środa, 13 grudnia 2017 r.

Lublin

Straż Pożarna: Lubelscy strażacy mają nową siedzibę

  Edytuj ten wpis
Dodano: 30 czerwca 2010, 15:29

W środę strażacy wprowadzili się do swojej nowej siedziby przy ul. Spółdzielczości Pracy 65.

- Z nowej jednostki będziemy jeździć do akcji min. na Czechowie, Kalinowszczyźnie, Ponikwodzie, w gminie Niemce – mówi Michał Badach, rzecznik Komendy Miejskiej Straży Pożarnej w Lublinie. – Dzięki temu ominiemy zakorkowane w godzinach szczytu centrum miasta – dodaje.

Budowę rozpoczęto w drugiej połowie 2009 roku. Inwestycja kosztowała ponad 9 milionów złotych. Pracę w nowej jednostce znalazło 35 strażaków, którzy będą dyżurować na trzech zmianach. Przydzielono też tu strażaków z jednostki ratownictwa wodnego. – To osoby, które oprócz umiejętności gaszenia pożarów, są też wykwalifikowanymi nurkami – dodaje Badach.

W uroczystości otwarcia nowej siedziby wziął udział Komendant Główny PSP nadbrygadier Wiesław Leśniakiewicz.

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Gość
strażak
Brambur
(12) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (14 lipca 2010 o 09:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
strażak napisał:
Nowy budynek JRG nr 4 w Lublinie jako ,,nowa" myśl architektoniczna został postawiony jako jedyny w województwie lubelskim plecami do ulicy, zaś frontem do osiedla domków jednorodzinnych. ,,Dzięki temu" aby wyjechać z garażu samochodem pożarniczym trzeba natychmiast po wyjeździe skręcać aby nie wjechać w ogrodzenie, natomiast tzw. plac wewnętrzny, który dzięki zamianie powstał od strony ulicy może służyć za plac dla firmy spedycyjnej.



rzeczywiscie problem...co z tego ze np jrg 1 jest ustawiona przodem do ulicy skoro i tak trzeba od razu skrecac zeby wyjechac? ta sama sytuacja jest na jrg 3 bo wiekszy plac jest za jednostka niz przed a poza tym jest ustawiona bokiem do bramy wyjazdowej. a na jrg 2 wcale lepszej sytuacji nie ma. znam wielu strazakow-kierowcow z roznych jednostek i jakos nigdy nie slyszalam zeby narzekali. jedziesz na akcje to nie myslisz o tym ze trzeba skrecac teraz czy pozniej tylko o tym zeby jak najszybciej dotrzec na miejsce i pomoc ludziom. przynajmniej kazdy prawdziwy strazak tak mysli.
Rozwiń
strażak
strażak (1 lipca 2010 o 21:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nowy budynek JRG nr 4 w Lublinie jako ,,nowa" myśl architektoniczna został postawiony jako jedyny w województwie lubelskim plecami do ulicy, zaś frontem do osiedla domków jednorodzinnych. ,,Dzięki temu" aby wyjechać z garażu samochodem pożarniczym trzeba natychmiast po wyjeździe skręcać aby nie wjechać w ogrodzenie, natomiast tzw. plac wewnętrzny, który dzięki zamianie powstał od strony ulicy może służyć za plac dla firmy spedycyjnej.
Rozwiń
Brambur
Brambur (1 lipca 2010 o 09:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gość napisał:
Mam nadzieję że nikt mieszkający blisko tak jak ja nie będzie miał okazji przekonać się że warto mieć PSP obok siebie.


Ja też mam taką nadzieję. Tym bardziej, że na całym Rudniku nie ma dróg, którymi wozy PSP mogłyby dojechać.
Rozwiń
ratmed_84
ratmed_84 (1 lipca 2010 o 08:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"Pracę w nowej jednostce znalazło 35 strażaków..." chyba autor tekstu zapomniał dodać że tych 35 walecznych zabrano z pozostały trzech wcześniej istniejących jednostek. A słowa te brzmią jakby wszystkich co dopiero zatrudnili
Rozwiń
fireman
fireman (30 czerwca 2010 o 23:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Samochód jadacy do akcji ma obowiązek włączenia sygnałów świetlnych i dźwiękowych, tak mowia przepisy, w innym przypadku nie jest pojazdem uprzywilejowanym. To że czasami się nie włącza sygnałów dźwiękowych to tylko dobra wola dowódcy wozu. Jednak jak by sie coś stało to on będzie odpowiadał za to że niedopełnił swoich obowiazków. To tyle.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (12)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!