poniedziałek, 18 grudnia 2017 r.

Lublin

Alarm24: Strzały na cmentarzu przy ul. Lipowej. Ktoś płoszy ptaki?

Dodano: 1 maja 2016, 21:06

Na płoszenie uciążliwych ptaków potrzebne jest zezwolenie Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska<br />
Na płoszenie uciążliwych ptaków potrzebne jest zezwolenie Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska

Na cmentarzu przy Lipowej ktoś płoszy ptaki hukiem petard – alarmują mieszkańcy pobliskich bloków. Jak ustaliliśmy, nikt na to zgody nie wydawał, pozwolenie dotyczy jedynie pracy sokolnika

– Mieszkam w bloku tuż przy południowej ścianie cmentarza rzymsko-katolickiego przy ul. Lipowej w Lublinie. Od tygodnia obserwuję akcję wypłaszania ptaków z tamtejszych drzew. Ktoś robi to za pomocą rac lub petard – huk jest bardzo głośny, powtarza się ok. 5 razy na dzień – poinformował nas czytelnik. Dodał, że hałas jest bardzo uciążliwy dla mieszkańców i zwierząt, eksplozje niepokoją odwiedzających groby.

Na płoszenie uciążliwych ptaków potrzebne jest zezwolenie Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Lublinie. Jak ustaliliśmy, zarządca cmentarza ma zgodę na stosowanie metody sokolniczej, przy wykorzystaniu jastrzębia, raroga i myszołowca w okresie od 15 lutego do 31 sierpnia 2016 r. – Żadna metoda hukowa nie wchodzi w grę – podkreśla Paweł Duklewski, rzecznik RDOŚ.

– Nie stosujemy metody hukowej, jest tylko sokolnik – taką odpowiedź na nasze zapytanie o wystrzały otrzymaliśmy z kancelarii cmentarza przy ul. Lipowej.

Co innego mówi nam jednak pracujący na terenie nekropoliisokolnik. – Płoszenie ptaków odbywa się od połowy lutego. Również teraz – usłyszeliśmy. 

• Mimo że na drzewach są już zasiedlone gniazda?

– Tak – odpowiada sokolnik. 

• Mieszkańcy twierdzą, że używane są petardy...

– Jest to element płoszenia ptaków – potwierdza sokolnik. – To są jednak sporadyczne przypadki. 

Co na to ekolodzy? – Jeśli jest to robione na dziko, to jest to sprawa dla policji – komentuje Krzysztof Gorczyca, prezes Towarzystwa dla Natury i Człowieka w Lublinie.

Na razie jednak nikt nie poskarżył się ani policji, ani ratuszowi, strażnikom miejskim. – Jeśli otrzymamy zgłoszenie dotyczące użycia petard czy innych materiałów hukowych, to podejmiemy działania – zapowiada Robert Gogola, rzecznik lubelskiej Straży Miejskiej.

Jak podkreślają ekolodzy, do 15 października obowiązuje okres ochronny dla ptaków; nie można m.in. ściągać gniazd z drzew. Jeśli w gniazdach są pisklęta, ptaków nie powinno się płoszyć.

Czytaj więcej o: Lublin cmentarz ptaki ul. Lipowa
Gość
Gość
Gość
(17) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (4 maja 2016 o 18:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
czyli zadząd złamał sobie dwa prawa - ochrony lęgowej i braku nadzwyczajneg pozwolenia RDOS - wyłącznie po to, by odpalić kilkadziesiąt rac w nieadekwatynym do tego czasie? większość gawronów, które nalecą się tu za kilka miesięcy, jest jeszcze na polach; to nie zima, gdzie temperatury i brak pożywienia ściągają całe stada do miejskich parków. codzienne strzelanie po to, by nie dopuścić do lęgu kilku pozostałych par, to tak, jakby zamówić brygadę pługów na wiosenny szron. właściciele grobów powinni się raczej zastanowić, gdzie zarząd wywala ich ciężkie pieniądze.
Rozwiń
Gość
Gość (4 maja 2016 o 18:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ptaki zanieczyszczają groby w sposób straszliwy! Bardzo dobrze, że zabrano się za ich odstraszanie. Ekolodzy jeśli im to zawadza to może zabiorą się za sprzątanie.
Rozwiń
Gość
Gość (4 maja 2016 o 15:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Ja chciałbym poskarżyć się policji, ratuszowi i strażnikom miejskim: mój grób rodzinny na cmentarzy przy ul. Lipowej jest systematycznie zanieczyszczany przez ohydne, czarne ptactwo. I nic mnie nie obchodzi, że akurat dla tych brudasów jest okres ochronny. ich miejsce jest w lesie!

Od kiedy to gawrony lęgną się w lasach?

Rozwiń
Gość
Gość (3 maja 2016 o 15:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tylko debil skarży się na to płoszenie. Krakanie nie daje spokoju cały dzień. Wolę kilka wybuchów co kilka godzin.
Rozwiń
Gość
Gość (2 maja 2016 o 11:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
KTO BY NIE SZCZELAU ZAPRASZAM DO PARKU W LUBARTOWIE
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (17)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!