Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

5 lutego 2013 r.
18:50
Edytuj ten wpis

Strażnik szarpał kobietę, czy ona go potrąciła?

Autor: Zdjęcie autora (drs)
0 37 A A
Kobieta zaprzecza podawanej przez Straż Miejską wersji, że interweniującego funkcjonariusza uderzyła
Kobieta zaprzecza podawanej przez Straż Miejską wersji, że interweniującego funkcjonariusza uderzyła

Przekroczenie uprawnień zarzuca strażnikowi miejskiemu kobieta, która w niedzielę źle zaparkowała pojazd przy ul. Kazimierza Wielkiego w Lublinie. Zaprzecza podawanej przez Straż Miejską wersji, że interweniującego funkcjonariusza uderzyła drzwiami i potrąciła go przy cofaniu.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
O przepychance poinformował nas Czytelnik. Sygnał sprawdziliśmy w Straży Miejskiej, której rzecznik podał, że wszystko działo się podczas interwencji przy stojących na trawniku autach. Według niego do volvo podeszła kobieta z mężem, mówiąc, że to jej auto, odmówiła okazania dokumentów, a swe dane podała dopiero po kilku prośbach.

Rzecznik mówił też, że kobieta nie chciała czekać na sprawdzenie danych i próbowała odjechać, uderzyła strażnika drzwiami i potrąciła go cofając auto, przez co ze stłuczonym barkiem trafił na zwolnienie lekarskie.

Po wczorajszej publikacji odezwało się do nas małżeństwo z volvo twierdząc, że akcja wyglądała inaczej. – Źle zaparkowałam, nie miałam dokumentów, ale od razu podałam dane – mówi nam kobieta, która kierowała volvo.
– Jeden ze strażników zachowywał się jak niezrównoważony, cały czas mu się trzęsły ręce, był wściekły, bałam się go. Uderzał pięściami w auto, groził, że mnie skuje i powali na ziemię. Nie przytrzasnęłam go i nie potrąciłam.

Małżonkowie mówią, że to oni wezwali policję. Mężczyzna twierdzi, że funkcjonariusz wykręcał jego żonie ręce i wyrywał kluczyki z auta.

Kobieta złożyła skargę na policji i w Straży Miejskiej. – Dostaliśmy pismo, wyjaśniamy sprawę i w zależności od wyników podejmiemy stosowną decyzję – mówi Robert Gogola, rzecznik straży. Kobieta żąda też zbadania zasadności zwolnienia lekarskiego strażnika. Tymczasem policja na wniosek straży prowadzi czynności w sprawie potrącenia funkcjonariusza.

Komentarze 37

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Darek / 11 lutego 2013 o 13:35
Zerknijcie na Volvo stojące po prawej stronie...i wszystko jasne, kombi ze skrzydłem na klapie!
Avatar
Gość / 6 lutego 2013 o 18:02
A ja miałam taką sytuację .Zostałam zwyzywana przez strażnika miejskiego w Przemyślu,podczas próby wmuszenia mandatu za wjazd w strefę wyłączona dla ruchu (mieszkam w tej strefie i posiadam odpowiednie zezwolenie , oczywiście płatne)w obecności jego kolegi (również strażnik miejski)a co ciekawe, ten kolega był również (podkreślam BYŁ) moim znajomym ....i co z tego wynikło ....mój były kolega powiedział mi wprost ,ze nie potwierdzi wersji prawdziwej tylko powie ,ze nikt mnie nie obrażał.Gorzej niż za komuny,teraz trzeba nosić z sobą dyktafon i ostrzegać ,że interwencja jest nagrywana,od razu słychać wzrost kultury wypowiedzi i merytoryka wzrasta.
A ja miałam taką sytuację .Zostałam zwyzywana przez strażnika miejskiego w Przemyślu,podczas próby wmuszenia mandatu za wjazd w strefę wyłączona dla ruchu (mieszkam w tej strefie i posiadam odpowiednie zezwolenie , oczywiście płatne)w obecności jego kolegi (również strażnik miejski)a co ciekawe, ten kolega był również (podkreślam BYŁ) moim znajomym ....i co z tego wynikło ....mój były kolega powiedział mi wprost ,ze nie potwierdzi wersji prawdziwej tylko powie ,ze nikt mnie nie obrażał.Gorzej niż za komuny,teraz trzeba nosić z sobą dyktafon ... rozwiń
Avatar
:( / 6 lutego 2013 o 16:54
Strażnicy miejscy mogliby zobaczyć co się dzieje na Skłodowskiej i na Okopowej. Czasem nie da się nawet przecisnąć a co dopiero przejechać wózkiem, kierowcy parkują niemal na całym chodniku. Na Hempla koło domu kultury tak stoją, że nie widać, czy coś jedzie od Kołłątaja albo Okopowej (polecam niektórym przejść przez przejście dla pieszych kolo domu kultury). Naprawdę nie życzę, żeby tamtędy przechodziły wasze dzieci, bo trzeba uciekać z połowy szosy.
Avatar
... / 6 lutego 2013 o 15:51
Dziwne, ale jakoś tym razem bardziej wierzę strażnikom... Miejmy nadzieję, że monitoring trochę wyjaśni sprawę.
Avatar
cwaniak / 6 lutego 2013 o 15:48
Strażnik stał a kobieta cofnęła? To jakim cudem bark ma uszkodzony??? Strażnik ma 110cm wzrostu? Śmierdzi ten uszczerbek na zdrowiu jak nie wiem...
Avatar
Adam / 6 lutego 2013 o 14:54
Pewnie się ofiarnie rzucił pod ten samochód, następnie stoczył walkę z kobietą i resztką sił dotarł do szpitala, teraz oczekuje upragnionej, dożywotniej renty.
Avatar
KZM / 6 lutego 2013 o 14:54
[quote name='ja' timestamp='1360153890' post='730509']
Kobieta na wezwanie strażnika powinna okazać dokumenty. Tyle w tym temacie. Nie parkuje się na chodniku. Chyba że ktoś ze wsi jest.
[/quote]
W zasadzie 90 % ludzi w Polsce pochodzi ze wsi ( w 1 lub 2 pokoleniu) a w Lublinie pewnie jeszcze więcej.Założę się że też masz bliskich w okolicznych wioskach, bo wypowiadasz się bardzo charakterystycznie - zwykle to nuworysze nie mają szacunku do ciężko pracujących ludzi.
Avatar
KZM / 6 lutego 2013 o 14:46
[quote name='Jozin z Bazin' timestamp='1360156780' post='730526']
Tym poszkodowanym Strażnikiem Miejskim jest nijaki Robert Z. Chłop ma stłuczenie barku i unieruchomioną lewą rękę. Wszystko wskazuje na to iż kobieta ta chciała uciec z miejsca wykroczenia a Strażnik Miejski chciał jej to uniemożliwić. Tego typu przypadki to codzienność w pracy funkcjonariuszy SM a i także Policji. Ludzie myślą ,że jak mają trochę kasy i są cwaniaczkami to unikną odpowiedzialności za swoje wyczyny na drodze. Z mojej wiedzy kobieta ta najpierw nie chciała się wylegitymować , potem wdała się w pyskówkę ze strażnikiem , na koniec widząc że nic nie wskóra usiłowała odjechać i najpierw uderzyła go drzwiami a później usiłowała go rozjechać. Wszyscy dobrze wiemy w jakich przypadkach można zatrzymać się na chodniku ( 1.Nie ma zakazu B-36 lu B-35 , 2.Chodnik ma wiecej niż 1,5m szerokości - pieszy musi mieć te 1,5m szerokosci chodnika dla siebie, 3. Chodnik nie jest oddzielony od jezdni pasem zieleni - trawnikiem). W tym przypadku szanownej pani nie wolno było się tam zatrzymywać chociaż wiemy jak się w LBN parkuje. To wszystko wyraźnie wskazuje na to iż ta kobieta zdawała sobie sprawę z tego ,że tak parkując popełnia wykroczenie drogowe i widząc interwencję Straży Miejskiej zareagowała w sposób na tzw. cwaniaka ale miała pecha bo trafiła na nieustępliwego i dokładnego w swoim działaniu strażnika.
[/quote]
Funkcjonariuszu gratuluję solidarności zawodowej z koleżką .Mimo to odrobina obiektywizmu też by sie przydała.Polecam też artykuł na ten temat w dzisiejszej gazecie Moje Miasto.Koleżka kwalifikuje się do dyscyplinarki jak nic - żegnajcie premie i dodatki.
[quote name='Jozin z Bazin' timestamp='1360156780' post='730526']
Tym poszkodowanym Strażnikiem Miejskim jest nijaki Robert Z. Chłop ma stłuczenie barku i unieruchomioną lewą rękę. Wszystko wskazuje na to iż kobieta ta chciała uciec z miejsca wykroczenia a Strażnik Miejski chciał jej to uniemożliwić. Tego typu przypadki to codzienność w pracy funkcjonariuszy SM a i także Policji. Ludzie myślą ,że jak mają trochę kasy i są cwaniaczkami to unikną odpowiedzialności za swoje wyczyny na drodze. Z mojej wiedzy kobieta... rozwiń
Avatar
gosc / 6 lutego 2013 o 14:36
Szkoda ze jej sie nie udalo , jednego pasozyta mniej
Avatar
Jozin z Bazin / 6 lutego 2013 o 14:19
Tym poszkodowanym Strażnikiem Miejskim jest nijaki Robert Z. Chłop ma stłuczenie barku i unieruchomioną lewą rękę. Wszystko wskazuje na to iż kobieta ta chciała uciec z miejsca wykroczenia a Strażnik Miejski chciał jej to uniemożliwić. Tego typu przypadki to codzienność w pracy funkcjonariuszy SM a i także Policji. Ludzie myślą ,że jak mają trochę kasy i są cwaniaczkami to unikną odpowiedzialności za swoje wyczyny na drodze. Z mojej wiedzy kobieta ta najpierw nie chciała się wylegitymować , potem wdała się w pyskówkę ze strażnikiem , na koniec widząc że nic nie wskóra usiłowała odjechać i najpierw uderzyła go drzwiami a później usiłowała go rozjechać. Wszyscy dobrze wiemy w jakich przypadkach można zatrzymać się na chodniku ( 1.Nie ma zakazu B-36 lu B-35 , 2.Chodnik ma wiecej niż 1,5m szerokości - pieszy musi mieć te 1,5m szerokosci chodnika dla siebie, 3. Chodnik nie jest oddzielony od jezdni pasem zieleni - trawnikiem). W tym przypadku szanownej pani nie wolno było się tam zatrzymywać chociaż wiemy jak się w LBN parkuje. To wszystko wyraźnie wskazuje na to iż ta kobieta zdawała sobie sprawę z tego ,że tak parkując popełnia wykroczenie drogowe i widząc interwencję Straży Miejskiej zareagowała w sposób na tzw. cwaniaka ale miała pecha bo trafiła na nieustępliwego i dokładnego w swoim działaniu strażnika.
Tym poszkodowanym Strażnikiem Miejskim jest nijaki Robert Z. Chłop ma stłuczenie barku i unieruchomioną lewą rękę. Wszystko wskazuje na to iż kobieta ta chciała uciec z miejsca wykroczenia a Strażnik Miejski chciał jej to uniemożliwić. Tego typu przypadki to codzienność w pracy funkcjonariuszy SM a i także Policji. Ludzie myślą ,że jak mają trochę kasy i są cwaniaczkami to unikną odpowiedzialności za swoje wyczyny na drodze. Z mojej wiedzy kobieta ta najpierw nie chciała się wylegitymować , potem wdała się w pyskówkę ze strażnikiem , na koni... rozwiń
Avatar
Darek / 11 lutego 2013 o 13:35
Zerknijcie na Volvo stojące po prawej stronie...i wszystko jasne, kombi ze skrzydłem na klapie!
Avatar
Gość / 6 lutego 2013 o 18:02
A ja miałam taką sytuację .Zostałam zwyzywana przez strażnika miejskiego w Przemyślu,podczas próby wmuszenia mandatu za wjazd w strefę wyłączona dla ruchu (mieszkam w tej strefie i posiadam odpowiednie zezwolenie , oczywiście płatne)w obecności jego kolegi (również strażnik miejski)a co ciekawe, ten kolega był również (podkreślam BYŁ) moim znajomym ....i co z tego wynikło ....mój były kolega powiedział mi wprost ,ze nie potwierdzi wersji prawdziwej tylko powie ,ze nikt mnie nie obrażał.Gorzej niż za komuny,teraz trzeba nosić z sobą dyktafon i ostrzegać ,że interwencja jest nagrywana,od razu słychać wzrost kultury wypowiedzi i merytoryka wzrasta.
A ja miałam taką sytuację .Zostałam zwyzywana przez strażnika miejskiego w Przemyślu,podczas próby wmuszenia mandatu za wjazd w strefę wyłączona dla ruchu (mieszkam w tej strefie i posiadam odpowiednie zezwolenie , oczywiście płatne)w obecności jego kolegi (również strażnik miejski)a co ciekawe, ten kolega był również (podkreślam BYŁ) moim znajomym ....i co z tego wynikło ....mój były kolega powiedział mi wprost ,ze nie potwierdzi wersji prawdziwej tylko powie ,ze nikt mnie nie obrażał.Gorzej niż za komuny,teraz trzeba nosić z sobą dyktafon ... rozwiń
Avatar
:( / 6 lutego 2013 o 16:54
Strażnicy miejscy mogliby zobaczyć co się dzieje na Skłodowskiej i na Okopowej. Czasem nie da się nawet przecisnąć a co dopiero przejechać wózkiem, kierowcy parkują niemal na całym chodniku. Na Hempla koło domu kultury tak stoją, że nie widać, czy coś jedzie od Kołłątaja albo Okopowej (polecam niektórym przejść przez przejście dla pieszych kolo domu kultury). Naprawdę nie życzę, żeby tamtędy przechodziły wasze dzieci, bo trzeba uciekać z połowy szosy.
Avatar
... / 6 lutego 2013 o 15:51
Dziwne, ale jakoś tym razem bardziej wierzę strażnikom... Miejmy nadzieję, że monitoring trochę wyjaśni sprawę.
Avatar
cwaniak / 6 lutego 2013 o 15:48
Strażnik stał a kobieta cofnęła? To jakim cudem bark ma uszkodzony??? Strażnik ma 110cm wzrostu? Śmierdzi ten uszczerbek na zdrowiu jak nie wiem...
Avatar
Adam / 6 lutego 2013 o 14:54
Pewnie się ofiarnie rzucił pod ten samochód, następnie stoczył walkę z kobietą i resztką sił dotarł do szpitala, teraz oczekuje upragnionej, dożywotniej renty.
Avatar
KZM / 6 lutego 2013 o 14:54
[quote name='ja' timestamp='1360153890' post='730509']
Kobieta na wezwanie strażnika powinna okazać dokumenty. Tyle w tym temacie. Nie parkuje się na chodniku. Chyba że ktoś ze wsi jest.
[/quote]
W zasadzie 90 % ludzi w Polsce pochodzi ze wsi ( w 1 lub 2 pokoleniu) a w Lublinie pewnie jeszcze więcej.Założę się że też masz bliskich w okolicznych wioskach, bo wypowiadasz się bardzo charakterystycznie - zwykle to nuworysze nie mają szacunku do ciężko pracujących ludzi.
Avatar
KZM / 6 lutego 2013 o 14:46
[quote name='Jozin z Bazin' timestamp='1360156780' post='730526']
Tym poszkodowanym Strażnikiem Miejskim jest nijaki Robert Z. Chłop ma stłuczenie barku i unieruchomioną lewą rękę. Wszystko wskazuje na to iż kobieta ta chciała uciec z miejsca wykroczenia a Strażnik Miejski chciał jej to uniemożliwić. Tego typu przypadki to codzienność w pracy funkcjonariuszy SM a i także Policji. Ludzie myślą ,że jak mają trochę kasy i są cwaniaczkami to unikną odpowiedzialności za swoje wyczyny na drodze. Z mojej wiedzy kobieta ta najpierw nie chciała się wylegitymować , potem wdała się w pyskówkę ze strażnikiem , na koniec widząc że nic nie wskóra usiłowała odjechać i najpierw uderzyła go drzwiami a później usiłowała go rozjechać. Wszyscy dobrze wiemy w jakich przypadkach można zatrzymać się na chodniku ( 1.Nie ma zakazu B-36 lu B-35 , 2.Chodnik ma wiecej niż 1,5m szerokości - pieszy musi mieć te 1,5m szerokosci chodnika dla siebie, 3. Chodnik nie jest oddzielony od jezdni pasem zieleni - trawnikiem). W tym przypadku szanownej pani nie wolno było się tam zatrzymywać chociaż wiemy jak się w LBN parkuje. To wszystko wyraźnie wskazuje na to iż ta kobieta zdawała sobie sprawę z tego ,że tak parkując popełnia wykroczenie drogowe i widząc interwencję Straży Miejskiej zareagowała w sposób na tzw. cwaniaka ale miała pecha bo trafiła na nieustępliwego i dokładnego w swoim działaniu strażnika.
[/quote]
Funkcjonariuszu gratuluję solidarności zawodowej z koleżką .Mimo to odrobina obiektywizmu też by sie przydała.Polecam też artykuł na ten temat w dzisiejszej gazecie Moje Miasto.Koleżka kwalifikuje się do dyscyplinarki jak nic - żegnajcie premie i dodatki.
[quote name='Jozin z Bazin' timestamp='1360156780' post='730526']
Tym poszkodowanym Strażnikiem Miejskim jest nijaki Robert Z. Chłop ma stłuczenie barku i unieruchomioną lewą rękę. Wszystko wskazuje na to iż kobieta ta chciała uciec z miejsca wykroczenia a Strażnik Miejski chciał jej to uniemożliwić. Tego typu przypadki to codzienność w pracy funkcjonariuszy SM a i także Policji. Ludzie myślą ,że jak mają trochę kasy i są cwaniaczkami to unikną odpowiedzialności za swoje wyczyny na drodze. Z mojej wiedzy kobieta... rozwiń
Avatar
gosc / 6 lutego 2013 o 14:36
Szkoda ze jej sie nie udalo , jednego pasozyta mniej
Avatar
Jozin z Bazin / 6 lutego 2013 o 14:19
Tym poszkodowanym Strażnikiem Miejskim jest nijaki Robert Z. Chłop ma stłuczenie barku i unieruchomioną lewą rękę. Wszystko wskazuje na to iż kobieta ta chciała uciec z miejsca wykroczenia a Strażnik Miejski chciał jej to uniemożliwić. Tego typu przypadki to codzienność w pracy funkcjonariuszy SM a i także Policji. Ludzie myślą ,że jak mają trochę kasy i są cwaniaczkami to unikną odpowiedzialności za swoje wyczyny na drodze. Z mojej wiedzy kobieta ta najpierw nie chciała się wylegitymować , potem wdała się w pyskówkę ze strażnikiem , na koniec widząc że nic nie wskóra usiłowała odjechać i najpierw uderzyła go drzwiami a później usiłowała go rozjechać. Wszyscy dobrze wiemy w jakich przypadkach można zatrzymać się na chodniku ( 1.Nie ma zakazu B-36 lu B-35 , 2.Chodnik ma wiecej niż 1,5m szerokości - pieszy musi mieć te 1,5m szerokosci chodnika dla siebie, 3. Chodnik nie jest oddzielony od jezdni pasem zieleni - trawnikiem). W tym przypadku szanownej pani nie wolno było się tam zatrzymywać chociaż wiemy jak się w LBN parkuje. To wszystko wyraźnie wskazuje na to iż ta kobieta zdawała sobie sprawę z tego ,że tak parkując popełnia wykroczenie drogowe i widząc interwencję Straży Miejskiej zareagowała w sposób na tzw. cwaniaka ale miała pecha bo trafiła na nieustępliwego i dokładnego w swoim działaniu strażnika.
Tym poszkodowanym Strażnikiem Miejskim jest nijaki Robert Z. Chłop ma stłuczenie barku i unieruchomioną lewą rękę. Wszystko wskazuje na to iż kobieta ta chciała uciec z miejsca wykroczenia a Strażnik Miejski chciał jej to uniemożliwić. Tego typu przypadki to codzienność w pracy funkcjonariuszy SM a i także Policji. Ludzie myślą ,że jak mają trochę kasy i są cwaniaczkami to unikną odpowiedzialności za swoje wyczyny na drodze. Z mojej wiedzy kobieta ta najpierw nie chciała się wylegitymować , potem wdała się w pyskówkę ze strażnikiem , na koni... rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze 37

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 23 maja 2018 r.

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 23 maja 2018 r. 0 0

Rząd obiecuje 22 nowe mosty. Jeden ma powstać w woj. lubelskim [lokalizacje]
galeria

Rząd obiecuje 22 nowe mosty. Jeden ma powstać w woj. lubelskim [lokalizacje] 9 10

W ciągu najbliższych lat zaproponujemy program budowy 22 mostów na Wiśle, Odrze, Bugu, Narwi, Pilicy, Warcie i w wielu miejscach Polski – poinformował we wtorek premier Mateusz Morawiecki. Znamy lokalizacje nowych mostów.

Puławy: Lista miejskich zadań do przeglądu

Puławy: Lista miejskich zadań do przeglądu 3 0

Puławscy radni w czwartek przyjmą raport o wykonaniu Programu Zamierzeń Inwestycyjnych. To dokument mówiący o tym, które z dziesiątek zaplanowanych zadań zostały już wykonane, a na które nadal czekamy. Wśród tych ostatnich jest m.in. przedłużenie ul. Powiśle, czy montaż windy w ratuszu.

Przemytnicy stracili 475 podrabianych kurtek. Ale ubrania się nie zmarnują

Przemytnicy stracili 475 podrabianych kurtek. Ale ubrania się nie zmarnują 21 1

Podrobione kurtki trafią do podopiecznych lubelskiego Polskiego Czerwonego Krzyża. Celnicy z Małaszewicz odebrali je przemytnikom.

Lublin: Skradziono wózek inwalidzki, rodzina prosi o pomoc

Lublin: Skradziono wózek inwalidzki, rodzina prosi o pomoc 28 2

Elektryczny wózek inwalidzki został skradziony z klatki bloku przy ul. Skautów w Lublinie.

Karczemna awantura, szarpanie i wyzwiska na przyjęciu komunijnym. O co poszło?
galeria
film

Karczemna awantura, szarpanie i wyzwiska na przyjęciu komunijnym. O co poszło? 59 10

Poszło o rosół, który ponoć miał być nieświeży. Do tego nie wszyscy mieli dostać drugie danie. Przyjęcie komunijne w restauracji „Krokus” w Chełmie zakończyło się karczemną awanturą, szarpaniem i wyzwiskami. Sprawą zajęła się policja i prokuratura.

Burze w woj. lubelskim: Spadł grad, wiele interwencji strażaków

Burze w woj. lubelskim: Spadł grad, wiele interwencji strażaków 30 2

Strażacy kilkanaście razy interweniowali po burzach, które przechodzą nad woj. lubelskim.

Lublin: Wystawa Grupy Twórczej w Galerii w Pasażu
25 maja 2018, 17:00

Lublin: Wystawa Grupy Twórczej w Galerii w Pasażu 1 0

Co Gdzie Kiedy. W piątek, 25 maja o godz. 17 w Galerii w Pasażu (Pracownie Kultury Tatary, ul. Hutnicza 28A) odbędzie się wernisaż wystawy malarstwa Grupy Twórczej pod tytułem Pasja tworzenia.

Mieszkanie Plus w Lubelskiem: Premier wręczy klucze. Dlaczego niektórzy lokatorzy rezygnują?
galeria

Mieszkanie Plus w Lubelskiem: Premier wręczy klucze. Dlaczego niektórzy lokatorzy rezygnują? 47 13

W sobotę pierwsi lokatorzy dostaną klucze do Mieszkań Plus. A wręczać je będzie premier Mateusz Morawiecki. Tyle że lokale są w stanie deweloperskim i trzeba jeszcze grubych tysięcy, żeby w nich zamieszkać.

POP Arena: Alvaro Soler i Alphaville w Lublinie. Bilety na koncert już w sprzedaży
galeria
film

POP Arena: Alvaro Soler i Alphaville w Lublinie. Bilety na koncert już w sprzedaży 45 0

Dziś zaczęła się sprzedaż biletów na koncert POP Arena, którego główną gwiazdą będzie Alvaro Soler, przed którym wystąpi grupa Alphaville.

Azoty po raz szósty zagrają o brązowy medal

Azoty po raz szósty zagrają o brązowy medal 5 0

PGNIG SUPERLIGA PIŁKARZY RĘCZNYCH Po raz szósty w historii Azoty Puławy zagrają o trzecie miejsce mistrzostw Polski. Zmierzą się z rewelacyjną Gwardią Opole

Finałowy koncert XXII Forum Lutosławskiego
25 maja 2018, 19:00

Finałowy koncert XXII Forum Lutosławskiego 1 0

Co Gdzie Kiedy. Filharmonia Lubelska (ul. Curie-Skłodowskiej 5) zaprasza na finałowy koncert 22. edycji Forum Lutosławskiego MOST. W piątek, 25 maja o godz. 19 na scenie Filharmonii wystąpią Robert Kabara, Kamil Tomanek i Aleksandra Ohar.

Główna wygrana w Ekstra Pensji (losowanie 21.05.2018). 5000 zł miesięcznie przez 20 lat

Główna wygrana w Ekstra Pensji (losowanie 21.05.2018). 5000 zł miesięcznie przez 20 lat 0 0

Poniedziałkowe losowanie (21.05.2018) Ekstra Pensji okazało się szczęśliwe dla osoby, która kupiła zakład tej gry w punkcie LOTTO przy ulicy Kopernika 4 w Pucku (woj. pomorskie).

Pociągiem z Lublina nad popularne jezioro. Nowość w rozkładzie na wakacje
galeria
film

Pociągiem z Lublina nad popularne jezioro. Nowość w rozkładzie na wakacje 398 13

24 czerwca uruchomione ma być niedzielne połączenie kolejowe z Lublina do Włodawy przez Okuninkę. Pociąg ma kursować do ostatniej niedzieli sierpnia włącznie.

W sobotę derby Chełmianka - Motor. Bilet lepiej kupić wcześniej

W sobotę derby Chełmianka - Motor. Bilet lepiej kupić wcześniej 8 12

Końcówka sezonu zapowiada się niezwykle ciekawie. W walce o awans faworytami są: Resovia, KSZO i Motor. Temu tercetowi szyki może jeszcze pokrzyżować Chełmianka. Biało-zieloni w najbliższą sobotę zmierzą się w derbach z lubelskim klubem. Gospodarze spodziewają się tłumów na meczu, dlatego apelują o wcześniejszy zakup biletu

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium
Uwaga czytelniku!
Nie teraz Przeczytaj i wyraź zgodę

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.