środa, 23 sierpnia 2017 r.

Lublin

Straż Miejska z blokadą na kołach

Dodano: 5 lipca 2010, 20:49

Sami codziennie unieruchamiają samochody kilkudziesięciu kierowców w Lublinie. Okazuje się, że oni też muszą zwracać uwagę, gdzie parkują. Pracownicy Sądu Rejonowego założyli szczęki na samochód Straży Miejskiej.

– To niespotykany widok. Okazuje się, że stróże prawa też potrafią łamać przepisy – mówi nasz Czytelnik, który przysłał nam zdjęcie samochodu Straży Miejskiej unieruchomionego przez blokadę koła.

Do niecodziennej interwencji doszło w piątek. Dwóch strażników miejskich przyjechało do Sądu Rejonowego w Lublinie. – Mieli złożyć zeznania jako świadkowie – informuje Ryszarda Bańka, rzecznik Straży Miejskiej w Lublinie.

Okazało się, że auto nie miało pozwolenia na wjazd na parking sądu. Powinno znajdować się za szybą każdego parkującego tam pojazdu. – Zauważył to pracownik zajmujący się parkingiem. Nie zważając, jaki to samochód, zablokował koło – wyjaśnia Mariusz Tchórzewski, prezes Sądu Rejonowego w Lublinie. – Strażnicy musieli przyjść do sekretariatu i wyjaśnić całą sytuację.

– To wynik nieporozumienia – komentuje Ryszarda Bańka. – Nasze pojazdy przyjeżdżały zawsze do sądu w celach służbowych, np. wioząc kogoś na rozprawę. Tak było i tym razem. Problem w tym, że za szybą auta nie było pisma pozwalającego na parkowanie.

– Od dłuższego czasu mamy problem z kierowcami, którzy wjeżdżają na nasz teren bez pozwolenia. To najczęściej petenci Urzędu Skarbowego albo pacjenci pobliskiej przychodni przy ul. Hipotecznej – wyjaśnia prezes Tchórzewski. – Nie mamy zbyt wiele miejsca na parkingu, a codziennie przyjeżdża do nas kilka pojazdów z aresztantami dowożonymi na sprawy, czy z dokumentami.

W ciągu kilku ostatnich miesięcy parking był notorycznie blokowany przez auta, które nie miały prawa tam wjeżdżać. Stąd postanowiono pokazać gapowiczom, że nie są bezkarni.

Założenie blokady nie wiąże się z mandatem. Sposób zwrócenia uwagi okazał się jednak skuteczny. Straż spełniła wszystkie wymogi sądu. – Teraz każdy samochód wjeżdżający na sądowy parking, będzie miał pisemne zezwolenie – mówi Bańka.

Sędzia Tchórzewski przyznaje, że do tej pory tylko kilka razy udało się założyć blokadę na źle zaparkowany samochód.

Michał Kostka, kierowca z Lublina, pochwala zachowanie pracowników sądu. – Pokazali, że wobec prawa wszyscy jesteśmy równi.

Czytaj więcej o:
Marysia
Artur
YatzeK
(16) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Marysia
Marysia (6 lipca 2010 o 11:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nareszcie może PO ruszy z likwidacją tych zbędnych urzędników spacerujących po mieście.
Rozwiń
Artur
Artur (6 lipca 2010 o 11:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Może redakcja ogłosi konkurs fotograficzny na tematy łamania prawa przez Straż Miejską?Mam pare fotek.
Rozwiń
YatzeK
YatzeK (6 lipca 2010 o 09:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jeżeli miejsce, na którym stoi samochód leży na Twojej działce, to oczywiście że mozesz samochód unieruchomić - w dowolny sposób. Pod warunkiem, ze go nie uszkodzisz. A jeżeli jeszcze wykażesz, że z powodu niemożności wyjazdu poniosłeś szkody to możesz żądać ich pokrycia od właściciela pojazdu.

Ale jeżeli tak zaparkowany samochód będzie stał na drodze publicznej, to możesz co najwyżej wezwać Straż Wiejską...
Rozwiń
jjj
jjj (6 lipca 2010 o 09:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Do Pana Przezesa Sądu! Czy mam prawo założyć blokadę na koła pojazdu, który zatarasował mój wjazd do garażu, bo poszedł sobie do pobliskiego sklepu po zakupy. Jeśli tak, to proszę o informację, gdzie można zakupić blokadę, zapłacę z własnych środków.
Rozwiń
A.
A. (6 lipca 2010 o 07:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Straż Miejska nie stanęła na drodze publicznej. Stanęła na wewnętrznym, ogrodzonym i zamkniętym parkingu sądowym. Czy na prywatną działkę też mogłaby sobie wjechać i zaparkować bez pozwolenia?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (16)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!