niedziela, 23 kwietnia 2017 r.

Lublin

Strzały, ucieczka i pościg za piratem drogowym w Lublinie. Kierowca chce dla siebie kary

Dodano: 21 kwietnia 2017, 06:50

Brawurowa ucieczka, strzały w opony i próba przejechania mundurowych. Tak wyglądał policyjny pościg za piratem drogowym z Lublina. Tomasz W. chce teraz dobrowolnie poddać się karze.

– Mężczyzna zaproponował dla siebie 2 lata i 4 miesiące bezwzględnego więzienia – mówi Paweł Banach, szef Prokuratury Rejonowej w Lublinie, która zajmowała się sprawą.

Chodzi o wydarzenia z jesieni ubiegłego roku. Tomasz W., 29-letni mechanik samochodowy, jechał wówczas ulicami Lublina. W rejonie ul. Wolskiej policjanci próbowali zatrzymać do kontroli jego volkswagena polo. Kierowca popełnił bowiem wcześniej kilka wykroczeń.

29-latek nie zareagował jednak na sygnały dawane przez policjantów. Zaczął uciekać przed mundurowymi. Pędził z ul. Wolskiej, przez Drogę Męczenników Majdanka, ul. Krańcową aż do ul. Kunickiego. 

Ucieczka mogła zakończyć się fatalnie, bo kierowca polo jechał pod prąd i nie zwracał uwagi na sygnalizację świetlną. Łamał wszelkie możliwe przepisy. Podczas ucieczki uderzył również w bok radiowozu. Wtedy policjanci postanowili sięgnąć po broń. Przestrzelili jedną z opon w volkswagenie, ale uciekinier jechał dalej. Przy ul. Kunickiego, w rejonie skrzyżowania z ul. Śliską, policjanci zajechali drogę piratowi. Pomimo tego Tomasz W. nie zamierzał się poddać.

Kilka razy cofał swoim autem, uderzając przy tym w radiowóz. Policjanci chcieli dostać się do jego auta i wyciągnąć kluczyk ze stacyjki. Otworzyli drzwi z obu stron samochodu. Wtedy Tomasz W. ruszał, próbując zrzucić ich z samochodu.

W akcji zatrzymania pirata uczestniczyło czterech mundurowych. Po pościgu wszyscy trafili do szpitala na badania. Okazało się, że nie odnieśli obrażeń. Kierowcy volkswagena również nic się nie stało. Okazało się jednak, że prowadził na podwójnym gazie. Miał w organizmie ponad 3 promile alkoholu. Prawdopodobnie właśnie ze względu na swój stan nie zatrzymał się do kontroli. Wcześniej był już karany za prowadzenie auta po pijanemu.

Usiadł za kierownicą polo mimo obowiązującego go zakazu prowadzenia pojazdów. Tomaszowi W. zarzucono nie tylko jazdę po pijanemu, ale również uszkodzenie radiowozów oraz napaść na policjantów.

Mężczyzna chce dobrowolnie poddać się karze. Oprócz bezwzględnego więzienia zaproponował dla siebie dożywotni zakaz siadania za kierownicą. Miałby również wpłacić 10 tys. zł na fundusz pomocy postpenitencjarnej oraz zapłacić za wyrządzone szkody. Wyceniono je na 13 tys. zł. Ostateczna decyzja w sprawie kary dla Tomasza W. należy do sądu.

WIDEO

Czytaj więcej o: Lublin policja
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(16) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (2 dni temu o 18:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Skandal. Może zamiast mechaniką zajmie się sądownictwem. Skandal.
Rozwiń
Gość
Gość (2 dni temu o 11:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Patologię trzeba eliminować w zarodku, chociażby przez trwałą izolację w odosobnionym lochu i spieniężenie wszystkiego, co posiada.
Rozwiń
Gość
Gość (2 dni temu o 11:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pozwolicie temu bandycie drogowemu, 'recydywie', by wszedł w uprawnienia sądu, sędziów i sam się symbolicznie 'samoosądził' i 'samoukarał'??? Niech się bandycki śmieć cieszy, że nie został chirurgicznie odstrzelony lub tragicznie okaleczony w akcji pościgowej! Teraz prawo powinno pozwolić na natychmiastowe zajęcie całego jego rodzinnego mienia i wszelkich kont bankowych na poczet odszkodowań i pokrycia wszelkich kosztów, a jemy samemu powinno grozić od 12 lat bezwzględnego więzienia. Powinien to być obóz ciężkiej pracy karnej, ale niestety nie ma czegoś takiego. A szkoda!
Rozwiń
Gość
Gość (2 dni temu o 11:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Za takie wyczyny dać mu minimum 10 lat!
Rozwiń
Gość
Gość (2 dni temu o 10:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Prawda jest taka ze prawdziwe zagrożenie to stworzyła policja tym pościgiem. Amerykańskich filmów sie naoglądali i pajacujo. Gdyby nie ten pościg to gościu by dojechał do domu i nic by się nikomu nie stało.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (16)

Pozostałe informacje

Alarm 24