czwartek, 23 listopada 2017 r.

Lublin

Strażnicy bezsilni, parkingowi bezkarni

  Edytuj ten wpis
Dodano: 31 maja 2004, 21:36

Kontrolowane” parkowanie, wzmożone patrole i udogodnienia dla legalnych parkingowych – to propozycje walki z procederem wymuszania haraczu za pilnowanie samochodu.


W naszej wczorajszej publikacji pokazaliśmy, że wymuszać może każdy. Co prawda mieliśmy problem ze znalezieniem wolnego parkingu, ale w końcu się udało. Proponowaliśmy pilnowanie auta, a niektórzy kierowcy, dla świętego spokoju, dawali nam po kilkadziesiąt groszy lub po parę złotych. I nikt nam w tym nie przeszkadzał.
– Walczymy z tym procederem od wielu lat, ale musimy mieć świadków – mówi Robert Gogola, rzecznik lubelskiej Straży Miejskiej. – Wielokrotnie o to apelowaliśmy, ale bez skutku. Nikt się do nas nie zgłosił i nie powiedział, że pseudoparkingowy groził mu zniszczeniem auta.
– Nie dalej jak dwa dni temu zaczepił mnie taki „parkingowy” – przyznaje Marian Pakuła, lubelski radny. – Jak z tym walczyć? Wprowadzić tak zwane kontrolowane parkowanie. Tak jak zakup kontrolowany. A tym, którzy chcą, należy ułatwić legalne założenie takiego biznesu.
Ale nie wszyscy chcą. Trzeba założyć własną działalność gospodarczą, podpisać umowę z Urzędem Miasta. Nie wszyscy nawet mogą podjąć takie kroki. – Na ul. Przystankowej w Lublinie to już całe bandy nastolatków czatują na kierowców – mówi radny Pakuła. – Na następnej sesji Rady Miejskiej będę się starał, żeby zmobilizowano Straż Miejską. Żeby jej patrole jeszcze częściej pojawiały się na parkingach.
Niestety, możemy działać tylko w mundurach, dlatego ci ludzie ostrzegają się na nasz widok. Z tego samego powodu nie jest możliwe kontrolowane parkowanie. A obstawienie przez nas wszystkich parkingów w mieście jest niemożliwe.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!