środa, 7 grudnia 2016 r.

Lublin

Strażnicy na walizkach

Dodano: 14 września 2003, 15:44

Mimo zapowiedzi sprzedaży budynku przy al. Piłsudskiego 13 miasto nie zrezygnowało z planów umieszczenia tam podlegających mu służb. Część pomieszczeń w biurowcu zajmie Straż Miejska.

Przeprowadza miejskich strażników z biurowca przy ul. Wieniawskiej 14 do nowej siedziby była planowana już na połowę września. Ostatecznie termin przesunięto na początek października. Powód? – Trwają jeszcze rozmowy z zajmującymi niektóre pomieszczenia instytucjami – wyjaśnia Waldemar Wieprzowski, komendant Straży Miejskiej. – Ale to nie jedyny problem, potrzebujemy też miejsc parkingowych dla naszych samochodów.
Mają być wytyczone w okolicy biurowca.
Straż Miejska będzie zajmować trzy kondygnacje, część pomieszczeń na parterze oraz wszystkie na I i II piętrze. W sumie ponad 340 metrów kwadratowych. – Tyle powierzchni pozwoli nam na reorganizację naszej pracy i poprawę obsługi mieszkańców Lublina – twierdzi komendant Wieprzowski.
M.in. na parterze ma działać biuro obsługi interesantów. Straż „pozbędzie” się też kłopotliwego sąsiedztwa, którym jest klub „Graffiti”.
– Sam klub ma dalej funkcjonować, ale odwiedzający go goście będą korzystali z oddzielnego wejścia, które powstanie od strony działki zajmowanej przez Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji – wyjaśnia Wieprzowski.
Nie wiadomo jeszcze czy biurowiec przy Piłsudskiego będzie ostateczną siedzibą Straży Miejskiej.
– Możliwe, że to siedziba tymczasowa – mówi Tadeusz Dziuba, zastępca dyrektora Wydziału Organizacyjnego Urzędu Miasta Lublin. – Jeśli znajdziemy lub wybudujemy budynek, w którym mogłyby znaleźć siedzibę wszystkie nasze wydziały to strażników będzie czekała kolejna przeprowadzka.
Zdaniem Dziuby nie nastąpi to jednak prędko. Czy nie lepiej było poczekać z przenosinami? – Przeprowadza była konieczna, budynek przy ul. Wieniawskiej jest za mały i nasze wydziały wręcz się „duszą”. Na lokale po strażnikach już od dawna mamy chętnych – tłumaczy Dziuba.
Przystosowanie biurowca przy Piłsudskiego do potrzeb Straży Miejskiej kosztowało miasto ok. 140 tys. zł.
Czy wydatki miały sens skoro miasto chce się budynku pozbyć? W ubiegłym tygodniu radni zgodzili się na sprzedaż biurowca. A decyzja była uzasadniana brakiem pieniędzy na remont obiektu, którego koszt szacowany jest na co najmniej 1,5 mln zł.
– Możliwe, że w ofercie sprzedaży znajdzie się warunek o pozostawieniu Straży Miejskiej w zajmowanych pomieszczeniach – twierdzi Tomasz Rakowski, rzecznik prezydenta Lublina.
Straż Miejska działa w Lublinie od 13 lat. Pracuje w niej 100 osób.

Biurowiec przy Piłsudskiego

Wybudowany w latach 70-tych XX wieku na 21-arowej działce. 12 piętrowy obiekt ma 2371,3 m kw. powierzchni użytkowej.
W grudniu ub. roku miasto przejęło obiekt od OPZZ. W lipcu 2003 r. prezydent Lublina podjął decyzję o sprzedaży budynku. We wrześniu na sprzedaż zgodzili się radni. Cenę wywoławczą budynku poznamy pod koniec roku.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO