwonilem ze na ul langiewicza wzdluz akademika ``grzes`` parkuja ludzie auta uniemozliwiajac wyjazd z parkingu prostopadlego w tyl gdyz nie ma tam wystarczajacej ilosci miejsca, wystarczy ze ktos za blisko obok zaparkuje i juz nie ma jak wykrecic ani w lewo ani w prawo, druga kwestia to martwy zakaz wjazdu pod ktory i tak kazdy jezdzi "pod prad", nie wiem wogole czego jeszcze nie opisano tej sprawy chociaz pisalem wiele razy do gazet w tej kwestii, moznaby tu zastosowac znak ktory mowi o tym aby ustapic nadjezdzajacym z przeciwka lecz wstawiono zakaz wjazdu (czyzby na zbyciu byl?), szczerze mowiac jesli policja w tym miejscu chciala by mi wlepic mandat ze wjezdzam pod prad to nawet bym go nie przyjal tylko wzial sprawe do sadu i nakrecil jak nagminnie kazdy pod zakaz jezdzi ;]

milo by bylo gdyby w koncu sie ktos tym zajal moge podac jakis kontakt jesli jakis Redaktor bylby zainteresowany sprawa


Otóż informuje Cię społeczniaku, że policja codziennie stoi /niezgodnie z przepisami zresztą/ na chodniku pod SP6 i wyłapuje kierowców jadących pod prąd. Prezentujesz swoja wypowiedzią mentalność typową dla wyborców Paligłupa - jak Kali ukraść krowa - dobrze, ale jak Kalemu ukraść krowa, to ojojoj do sądu pójdzie Kali i mandatu nie przyjmie.
Rozwiń
rafał
rafał (12 maja 2009 o 18:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ja tam nieraz parkuje.. tj. na rogu zielonej i staszica (koło kancelarii prawnej). ale tam chyba mozna parkowac (o ile nie stoi sie w bramie).
Rozwiń
Gość
Gość (12 maja 2009 o 17:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
mam pytanie co oznacza wezwanie do strazy miejskiej w zwiazku z niezastosowaniem sie do znaku B-36 (zakaz za3mywania)? czy to znaczy ze bedzie mandat czy pouczenie chcieli dac? nadmienie ze jest to drugie takie zawiadomienie.

raz dzwonilem ze na ul langiewicza wzdluz akademika ``grzes`` parkuja ludzie auta uniemozliwiajac wyjazd z parkingu prostopadlego w tyl gdyz nie ma tam wystarczajacej ilosci miejsca, wystarczy ze ktos za blisko obok zaparkuje i juz nie ma jak wykrecic ani w lewo ani w prawo, druga kwestia to martwy zakaz wjazdu pod ktory i tak kazdy jezdzi "pod prad", nie wiem wogole czego jeszcze nie opisano tej sprawy chociaz pisalem wiele razy do gazet w tej kwestii, moznaby tu zastosowac znak ktory mowi o tym aby ustapic nadjezdzajacym z przeciwka lecz wstawiono zakaz wjazdu (czyzby na zbyciu byl?), szczerze mowiac jesli policja w tym miejscu chciala by mi wlepic mandat ze wjezdzam pod prad to nawet bym go nie przyjal tylko wzial sprawe do sadu i nakrecil jak nagminnie kazdy pod zakaz jezdzi ;]

milo by bylo gdyby w koncu sie ktos tym zajal moge podac jakis kontakt jesli jakis Redaktor bylby zainteresowany sprawa
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (8)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!