wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Lublin

Strzelał. Czy go odstrzelą?


Prezydent Andrzej Pruszkowski poczeka na ustalenia policji. Dopiero wówczas podejmie decyzję w sprawie pana Tomasza Nowosada - poinformował nas wczoraj jego rzecznik Mirosław Kalinowski.

O co chodzi? W miniony czwartek Tomasz Nowosad, pełnomocnik prezydenta ds. ochrony informacji niejawnych, strzelił z broni gazowej (ma na nią pozwolenie) do sąsiada. Nowosad twierdzi, że działał w samoobronie, bo został zaatakowany. Sąsiad zaprzecza.
- Wytknąłem mu, że jest urzędnikiem, a coś wywozi na dzikie wysypisko. To go bardzo wzburzyło, poszedł do domu, wrócił z pistoletem, z którego strzelił mi w twarz. Trzy razy - przekonuje poszkodowany Dariusz Słotwiński.
Do spięcia między mężczyznami doszło w pobliżu ich domów na lubelskim Węglinie. Pokłócili się, ponieważ pies Słotwińskiego szczekał, a następnie - jak twierdzi Nowosad - miał się na niego rzucić.
Sprawa trafiła do prokuratury i obecnie jest w trakcie wyjaśniania.
- Pan Nowosad wcześniej niż sprawa ujrzała światło dzienne poinformował pana prezydenta o całym zdarzeniu. Jednocześnie oświadczył, że został napadnięty i pierwszy zawiadomił policję - dodał rzecznik Kalinowski. (kl, er)
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!