piątek, 15 grudnia 2017 r.

Lublin

Straż Miejska: Surowe kary za parkowanie bez biletu

  Edytuj ten wpis
Dodano: 5 maja 2011, 16:26
Autor: Dominik Smaga

 (Archiwum)
(Archiwum)

Stanąłeś na miejskim parkingu, a nie włożyłeś za szybę biletu? Możesz być pewny mandatu. Ratusz polecił Straży Miejskiej karać nieuczciwych kierowców. A kary są surowe: recydywiści teoretycznie mogą nawet stracić prawo jazdy.

Do tej pory ryzyko wpadki było niewielkie. Straż Miejska nie sprawdzała biletów, zajmowało się tym tylko kilku pracowników Urzędu Miasta, a strażnicy jedynie im towarzyszyli. Mimo, że uprawnienia do karania za "niestosowanie się do stojących przy parkingu znaków drogowych straż ma już od 2008 r., to do tej pory z nich nie korzystała”.

Efektem była znikoma ściągalność opłat z miejskich parkingów. W zeszłym roku na biletach parkingowych miasto zarobiło tylko 470 tys. zł. Z tego wynika, że każde miejsce zarabia w dzień roboczy przez zaledwie nieco więcej niż godzinę. Teoretycznie przez pozostałe dziewięć godzin każde z miejsc jest puste, a przecież tak nie jest. Roczne straty można szacować na kilka milionów złotych.

– Spróbuję doszczelnić ten system – zapowiedział dwa tygodnie temu Stanisław Kalinowski, zastępca prezydenta miasta. Na efekty nie trzeba było długo czekać.

W środę na parkingach pojawili się strażnicy i sprawdzali, czy właściciele aut mieli za szybą ważny bilet. – Siedmiu kierowców ukaraliśmy mandatami za niestosowanie się do znaku, wystawiliśmy 188 wezwań na komendę, a 47 osób upomnieliśmy – informuje Robert Gogola, rzecznik Straży Miejskiej.

Kary są dotkliwe. – Zgodnie z taryfikatorem jest to mandat na kwotę 100 zł i jeden punkt karny – dodaje Gogola. Straż sięga po przepis kodeksu wykroczeń, tymczasem urzędnicy mogli jedynie wystawiać "bilety opłaty dodatkowej” na kwotę 50 zł.

Są już pierwsi niezadowoleni. – To skandal. Przez tyle lat nikt tego nie egzekwował, skąd ta nagła akcja? Od dziś mam się czuć przestępcą, bo nie płacę za bilet pod własnym domem? – oburza się pan Marcin z ul. 1 Maja. – Jak straż w takim tempie będzie wlepiać nam punkty karne to my potracimy prawa jazdy.

– Zależy nam po prostu na tym, by przepisy dotyczące płatnego parkowania były przestrzegane – wyjaśnia Katarzyna Mieczkowska-Czerniak, rzecznik prezydenta miasta.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Joanna
Kon
Kon
(15) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Joanna
Joanna (7 maja 2014 o 12:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

a gdzie zamiescic zdjecie strazy bez biletu? czy ich to nieobowiazuje?

Rozwiń
Kon
Kon (7 maja 2011 o 13:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Do tych kierowców ukaranych mandatami za nieopłacenie biletu parkingowego:
piszcie do sądu wniosek o "uchylenie prawomocnego mandatu karnego". Sąd uchyli, gdyż czyn popełniony przez was - nieopłacenie parkingu, nie jest wykroczeniem (tylko w takim przypadku możliwe jest uchylenie mandatu). O ile dobrze pamiętam 7 dni na to jest.

Powodzenia.
Rozwiń
Kon
Kon (7 maja 2011 o 13:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ale jaja! Ludzie się na to złapali! Straż miejska nie ma prawa nakładać mandatu.
Artykuł 92 § 1. "Kto nie stosuje się do znaku lub sygnału drogowego albo do sygnału lub polecenia osoby uprawnionej do kierowania ruchem lub do kontroli ruchu drogowego, podlega karze grzywny albo karze nagany.

Nie przyjmować mandatów! Znak informacyjny mówi parking, i tyle!. Nieopłacenie biletu nie jest niedostosowaniem się do znaku. Grozi za to maksymalnie 50 zł "opłaty dodatkowej" - Art. 13f pkt 1 Ustawy o drogach publicznych.

Zauważcie, że wystawili tylko 7 mandatów, 47 osób pouczyli, nie skierowali żadnego wniosku do sądu...
Kompletna kpina! Kompromitacja Straży Miejskiej.
Rozwiń
KH
KH (6 maja 2011 o 22:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A od kiedy na 1 Maja płaci sie za parkowanie?
Rozwiń
Gość
Gość (6 maja 2011 o 22:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Gość' timestamp='1304700341' post='474679']
I bardzo dobrze! We wszystkich cywilizowanych miastach są opłaty za postój na parkingu miejskim i nie oszukujmy się w Lublinie nie są wysokie te opłaty, więc nic się nie stanie jak coś wpłynie do kasy miasta! I MAM NADZIEJE ŻE DO KASY MIASTA A NIE DO KIESZENI URZĘDNIKÓW!
[/quote]
Masz rację, np taki Amsterdam czy Londyn.
Ale jakie równe drogi, dołka nie znajdziesz, nie to co nasza np Łęczyńska czy wylot na Warszawę czy Kraśnik
Ale znów taki Amsterdam czy Londyn razem do kupywzięte nie mają tylu służbowych limuzyn co ma lubelski ratusz, więc na co mają wydawać pieniądze jak nie na drogi No i niepojęte jest w tamych cywilizowanych okolicach by urzędnik miejski używał służbowego auta do dojazdów do i z pracy, to i na paliwo mniej pójdzie, a więc znowu więcej zostanie na drogi
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (15)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!